Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 08:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PIKNIK RODZINNY W STREFIE DOBREJ MUZYKI

(Poraj) W sobotę 25 maja, zarówno dzieciaki, jak i młodzież z gminy Poraj, wspólnie zawładnęli sceną podczas Wielkiego Pikniku Rodzinnego, zorganizowanego przez Gminny Ośrodek Kultury im. J. Gniatkowskiego w Poraju. Honorowy patronat nad tym przedsięwzięciem objęła wójt Gminy Poraj – Katarzyna Kaźmierczak. Piknik odbył się w Jastrzębiu na terenie Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji „Zalew Atrakcji”. Wspaniała, rodzinna atmosfera, sprzyjająca aura, pokaz kulinarny dla dzieci, poznawanie właściwości suchego lodu razem z Uniwersytetem Rozwoju, a przede wszystkim utalentowani młodzi artyści na scenie – to i wiele innych atrakcji, złożyło się na Wielki Piknik Rodzinny w Strefie Dobrej Muzyki. Przybyłych milusińskich wraz z opiekunami powitała dyrektor GOK – Magdalena Ryziuk-Wilk, która tego dnia wcieliła się w rolę konferansjera i z wielką przyjemnością zapowiadała występy poszczególnych wykonawców.
Podziel się
Oceń

(Poraj) W sobotę 25 maja, zarówno dzieciaki, jak i młodzież z gminy Poraj, wspólnie zawładnęli sceną podczas Wielkiego Pikniku Rodzinnego, zorganizowanego przez Gminny Ośrodek Kultury im. J. Gniatkowskiego w Poraju. Honorowy patronat nad tym przedsięwzięciem objęła wójt Gminy Poraj – Katarzyna Kaźmierczak. Piknik odbył się w Jastrzębiu na terenie Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji „Zalew Atrakcji”. Wspaniała, rodzinna atmosfera, sprzyjająca aura, pokaz kulinarny dla dzieci, poznawanie właściwości suchego lodu razem z Uniwersytetem Rozwoju, a przede wszystkim utalentowani młodzi artyści na scenie – to i wiele innych atrakcji, złożyło się na Wielki Piknik Rodzinny w Strefie Dobrej Muzyki. Przybyłych milusińskich wraz z opiekunami powitała dyrektor GOK – Magdalena Ryziuk-Wilk, która tego dnia wcieliła się w rolę konferansjera i z wielką przyjemnością zapowiadała występy poszczególnych wykonawców.


 

Wielki Piknik Rodzinny zainaugurował Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca „Poraj”, który „na ludowo” złożył życzenia wszystkim Mamom z okazji ich święta. Zespół przygotowany został przez instruktorki: Bożenę Dróżdż i Annę Szczęsną, a akompaniował im Zdzisław Zasuń. Tuż po nim wystąpiła kilkuletnia uczennica Szkoły Muzycznej I Stopnia w Myszkowie - Róża Mroczko w utworze „Laleczka z saskiej porcelany”, a następnie nadszedł czas na jak zawsze niezawodne „Nastolatki”, przygotowane pod czujnym okiem Ewy Matuszczyk i Adama Grajdka, z ich dziecięcym, radosnym repertuarem. Żywiołowe układy taneczne, stworzone przez Hannę Ptak, wykonała grupa „Stokrotki” reprezentująca przedszkole „Leśne Skrzaty” z Poraja. Tego dnia, na scenie swoje talenty wokalne zaprezentowali również laureaci III Powiatowego Festiwalu „Nasz Talent” im. Henryka Gmitra. Piękne utwory, które zapewniły im miejsce na podium, wykonali: Katarzyna Ząbkiewicz, Nicola Sobecka, Łucja Piecuch, Magdalena Bąk, Jakub Potempski oraz Weronika Dzieża. Wszyscy finaliści otrzymali z rąk wójt Gminy Poraj - Katarzyny Kaźmierczak oraz przewodniczącego Rady Gminy Poraj - Sylwestra Sawickiego pamiątkowe portrety wykonane przez Annę Paterek podczas kwietniowego finału Festiwalu. Dużo emocji w swoich tańcach przekazali także uczniowie Szkoły Tańca Dobrowolscy z Częstochowy - Alicja Hartwich oraz Mateusz Żak. Para zaprezentowała się w dwóch stylach tanecznych: latynoamerykańskim i standardzie. Oba wejścia zrobiły ogromne wrażenie na publiczności. Młodzi tancerze swoim doskonałym wykonaniem pokazali jak wiele emocji można pokazać w tańcu, jak piękny można zbudować przekaz i jak wiele pracy trzeba włożyć, by dojść do perfekcji. Para otrzymała od wójt Kaźmierczak specjalne poduchy, wykonane przez Spółdzielnię Socjalną „Czarodziejki”.


