Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 10:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KUCHNIA …NA WYSOKICH OBCASACH

(Bliżyce) Panie zrzeszone w Kołach Gospodyń Wiejskich większości z nas kojarzą się z nobliwymi, ale cały czas aktywnymi niewiastami, w tzw. „wieku matronalnym”. Od tej stereotypowej opinii zupełnie odbiega jednak obraz członkiń KGW „Wysokie Obcasy” z Bliżyc. Średnia wieku w nim jest bardzo niska, jak na „typowe” Koło Gospodyń Wiejskich. To przeczy kolejnej obiegowej ocenie, że tego typu organizacje nie są atrakcyjne dla osób młodych. Dziewczyny „na szpilkach” dały się poznać z dobrej strony już podczas ubiegłorocznych „Stołów Bożonarodzeniowych”, powiatowej imprezy świątecznej zorganizowanej w Niegowie. Na początku kwietnia znów dały znać o sobie, organizując dwudniowe warsztaty kulinarne dla mieszkańców swojej miejscowości i najbliższych okolic.
Podziel się
Oceń

(Bliżyce) Panie zrzeszone w Kołach Gospodyń Wiejskich większości z nas kojarzą się z nobliwymi, ale cały czas aktywnymi niewiastami, w tzw. „wieku matronalnym”. Od tej stereotypowej opinii zupełnie odbiega jednak obraz członkiń KGW „Wysokie Obcasy” z Bliżyc. Średnia wieku w nim jest bardzo niska, jak na „typowe” Koło Gospodyń Wiejskich. To przeczy kolejnej obiegowej ocenie, że tego typu organizacje nie są atrakcyjne dla osób młodych. Dziewczyny „na szpilkach” dały się poznać z dobrej strony już podczas ubiegłorocznych „Stołów Bożonarodzeniowych”, powiatowej imprezy świątecznej zorganizowanej w Niegowie. Na początku kwietnia znów dały znać o sobie, organizując dwudniowe warsztaty kulinarne dla mieszkańców swojej miejscowości i najbliższych okolic.

 

W sobotę 7 kwietnia 30 uczestników w różnym wieku (ci najmłodsi po raz pierwszy) gotowało, dzień później wszyscy chętni mogli spróbować przygotowanych potraw.  Uczestniczki sobotnich zajęć mogły poznać nowe przepisy i kulinarne tajniki przekazywane im przez gościa specjalnego imprezy, kucharza restauracji Gościniec Jurajski z Żarek i Restauracji Jaś i Małgosia w Poraju, Mariusza Cygana. Nie zabrakło także porad jak gotowe dania pięknie podawać, czyli ćwiczeń z kelnerem, który dzielił się swoim doświadczeniem, m.in. w zakresie nakrywania do stołu i prezentacji potraw.

 

- Panie z naszej wsi, które tworzyły poprzednie Koło Gospodyń Wiejskich, udzielały się jak tylko mogły, by reprezentować naszą wieś. Przy okazji warsztatów chciałyśmy, jako młode osoby tworzące obecne Koło, dowiedzieć się od nich ciekawych rzeczy i wysłuchać cennych rad, jakie te Panie mogą nam przekazać. Dodatkowo  przygotowałyśmy niespodziankę dla wszystkich  mieszkańców z Bliżyc, pod hasłem „Wspominamy wiejskie wesele”. Trzeba wiedzieć, że nasi mieszkańcy w roku 2005 jako aktorzy amatorzy wystawili przedstawienie teatralne pt. „Wesele”, z którym podczas konkursu w Koniecpolu zajęli 3 miejsce. Mogliśmy  je sobie przypomnieć poprzez… obejrzenie jego nagrania, które odtworzyliśmy z pomocą projektora. - Jako prezes Stowarzyszenia KGW „Wysokie Obcasy” z Bliżyc chcę podziękować wszystkim, którzy wsparli naszą imprezę, przede wszystkim Urzędowi Gminy Niegowa, naszym sponsorom, Szkole Filialnej w Bliżycach i strażakom z OSP w Bliżycach. Największą dla nas zapłatą za nasze działania jest zadowolenie innych. Wierzmy, że to co robimy jest pozytywnie odbierane i daje nam chęć do dalszego działania. Nasze stowarzyszenie powstało niedawno, 26 października 2017 roku. Zaczęliśmy od zorganizowania „wróżb andrzejkowych” dla młodzieży, potem był udział w „Stołach Bożonarodzeniowych” w GOK-u w Niegowie. Mamy zamiar działać dalej, mamy kolejne pomysły do działania na rzecz społeczności naszej wsi – deklaruje prezes Stowarzyszenia KGW „Wysokie Obcasy” z Bliżyc, Marta Łapaj. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama