Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 09:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Reportaż Superwizjera TVN o aferze hejterskiej. Jest tam myszkowski wątek

TVN 24 września w Superwizjerze wyemituje reportaż Grzegorza Głuszaka: "Spowiedź Małej Emi. Kulisy afery hejterskiej". W kolejnych dniach temat ma być jak się dowiadujemy w Uwadze TVN. Kim jest Mała Emi? I dlaczego, jak piszemy w tytule, sprawa ma myszkowski wątek?
Podziel się
Oceń

/artykul/8369,na-co-zwrocic-uwage-przy-wyborze-kredytu-gotowkowego

Mała Emi, czyli Emilia Szmydt. TVN tak zapowiada temat reportażu: 

Internetowy profil „Mała Emi” znalazł się w centrum afery, która wstrząsnęła opinią publiczną i Ministerstwem Sprawiedliwości. Prowadziła go kobieta, która chciała pomóc w karierze swojemu ambitnemu mężowi. Od swoich mocodawców otrzymywała poufne dane, a także kłamstwa i insynuacje, które potem zamieszczała w mediach społecznościowych. Jej celem byli sędziowie nieprzychylni zmianom w sądownictwie.

Emilia Szmydt, czyli „Mała Emi” po raz pierwszy zdecydowała się opowiedzieć przed kamerą o swojej roli w aferze hejterskiej. Ujawniła jak działała tajna grupa ,,Kasta’’, a także wskazała kto ją inspirował do oczerniania oponentów. Dlaczego tą wiedzą wciąż nie jest zainteresowana prokuratura?

Zapraszamy na reportaż Grzegorza Głuszaka „Spowiedź małej Emi. Kulisy afery hejterskiej” w sobotę o 20:00 w TVN24 i we wtorek o 23:45 na antenie TVN. Cały odcinek już wkrótce na TVN24GO i player.pl.

O przygotowaniach do reportażu, którego najważniejszą częścią jest opowieść Emilii Szmydt, o której można powiedzieć, że była "wynajęta" do oczerniania sędziów nielubianych przez obecną władzę wiedzieliśmy od wielu miesięcy. Emilia Szmydt wyemigrowała do Wielkiej Brytanii. Kobieta najpierw służyła "Dobrej Zmianie", gdy zmieniła front, spotkał ją frontalny atak ze strony głównie telewizji rządowej, dawniej określanej jako publiczna. Za rządów Zjednoczonej Prawicy TVP stała się tubą,  a często pałką władzy na niepokornych obywateli, opozycję i sędziów. Można powiedzieć, że tę brudną robotę wykonywała dla rządzących, pojawiały się domysły, że na zlecenie osób z Ministerstwa Sprawiedliwości o najwyższym szczeblu. Gdy zmienia front, sama stała się ofiarą szczujni. Dobrano się do jej życia prywatnego, była zastraszana. 

Małej Emi wytoczono kilka procesów zarówno o zniesławienie jak i o stalking. W tych procesach broni jej adwokat Paweł Matyja, o którym możemy powiedzieć, że jest też stałym obrońcą dziennikarzy Gazety Myszkowskiej w  wytaczanych nam przez "Dobrą Zmianę", czy osoby kojarzone z obecną ekipą rządzącą procesach karnych i cywilnych. 

W reportażu "Spowiedź Małej Emi. Kulisy afery hejterskiej" zobaczymy też adwokata Pawła Matyję, który występuje jako obrońca i pełnomocnik Emilii Szmydt. Ale "Mała Emi" wytoczyła też z powództwa cywilnego procesy rządowej telewizji. Zarzuca rządowej stacji, że gdy ujawniła kulisty afery hejterskiej, sama była  oczerniana, miano naruszać jej  dobra  osobiste. Tu też reprezentuje ją adw. Paweł Matyja. 

"Mała Emi" przez prokuraturę jest oskarżana o stalking. Prokuratura prowadzi też od 3 lat śledztwo  w sprawie afery hejsterskiej, nielegalnych działań dyskredytowania i oczerniania Sędziów Sądów Powszechnych. Można zdecydowanie powiedzieć, że z tym śledztwem upolityczniona, zależna od polityków PiS-u i Solidarnej Polski, z której jest Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, się nie śpieszy. Przez 3 lata nie przesłuchano nawet Emilii Szmydt, zdecydowanie jednego z głównych świadków. 

TVN -na co liczymy- zrobił kolejny raz dobrą dziennikarską robotę. Emilia Szmydt na koszt stacji kilka miesięcy temu przyleciała z Wielkiej Brytanii na nagranie reportażu. Stacja pokryła wszystkie koszty jej pobytu. 

zwiastun reportażu znajdziecie tutaj: https://fb.watch/fJMNFPVzn_/


Napisz komentarz

Komentarze

Lex 25.09.2022 18:39
To chyba nie jedyny wątek w tej sprawie z powiatu myszkowskiego.

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama