Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 28 marca 2026 18:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa „MONIKI Z JAWORZNIKA”

Z końcem października Prokuratura Okręgowa w Częstochowie skierowała do Sądu Okręgowego w Sosnowcu akt oskarżenia przeciwko Mariuszowi P. i Pawłowi B., dotyczący zabójstwa Moniki W.-S. oraz przeciwko Łukaszowi W. o utrudnianie śledztwa w tej sprawie. Główny oskarżony w tej sprawie, pochodzący ze Zdowa Mariusz P. 11 października usłyszał wyrok skazujący w innej sprawie, która dotyczy sprowadzenia z zagranicy i sprzedaży w Polsce znacznej ilości narkotyków.
Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa „MONIKI Z JAWORZNIKA”
Mariusz P. trafił do aresztu najpierw w związku z zarzutami sprowadzenia i handlu dużą ilością marihuany. Teraz jest też oskarżony o zabójstwo Moniki W.-S, swojej konkubiny
Podziel się
Oceń

Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał go na 4 lata więzienia i 15 tys. grzywny. W sprawie narkotykowej skazano też jego wspólnika, byłego już policjanta z KPP Zawiercie Mirosława S., mieszkańca Żarek. Wyrok dla byłego policjanta to też 4 lata więzienia, 15 tys. grzywny i przepadek korzyści z przestępstwa. Ten wyrok jest nieprawomocny. Sprawa zaginionej, a jak się okazało -zamordowanej Moniki z Jaworznika- była głośna przez kilka miesięcy 2021 roku. Kobieta zaginęła 9 lipca i od początku śledczy przyjęli wersję, że Monika nie żyje. Jej ciało zostało odnalezione pod koniec listopada 2021 zakopane 5 metrów pod ziemią na terenie Poręby. Właśnie ze względu na miejsce przestępstwa, sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Sosnowcu.
Jak informuje w komunikacie z 3 listopada rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek zwłoki Moniki W.-S. zostały znalezione 25 listopada 2021 roku w miejscu wskazanym przez Pawła B. Ten twierdził w śledztwie, że  jego udział w sprawie polegał jedynie na wykopaniu i zasypaniu dołu oraz ukryciu samochodu pokrzywdzonej. Prokuratura postawiła mu jednak zarzut zabójstwa, dokonanego wspólnie z Mariuszem P., partnerem zamordowanej. 


To od początku wyglądało na zbrodnię! Ciało kobiety odnaleziono po prawie 5 miesiącach
 

Sprawa zaginięcia Moniki W.-S., mieszkanki Jaworznika, gdzie był dom jej partnera, dziś oskarżonego o zabójstwo, od początku poszukiwań kobiety była przez śledczych traktowana jako zabójstwo, a na sprawcę zbrodni od początku był typowany Mariusz P., jej partner. Mężczyzna pochodzi ze Zdowa. W Jaworzniku wybudował dom. Jedna z hipotez, która się nie potwierdziła, mówiła, że ciało kobiety może być zakopane w fundamentach budowanej obok domu hali warsztatowej. Teren był dwukrotnie badany, z wykorzystaniem georadaru. Za drugim razem policjanci zdecydowali się nawet przekopać teren szpadlami. Przełomem w śledztwie było powiązanie Mariusza P. o raz kilku innych osób, w tym policjanta z KPP Zawiercie, ze sprawą narkotykową. W tej sprawie Mariusz P. i były policjant Mirosław S. usłyszeli już wyroki po  4 lata więzienia. Na razie decyzją Sądu z 11.10.2022 obaj pozostają w areszcie do 11 lutego 2023 roku.
W toku śledztwa dotyczącego zabójstwa Moniki W.-S. ustalono, że 10 lipca 2021 roku na podstawie zgłoszenia rodziny wszczęto poszukiwania za zaginioną Moniką W.-S. W dniu 9 lipca 2021 roku kobieta wyjechała samochodem marki Ford Fiesta w towarzystwie partnera Mariusza P. z jego domu w Jaworzniku, chcąc udać się do domu rodzinnego. Ostatni raz była widziana na stacji paliw w Zawierciu, gdzie Mariusz P. usiadł na fotelu kierowcy i dalej prowadził pojazd.
Najważniejsze ustalenia prokuratury tak referuje prokurator Tomasz Ozimek z PO Częstochowa:
14 lipca 2021 roku w zbiorniku wodnym w Zawierciu ujawniono samochód zaginionej, który był pozbawiony tablic rejestracyjnych oraz posiadał zamalowane elementy karoserii. 
W postępowaniu ustalono, że od około 3 lat Monika W.-S. pozostawała w konkubinacie z 40-letnim Mariuszem P. Od pewnego czasu w związku tym dochodziło do nieporozumień, awantur i stosowania przemocy przez Mariusza P. (okoliczności te wynikają m. in. z analizy zabezpieczonego pamiętnika pokrzywdzonej). Na początku lipca 2021 roku Monika W.-S. udała się do domu partnera, aby ostatecznie zakończyć znajomość.
Na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, a w szczególności zapisów monitoringów stwierdzono, że z zaginięciem kobiety może mieć związek znajomy jej partnera 40-letni Paweł B. Mężczyzna ten został zatrzymany pod koniec listopada 2021 roku pod zarzutem utrudniania śledztwa.
Mariusz P. na kilka dni przed zabójstwem zleca wykopanie dołu!
W dalszym śledztwie ustalono, że 4 lub 5 lipca 2021 roku Mariusz P. poprosił Pawła P. o wykopanie koparką dużego dołu na jego działce w Porębie k. Zawiercia. 9 lipca 2021 roku Mariusz P. po przyjeździe z Moniką W.-S. w okolice tego miejsca zadał jej kilkanaście uderzeń młotkiem w głowę i wrzucił pokrzywdzoną do dołu. Potem polecił Pawłowi B. zasypanie dołu ziemią. Następnie poprosił znajomego o pozbycie się auta pokrzywdzonej. 10 lipca 2021 roku Paweł B. zamalował lakierem w sprayu tylną klapę i numer VIN oraz wspólnie z Łukaszem W. zatopił pojazd w zbiorniku w Zawierciu, gdzie wrzucił też tablice rejestracyjne.
Zwłoki Moniki W.-S. zostały znalezione 25 listopada 2021 roku w miejscu wskazanym przez Pawła B.

11 CIOSÓW W GŁOWĘ. CZY KOBIETĘ ZAKOPANO ŻYWĄ?

„W trakcie sekcji zwłok pokrzywdzonej biegli z zakresu medycyny sądowej stwierdzili 11 ran tłuczonych głowy. Z uwagi na zaawansowane zmiany pośmiertne nie byli jednak w stanie wskazać jednoznacznej przyczyny jej śmierci. Jednocześnie biegli uznali, że przyczyną zgonu mogło być gwałtowne uduszenie w mechanizmie zatkania otworów oddechowych i unieruchomienia klatki piersiowej w wyniku przysypania ziemią.” -pisze prokuratura. Taki opis nie wyklucza sytuacji, że Monika jeszcze żyła, gdy Paweł B. zaczął ją zasypywać ziemią!
Przesłuchany przez prokuratora Mariusz P. wyjaśnił, że nieumyślnie pozbawił życia partnerkę w czasie szamotaniny. Paweł B. wyjaśnił, że jego udział w sprawie polegał jedynie na wykopaniu i zasypaniu dołu oraz ukryciu samochodu pokrzywdzonej. Do przedstawionego zarzutu utrudniania śledztwa nie przyznał się również Łukasz W., jednakże przesłuchany opisał okoliczności zatopienia pojazdu.
Na wniosek prokuratora wobec Mariusza P. i Pawła B. Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował tymczasowe aresztowanie. Warto przypomnieć, że pierwsza decyzja o aresztowaniu Mariusza P. dotyczyła sprawy narkotykowej, już zakończonej w sądzie wyrokiem skazującym. Ten wyrok jest nieprawomocny. Obydwa śledztwa z ramienia Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, czyli sprawę narkotykową i sprawę zabójstwa Moniki W.-S. nadzorowała prokurator Edyta Kubska. 


Mariusz P. i Paweł B. byli w przeszłości karani

Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności. Przestępstwo poplecznictwa (utrudnianie postępowania karnego) jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Malgorzata 22.12.2022 10:01
Ta kara to zachętą dla innych żeby mordowali co to za wyrok,?? Nie umyślnie to można raz uderzyć a nie 11 razy Powinni dostać dożywocie jak nic

J
Redakcja 24.12.2022 13:48
Chyba Pani nie zrozumiała tekstu. Proces Mariusza P. o zabójstwo dopiero rusza. Wyrok nieprawomocny o którym piszemy ma za narkotyki.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mam nadzieje ze taki nakaz wymiany ogrzewania jest równoznaczny ze sfinansowaniem tej operacji przez władze. Jak ktoś ma głodową emeryturę (a takich jest większość) to już widzę jak pędzi po kredyt by być trendy. Najpierw godne dochody a potem nakazy i zakazy!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:02Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić piece
Reklama
Reklama
Reklama