 

- Gratulujemy Wam wspaniałego występu i życzymy sukcesów na wielu turniejach, pamiętając o Waszym dzisiejszym sukcesie, II miejscu na turnieju w Będzinie. Częste podróże związane z występami, mam nadzieję, umilą Wam te poduchy, które będą się kojarzyć z Porajem i tym przepięknym pokazem, jaki dziś dla nas wykonaliście - mówiła Katarzyna Kaźmierczak.


 

Tego dnia nie tylko artystycznie działo się na terenie OSWiR. Dla najmłodszych zostały przygotowane konkursy plastyczne: portret Mamy lub Taty oraz stworzenie najpiękniejszej, bajecznie kolorowej czarodziejki. Chętnych w obu konkursach nie zabrakło, a dla wszystkich uczestników zostały przygotowane atrakcyjne upominki ufundowane przez GOK i Spółdzielnię Socjalną „Czarodziejki” z Poraja.


 

Ogromnym powodzeniem cieszyło się malowanie twarzy i rąk, podczas którego dzieci wytrwale wyczekiwały na swoją kolejkę. Duże zainteresowanie zdobył także pokaz kulinarny prowadzony przez Tomasza Bartylę - szefa kuchni „Jurajskiej Przystani”, który przygotował dla najmłodszych pyszne danie, kurczaka z czekoladą i owocami. Mali adepci sztuki kulinarnej chętnie uczestniczyli w przygotowaniu potrawy i jej degustacji. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszył się pokaz eksperymentów przygotowany przez Uniwersytet Rozwoju z Częstochowy, który m.in. wyjaśnił tajemnicę „jak lód może być suchy”. Maluchy z zapartym tchem obserwowały doświadczenia i czynnie w nich uczestniczyły. Na koniec każde z nich „otrzymało” lodową bańkę, która, mimo, że nietrwała, wywoływała uśmiech na twarzach dzieciaków.


 

Wielki Piknik Rodzinny w Strefie Dobrej Muzyki to również Letnie Prezentacje Muzyczne. Już po raz ósmy w Strefie Dobrej Muzyki zaprezentowały się amatorskie zespoły młodzieżowe. Tym razem sceną zawładnęły zespoły: „Funky Fifth” i „Of 2” prezentując własne kompozycje. Ze sceny popłynęły dźwięki rockowej, głośnej i dynamicznej muzyki: funk, rock oraz garage rock. Zespoły otrzymały za udział nagrodę finansową, dyplomy i pamiątkową statuetkę wykonaną przez Martę Jędrzejewską w pracowni ceramicznej GOK, które wręczyli wójt Gminy Poraj - K. Kaźmierczak, Radny Powiatowy - Mariusz Karkocha oraz dyrektor GOK w Poraju - M. Ryziuk-Wilk.


 

Wielkiemu Piknikowi Rodzinnemu towarzyszyło Mobilne Miasteczko Rowerowe, prowadzone przez Piotra Bielaka, który od 13 lat zawodowo uprawia akrobatykę rowerową, występował na żywo na wielu eventach w kraju, jak również w telewizyjnym programie „MAM TALENT”. Prowadzi również najpopularniejszy w Polsce kanał YOU TUBE, związany z trialem rowerowym. Warto podkreślić, że Piotr Bielak jest jedynym człowiek w Polsce, który przejechał na rowerze trialowym 8 metrowy odcinek po linie. Bielak przybliżył najmłodszym zasady bezpiecznego poruszania się po drogach, prawidłowego zakładania kasków, oraz wiedzę niezbędną dla wszystkich zarówno tych najmłodszych, jak i starszych „cyklistów”. Dzieciaki mogły również spróbować swych sił pokonując na rowerach przygotowany tor przeszkód. Mobilne Miasteczko Rowerowe sfinansowane było ze środków Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.


 

Piknik był również wielkim dniem dla Spółdzielni Socjalnej „Czarodziejki”, która tego dnia zainaugurowała swoją działalność. Jej stoisko cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Można było w nim kupić m.in. prezenty dla mam, upominki z Gminy Poraj, mięciutkie poduchy, łapacze snów, pamiątki z ceramiki oraz balony.


 

- Mamy nadzieję, że tegoroczna impreza pozwoliła miło i rodzinnie spędzić to sobotnie popołudnie. Nawet pogoda sprawiła nam miłą niespodziankę przynosząc upragnione słońce. Przed dzieciakami, już wkrótce, jeszcze jeden bardzo ważny dzień, a mianowicie 1 czerwca. Wszystkim dzieciakom życzymy spełnienia marzeń i zawsze radosnych, pięknych dni! – podsumowali imprezę organizatorzy. (AB) Foto: GOK w Poraju


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama