Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 10:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Burmistrz z dobrym samopoczuciem. Mimo zarzutów mieszkańców Bonowic, że nie ostrzegł ich o zagrożeniu związanym z odpadami

(Gmina Szczekociny) Na sesji Rady Miejskiej, która odbyła się 28 czerwca, radni jednogłośnie „za”, czyli przy 14 głosach udzielili burmistrzowi Jackowi Lipie wotum zaufania oraz absolutorium. Nikt z radnych nie zająknął się nawet nad najbardziej palącym problemem mieszkańców Bonowic, którzy zarzucają burmistrzowi Lipie, że nie ostrzegł ich jak groźne mogą być odpady zakopane w ich miejscowości.
Podziel się
Oceń

JAKI BYŁ MINIONY ROK?
Podstawę do przyznanie burmistrzowi wotum zaufania stanowił Raport o stanie Gminy za ubiegły rok, czyli dokument, w którym burmistrz podsumował realizację polityk, programów i strategii Gminy. Napisanie raportu było obowiązkowe, a sam dokument był dostępny – i wciąż takowym pozostaje - do wglądu radnych, a także mieszkańców. 
Zgodnie z odpowiednią ustawą, w związku z raportem przewidziana została do odbycia debata, w której mogli wziąć udział – poza radnymi – również mieszańcy. Dany mieszkaniec musiał jednak wpierw zebrać określoną odpowiednią ustawą liczbę podpisów – co najmniej 20! Nikt tego wszakże nie zrobił, więc poza burmistrzem i 1 radną nikt inny nie zabrał głosu.
Jacek Lipa powiedział: - Rok 2021 był rokiem przełomowym. W mojej ocenie najlepszym w historii naszego samorządu od 1989 roku. Był rokiem ogromnych inwestycji. Udało się nam wydatkować na inwestycję niebagatelną kwotę w wysokości 16,8 mln zł. Jest to wielka kwota. Ciągle mam jednak niedosyt, bo niedosyt mają nasi mieszkańcy. Wiele przed nami. Bardzo optymistycznie patrzę wszak w przyszłość. Nie boję się wyzwań. Lubię te zadania, które są skomplikowane, ale wiem, że nie wygram z pandemią, i wiem, że nie wygram z inflacją. Rok 2021 to rok bardzo dobry, jeśli chodzi o wykonanie budżetu. Zamknęliśmy go kwotą przekraczającą 50 mln zł. 
Ponadto burmistrz mówił o tym, że w Gminie udało się wzmocnić współpracę z organizacjami pozarządowymi czy poprawić opiekę nad osobami starszymi. Mówił też o tym, że finanse samorządu są niezagrożone. Powiedział, że majątek Gminy przekracza 116 mln zł, podczas gdy został burmistrzem było to 77 mln. Oprócz tego J. Lipa oznajmił, że udało się skomunalizować 94 działki, a gmina więcej minia kupuje niż sprzedaje. Dodał jednocześnie, że szczekociński samorząd wyludnia się, i że na 31 grudnia zeszłego roku liczba jego mieszkańców wynosiła 7574 osoby i była niższa o 97 względem roku 2020. Burmistrz zapowiedział, że w przyszłorocznym budżecie Gminy chciałby przystąpić do uzbrajania terenów pod inwestycje: terenów przy planowanej do wybudowania obwodnicy. 
Radna Teresa Niechciał zapytała burmistrza o sprawy administracyjne. Zwróciła uwagę na to, że w styczniu 2021 roku zatrudnienie w Urzędzie Miasta i Gminy wynosiło 57 osób, a w grudniu 54 osoby. Spytała, czy stan zatrudnienia zmniejsza się również w bieżącym roku. Radna zaznaczyła też, że Raport został przygotowany w sposób merytoryczny oraz zachęciła wszystkich mieszkańców do zapoznania się z jego treścią.
Burmistrz odpowiedział radnej Niechciał, że tendencja dotycząca coraz to mniejszej liczby pracowników w Urzędzie utrzymuje się. Dodał, iż po to by zmniejszać koszty, przy czym zaznaczył, że dalsze działania tego typu mogą powodować nieskuteczność w działaniu pracowników, bo mogą się oni przepracowywać. 

ROK 2022 TRUDNIEJSZY
Dochody budżety wykonano w ubiegłym roku w kwocie 54,6 mln zł, a wydatki 52,4 mln zł. Zadłużenie Gminy wyniosło zaś na koniec roku 8,5 mln zł. 
Już po uzyskaniu i wotum zaufania i absolutorium Przewodnicząca Rady pogratulowała burmistrzowi wyników głosowań i wręczyła mu kwiaty. Jacek Lipa powiedział, że jest bardzo wzruszony i dedykował absolutorium żonie i synowi. Podziękował też swoim pracownikom, a także radnym. 
- Rok 2022 jest pierwszym rokiem, gdy nasza sytuacja ulega troszkę pogorszeniu, gdzie musimy szukać oszczędności w sprawach, w których tych oszczędności szukać nie powinniśmy. Wiele inicjatyw, które są jeszcze przed nami, musi poczekać. Wiem jedno: przyszłość dla naszego samorządu jest dobra, bo postawiliśmy na dobre partnerstwo, na dobrą współpracę – powiedział burmistrz. 

WYŻSZE STAWKI DLA DRUHÓW OSP
Poza tym na sesji przyjęto kilka innych uchwał. Między innymi uchwałę, która ustaliła nowy, wyższy ekwiwalent dla strażaków z ochotniczych straży pożarnych, jaki będą oni odtąd uzyskiwać za udział w akcjach ratowniczych oraz szkoleniach lub ćwiczeniach. I tak za każdą rozpoczętą godzinę akcji będzie to 16 zł, a za szkolenie bądź ćwiczenie 5 zł. 
Burmistrz: - Jest to - choć nieznacznie- najwyższy ekwiwalent w całym powiecie zawierciańskim. Mamy zabezpieczone środki, by tę zmianę wprowadzić. Mam wielki szacunek do służb mundurowych. Udział druhów w akcjach ratowniczych i tak rozjeżdża się z minimalną stawką za 1 godzinę roboczą w jakimkolwiek przedsiębiorstwie, bo jest to ponad 24 zł. Do tej pory stawka za akcję w naszej gminie wynosiła 8 zł. 
Komunikacja autobusowa wspólnie z Lelowem i gminą Irządze
Ponadto przyjęto uchwałę intencyjną w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia pomiędzy Gminą Szczekociny, a Gminą Lelów oraz Gminą Irządze w zakresie organizacji publicznego transportu publicznego w 2023 roku. Tym samym Gmina Szczekociny miałaby zostać w przyszłym roku organizatorem transportu na 3 liniach komunikacyjnych: 

Szczekociny – Tęgobórz – Siedliska – Nakło – Witów – Paulinów – Biała Wielka – Lelów – Biała Wielka – Paulinów – Witów – Nakło – Siedliska – Tęgobórz – Szczekociny;
Szczekociny – Drużykowa – Rędziny – Starzyny – Wólka Starzyńska – Brzostek – Przyłęk Nakło – Siedliska – Małachów – Tęgobórz – Szczekociny;
Szczekociny – Tęgobórz – Siedliska – Nakło – Witów – Wygiełzów – Irządze – Wilków – Mikołajewice – Sadowie – Woźniki – Bodziejowice – Woźniki – Sadowie – Wilgoszcza – Irządze – Zawada Pilicka – Zawadka – Grabiec – Bonowice – Szczekociny. 

Zgodnie z treścią porozumienia, które ma być zawarte na 2023 rok, i Gmina Lelów i Gmina Irządze będą partycypować w kosztach utrzymania linii.
Burmistrz powiedział, że aby gmina mogła skorzystać ze środków rządowych na ów cel, nie mogła wskazać przebiegów linii, które występowały do tej pory. Stąd nie ma w nich takich miejscowości jak Bógdał czy Chałupki. – Zostawiliśmy kilka miejscowości, żeby w następnych latach móc dalej rozwijać sieć. Na pewno jednak miejscowości, o których powiedziałem, nie zostawię. Na pewno znajdę rozważanie, które umożliwi im transport również aktualnie.
Rozwój połączeń z Irządzami i Lelowem w zamyśle gminy na ułatwić i zachęcić młodzież z tych gmin, do nauki w Zespole Szkół  w Szczekocinach.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama