Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 00:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PAN JAN PROMUJE MYSZKÓW SWOJĄ POEZJĄ

(Myszków) Urodzony w Koziegłowach, a mieszkający już od ponad 30 lat w Myszkowie Jan Szyja to postać niebanalna. Zaraża optymizmem i pozytywnym nastawieniem do świata oraz otaczających go ludzi. Pan Jan ma artystyczną duszę – przez wiele lat działał w chórach, zespołach tanecznych, jest również poetą-amatorem. Jak mówi, swoimi wierszami stara się promować miasto, w którym mieszka.
Podziel się
Oceń

Pan Jan Szyja urodził się 1 czerwca 1937 roku w Koziegłowach, gdzie ukończył szkołę podstawową. Dalej uczył się w szkole zawodowej w Twardogórze i Siemianowicach Śląskich. Potem podjął pracę w Częstochowie, a drugiej połowie lat 50. odbył służbę wojskową. Wiersze zaczął pisać już jako nastolatek, pisywał również teksty piosenek. Jak mówi Pan Jan, dużo wierszy pisał w czasie stanu wojennego. Ale jego zainteresowania artystyczne nie ograniczają się tylko do poezji. Uczęszczając do szkoły zawodowej w Siemianowicach Śląskich, należał do tamtejszego chóru i zespołu tanecznego, w połowie lat 50. dołączył do chóru „Lutnia” w Koziegłowach.

Pod koniec lat 80. zamieszkał w Myszkowie, a po przejściu na zasłużoną emeryturę miał znacznie więcej czasu na oddanie się swojej pasji artystycznej. W latach 90. wstąpił do Zespołu Eskadra, należał również do Zespołu Carmen w Przybynowie. Pan Jan to nie tylko artysta-amator. Jest społecznikiem i przez całe życie wykazywał się aktywnością na wielu polach. Był członkiem Solidarności Rolników Indywidualnych w Koziegłowach oraz strażakiem-ochotnikiem.

Pan Jan Szyja pisze wiersze o różnorodnej tematyce – religijnej, politycznej (zarówno na tematy lokalne, jak i krajowe). Jego wiersze i teksty piosenek bywają poważne, czasami zaś pisane są w żartobliwym tonie i z przymrużeniem oka. Pan Jan obserwuje otaczającą go rzeczywistość i zmiany, jakie zachodziły na przestrzeni dekad, choćby w Myszkowie.

W 2013 roku podczas obchodów 20-lecia Parafii Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w dzielnicy Ciszówka Zespół Eskadra zaśpiewał piosenkę pt. „Przydrożna kapliczka”. Autorem jej słów był Jan Szyja. Na stronie internetowej parafii opublikowane są również jego wiersze.

W 2019 roku Jan Szyja z sukcesami startował w dwóch lokalnych konkursach poetyckich. Za wiersz „Szczerość uczuć” otrzymał wyróżnienie w V Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Zygmunta hrabiego Krasińskiego, którego organizatorem był Miejskim Dom Kultury w Myszkowie. Jesienią tego samego roku Pan Jan otrzymał wyróżnienie w kategorii poezji podczas XVI Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Haliny Snopkiewiczowej, który organizowany był przez Miejski Ośrodek Kultury w Zawierciu. Pan Jan chętnie wysyła swoje wiersze na różnorodne konkursy odbywające się w całym kraju (m.in. w Gdańsku, Toruniu, Bydgoszczy i Warszawie) oraz do tygodnika Niedziela. Publikujemy jeden z wierszy Pana Jana, napisany w grudniu 2018 roku. (es) Foto: arch. prywatne/Jan Szyja

 

KRAKÓW – CZĘSTOCHOWA

TO JURAJSKA NASZA MOWA

 

Kraków był naszą Stolicą,

Częstochowa zaś z Królową

z Krakowem się wszyscy liczą,

w Częstochowie z Matki mową.

 

Kraków łączy z Częstochową,

to przepiękne pasmo skał.

Jurajską to przecież mową

chyba nam to pan Bóg dał.

 

Wszyscy Kraków podziwiają,

bo pomnikiem Polski jest.

W Częstochowie serca dają

bo tam nasza Matka jest.

 

Tak przepięknie połączone,

jak miłością serca dwa.

I za sobą tak stęsknione

Polskie nasze miasta dwa.

 

Co rok Jurę odwiedzają,

zewsząd młodych ludzi moc

serca swoje napełniają

przez cały dzień, nawet noc.

 

Tam znajdą ukojenie,

ciszę, spokój, duszy swej

napełniają swe pragnienie

Matko w opiece Ich miej.

 

JAN SZYJA Myszków, 2018.12.25


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama