Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 19:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Na czym polega zasada zdrowego talerza?

Zarówno Piramida Zdrowego Żywienia, jak i Talerz Żywieniowy pokazują wzajemne proporcje poszczególnych składników diety względem siebie. Sugerują ile powinniśmy jeść warzyw i owoców, różnych źródeł białka, węglowodanów i tłuszczów. Zdrowy talerz to proste przełożenie piramidy na praktykę, czyli każdy posiłek. Wystarczy zapamiętać podstawowy podział.
Podziel się
Oceń

Pół talerza  to miejsce dla warzyw i owoców. W ciągu dnia powinniśmy ich zjeść min. 400 g. To na przykład 1 duży pomidor i 1 duże jabłko. Jeśli z 50% talerza będą składały się owoce i warzywa to bardzo dobre rozwiązanie. Mają mało kalorii przy dużej objętości. Wypełnią żołądek, więc szybciej można poczuć sytość. Taki zabieg pomaga znacznie obniżyć wartość energetyczną całego posiłku. Warzyw powinniśmy jeść więcej niż owoców (3/4 warzyw do 1/4 owoców). Oprócz niewątpliwych zalet związanych z kontrolą masy ciała, można dostarczyć organizmowi ogrom witamin, składników mineralnych i błonnika, co wpłynie pozytywnie na zdrowie i samopoczucie.
Aż 50% pracujących Polaków nie je codziennie owoców, 40% nie spożywa codziennie warzyw. To niepokojące dane z badania Dailyfruits. Według zaleceń dietetyków owoce i warzywa powinny być jedzone w ilości minimum 400 g dziennie w proporcji ¼ do ¾, im ich więcej tym lepiej. Owoce i warzywa są ważnym elementem zdrowej diety i wzmacniają odporność. Są istotnym źródłem wielu składników odżywczych, jak również błonnika, wspomagającego trawienie. Owoce i warzywa to także sprzymierzeńcami w walce ze zbędnymi kilogramami, gdyż większość z nich ma dużą zawartość wody.
Nie warto tworzyć na siłę kompozycji z warzyw i owoców, których nie lubimy. Można iść o krok dalej w znanych opcjach. Zamiast plasterka pomidora na kanapce, warto pokroić go w ćwiartki i zjeść całego. Albo dwa. Nie trzeba od razu pić zielonych koktajli z jarmużu jeśli nie jest się do nich przekonany. Jednak nie warto zamykać się na nowości, próbując ich niczego nie tracimy. Jeśli już chcemy coś zjeść, należy raz a porządnie – kanapkę z dużą ilością warzyw zamiast jednej rodzynki, połówki cukierka czy paluszka co 15 minut. Jeśli każdy posiłek będzie skomponowany według zasady zdrowego talerza, po prostu się najemy i bez trudu wytrzymamy do kolejnego posiłku. – komentuje Magdalena Kartasińska, dietetyk kliniczny i kierownik działu dietetycznego Dailyfruits.
 Błonnik
¼ talerza warto zapełnić źródłami białka – podstawowym budulcem organizmu. To miejsce dla chudego mięsa, ryb, nasion roślin strączkowych, nabiału i jaj. Jeśli nie ułoży się ich zbyt dużo nie powinno się przekroczyć ilości białka w diecie. Zdrowa osoba, bez planu rozbudowy mięśni powinna zjadać 0,8 – 1,2 g/kg masy ciała białka. Zarówno mięsożercy, jak i wegetarianie mogę tę ilość przekroczyć: 100 g piersi kurczaka po obróbce to ponad 26 g białka, a 100 g ugotowanych strączków to ok. 10 g. Korzystanie z różnych źródeł białka podczas zapełniania ¼ talerza sprawi, że ilość będzie kontrolowała się sama.
Zboża
¼ talerza to zboża i warzywa skrobiowe, czyli węglowodany – główne paliwo organizmu. Im więcej będzie zbóż pełnoziarnistych, tym lepiej. Ale ziemniaki też są w porządku. Są niskokaloryczne do momentu zalania ich tłuszczem lub gęstym sosem. Jeśli nie lubimy ”ciemnego” makaronu to razowe pieczywo i grube kasze nie będą problemem. Warto jednak wiedzieć, że „jasne” produkty zbożowe mają mało błonnika oraz niższy indeks sytości. Nie dość, że zjesz ich więcej, to szybciej jest się głodnym. Szczególnie w przypadku makaronu warto uważać na wielkość porcji - lubi on ugotować się w ilości pozwalającej na wykarmienie połowy biura.
Tłuszcze
Nie wolno zapominać o codziennej dostawie zdrowych kwasów tłuszczowych. Często są one już w produktach na talerzu – porcji śledzia czy awokado. Warto dodawać po kilka orzechów do owsianki lub łyżkę oliwy do sałatki.
Woda
Należy wypijać codziennie 1,5-2l wody, by prawidłowo nawadniać organizm. Woda zapewni lepszą kontrolę sytości – warto zwrócić uwagę czy ochota na „małe co nieco” nie zniknie, gdy wypijemy porządną szklankę wody.
Talerz Zdrowego Żywienia zastąpił znaną piramidę. Ma być prostszy w zapamiętaniu i stosowaniu oraz może pomóc w powrocie do zdrowego odżywiania. Przez lata modelem prezentującym podstawowe zasady zdrowego żywienia była piramida. Najpierw była to Piramida Zdrowego Żywienia, w której produkty zbożowe stanowiły podstawę naszej diety, a od 2016 roku – Nowa Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, która – zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) – w podstawie miała „codzienną aktywność fizyczną”, a tuż nad nią „warzywa i owoce”. Od końca 2020 roku obowiązuje nowy Talerz Zdrowego Żywienia. (red)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama