Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 10:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

AFTER PARTY I VIDEO PRZYCIĄGNEŁY TŁUMY, JAKICH KOZIEGŁOWY NIE WIDZIAŁY

(Koziegłowy) Parada zabytkowych pojazdów, koncerty  miejscowych zespołów i gwiazd disco polo, to tylko niektóre z propozycji, z których mogli skorzystać mieszkańcy gminy Koziegłowy podczas minionego weekendu 22 i 23 lipca w ramach Dni Gminy i Miasta Koziegłowy. Przyznać trzeba, że Koziegłowy takiego oblężenia jeszcze nie przeżyły. Powrót muzyki disco polo sprawił,  że na koncertach pojawiają się tłumy wielbicieli tego gatunku i często przemierzają nawet kilkadziesiąt kilometrów, żeby zobaczyć ulubiony zespół.  W Koziegłowach, w sobotę gwiazdą było After Party. W niedzielę organizatorzy, czyli Miejsko-Gminny Ośrodek Promocji Kultury postawili na pop-rock w wykonaniu zespołu Video i śląskie piosenki, które zaśpiewała Bernadeta Kowalska.
Podziel się
Oceń

(Koziegłowy) Parada zabytkowych pojazdów, koncerty  miejscowych zespołów i gwiazd disco polo, to tylko niektóre z propozycji, z których mogli skorzystać mieszkańcy gminy Koziegłowy podczas minionego weekendu 22 i 23 lipca w ramach Dni Gminy i Miasta Koziegłowy. Przyznać trzeba, że Koziegłowy takiego oblężenia jeszcze nie przeżyły. Powrót muzyki disco polo sprawił,  że na koncertach pojawiają się tłumy wielbicieli tego gatunku i często przemierzają nawet kilkadziesiąt kilometrów, żeby zobaczyć ulubiony zespół.  W Koziegłowach, w sobotę gwiazdą było After Party. W niedzielę organizatorzy, czyli Miejsko-Gminny Ośrodek Promocji Kultury postawili na pop-rock w wykonaniu zespołu Video i śląskie piosenki, które zaśpiewała Bernadeta Kowalska.

 

Imprezę tradycyjnie rozpoczęła parada zabytkowych pojazdów. To widowiskowe wydarzenia przyciąga liczne grono wielbicieli klasyków. Później burmistrz Jacek Ślęczka przekazał klucze do bram Gminy i Miasta Koziegłowy Krystynowi z Koziegłów. Wraz z rządami Krystyna nastały dwa dni zabawy przy muzyce, śmiało można powiedzieć wszelakiej. Dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Promocji Kultury Renata Garleja tak dobra muzykę, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Trzeba przyznać, że wszystkie propozycje były strzałem w dziesiątkę, bo sam burmistrz Jacek Ślęczka głośno wyrażał zadowolenie na temat tak licznie przybyłych mieszkańców oraz świetnych koncertów.

 

W sobotę scenę zdominowała muzyka disco polo. Najpierw wystąpił zespół Claris, a po nim Model MT& Modelinka. To był dobry początek do rozgrzania publiczności przed gwiazdą wieczoru. Model MT & Modelinka przez cały występ rzucali publiczności w stronę publiczności maskotki i rozdawali płyty. Zespół After Party porwał do zabawy wszystkich, a na scenę zaprosił trzy pary, które wzięły udział w konkursie tanecznym. Wokalista do zabawy nie musiał nikogo namawiać, publiczność śpiewała każdą piosenkę tak głośno, że momentami przekrzykiwała zespół. Oczywiście nie obyło się bez bisów, a później pamiątkowych fotek i autografów. Do Patryka Pegzy, jak i jego kolegów ustawiła się długa kolejka. Panowie nikomu nie odmówili pamiątkowych zdjęć, fotografowali się z publicznością nawet siedząc już w samochodzie. Sobotnią imprezę zakończył koncert grupy Hello, której wokalista poprowadził również zabawę taneczną. Koziegłowianie tańczyli niemal do 2 w nocy, zapełniając szczelnie teren przed sceną.

 

Równie dobry kontakt z publicznością nawiązał zespół Video, który był gwiazdą niedzielnego świętowania. Wokalista Wojciech Łuszczykiewicz zaprosił na scenę młodych ludzi, którzy razem z nim zaśpiewali jeden z utworów. Ten gest bardzo spodobał się publiczności. Również ten koncert okazał się strzałem w dziesiątkę, gromadząc na terenie rekreacyjnym tłumy mieszkańców gminy i okolicznych miejscowości.  – Ja w Koziegłowach jeszcze takich tłumów nie widziałem. Tyle ludzi przyszło, jestem w szoku. Cieszę się ogromnie -  mówił po sobotnim, jak i po niedzielnym koncercie burmistrz Jacek Ślęczka. Na brak zainteresowania nie narzekała także Bernadeta Kowalska, znana wokalistka śląskiej sceny. Zwłaszcza starsza część publiczności, śpiewała razem z artystką. Swoje „5 minut” mieli w niedzielę także słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku, który zaprezentował się w tanecznym show oraz Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Pińczyc i zespół Dejmbomaniacy. Na scenie pojawili się także laureaci Festiwalu „Scena dla Ciebie”. Nie można zapomnieć także o Aleksandrze Maritnezie, znanym z Mam Talent. To wokalista pochodzący z Filipin, ale związany z Polską, który zjednuje sobie publiczność wyjątkowym głosem i repertuarem. Podbija serca publiczności choreografią i zaskakującymi utworami, co również udowodnił w Koziegłowach. Szkoda, że impreza trwała tylko dwa dni. Mieszkańcy wychodząc zastanawiali  z zaciekawieniem, czym organizatorzy zaskoczą za rok. My również będziemy czekać z wielką niecierpliwością na kolejne Dni Gminy i Miasta Koziegłowy.

 

Ewelina Kurzak

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama