Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 28 czerwca 2026 23:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ROGATKI BYŁY PODNIESIONE!

(Myszków) W sobotę 26 marca na strzeżonym przejeździe kolejowym w Dziarnowie w województwie kujawsko pomorskim pociąg zderzył się z samochodem osobowym. Na miejscu zginęli ojciec i córka podróżujący autem. Rogatki przejazdu w momencie wypadku były otwarte. Niewiele brakowało by równie tragiczny scenariusz miało miejsce zdarzenie do jakiego dwa dni wcześniej doszło na przejeździe kolejowym w Myszkowie – Światowicie. Rogatki na przejeździe były podniesione w momencie kiedy do stacji dojeżdżał pociąg towarowy. Wyjaśnieniem sytuacji zajmują się obecnie policjanci i komisja złożona z pracowników PKP.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) W sobotę 26 marca na strzeżonym przejeździe kolejowym w Dziarnowie w województwie kujawsko pomorskim pociąg zderzył się z samochodem osobowym. Na miejscu zginęli ojciec i córka podróżujący autem. Rogatki przejazdu w momencie wypadku były otwarte. Niewiele brakowało by równie tragiczny scenariusz miało miejsce zdarzenie do jakiego dwa dni wcześniej doszło na przejeździe kolejowym w Myszkowie – Światowicie. Rogatki na przejeździe były podniesione w momencie kiedy do stacji dojeżdżał pociąg towarowy. Wyjaśnieniem sytuacji zajmują się obecnie policjanci i komisja złożona z pracowników PKP.

 

 

O sytuacji, która mogła mieć tragiczne skutki opowiedział nam zbulwersowany czytelnik, który jak mówi był jej świadkiem. - To był czwartek 24 marca, godzina między 13.00, a 14.00. Od strony Częstochowy przyjechał pociąg osobowy i zatrzymał się na stacji. Pasażerowie wysiedli, skład odjechał w kierunku Zawiercia. Rogatki poszły w górę i ludzie legalnie zaczęli przechodzić przez przejazd, ulicą przez tory zaczęły przejeżdżać samochody. Moim zdaniem w krytycznej chwili na przejściu i w jego najbliższym sąsiedztwie mogło być około 10 osób. Nagle od strony Katowic pojawił się pociąg towarowy zdążający w kierunku centrum Myszkowa. Ludzie zaczęli uciekać z torów, machać rękami by zatrzymać samochody zbliżające się do przejazdu. No naprawdę, mogło dojść do katastrofy, większej jak ta, która zdarzyła się dwa dni później w województwie kujawsko pomorskim. Rogatki były podniesione, ludzie legalnie, zgodnie z przepisami przechodzili. Myślę, że trzeba takie sytuacje nagłaśniać – relacjonuje nasz czytelnik, który prosi o zachowanie anonimowości. Dodaje, że kiedy przejeżdżał przez przejazd godzinę później na miejscu była już policja. – Prawdopodobnie ktoś zadzwonił i o tym poinformował – domyśla się nasz czytelnik, a jego przypuszczenia potwierdza aspirant Barbara Poznańska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie. – Rzeczywiście, takie zdarzenie miało miejsce. Dyżurny otrzymał o nim informację, na miejsce udali się policjanci, którzy przeprowadzili wszystkie wymagane w takich sytuacjach czynności. Przede wszystkim zbadano trzeźwość dróżniczki ze stacji Myszków – Światowit i stacji Myszków Mrzygłód. Kobiety były trzeźwe. Z wyjaśnień jakie złożyły doszło do nieporozumienia, jedna drugiej, jak wynika z tłumaczeń, nie przekazała istotnych informacji. Postępowanie prowadzone w tej sprawie wyjaśni, czy faktycznie nie została wynika, że przekazana informacja o nadjeżdżającym pociągu. Postępowanie jest prowadzone pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo. Osobno, niezależnie od policji, wyjaśnieniem zdarzenia zajęła się komisja złożona z pracowników PKP. Dopiero po zakończeniu wszystkich czynności można będzie mówić o zakresie odpowiedzialności danych osób i ewentualnych konsekwencjach – mówi aspirant Barbara Poznańska z KPP w Myszkowie. (rb)

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama