Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 11:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

„PROMOTORY” ROZDANE. JERZY BUZEK PRZYJACIELEM MYSZKOWA

(Myszków) W Miejskim Domu Kultury już po raz jedenasty rozdane zostały statuetki „Promotora Myszkowa”, nagrody dla firm i osób, które rozsławiają miasto oraz wspierają lokalne inicjatywy. Impreza w swym zamyśle ma nagradzać tych, dzięki którym o Myszkowie głośno nie tylko „na własnym podwórku” ale także w Polsce i Europie. Nagrody i wyróżnienia przyznaje kapituła powoływana przez burmistrza. Od 2013 roku Myszków nagradza także swoich „Przyjaciół”. W tym roku tytuł ten trafił do byłego Premiera RP Jerzego Buzka, o którym burmistrz Włodzimierz Żak mówił podczas gali, że jako samorządowiec nie raz mógł liczyć na jego wsparcie dla naszego miasta.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) W Miejskim Domu Kultury już po raz jedenasty rozdane zostały statuetki „Promotora Myszkowa”, nagrody dla firm i osób, które rozsławiają miasto oraz wspierają lokalne inicjatywy. Impreza w swym zamyśle ma nagradzać tych, dzięki którym o Myszkowie głośno nie tylko „na własnym podwórku” ale także w Polsce i Europie. Nagrody i wyróżnienia przyznaje kapituła powoływana przez burmistrza. Od 2013 roku Myszków nagradza także swoich „Przyjaciół”. W tym roku tytuł ten trafił do byłego Premiera RP Jerzego Buzka, o którym burmistrz Włodzimierz Żak mówił podczas gali, że jako samorządowiec nie raz mógł liczyć na jego wsparcie dla naszego miasta.

 

Po raczej mizernych początkach pierwszych edycji „Promotora Myszkowa”, rozdaniu myszkowskich „Oskarów” od kilku lat towarzyszy wreszcie należyta forma. Tegoroczna impreza po raz kolejny potwierdziła, że podczas jej przygotowywania sporo uwagi poświęcono detalom, nagrody wręczane były także przy pełnej sali. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. prof. Jerzy Buzek, Posłanka na Sejm RP Halina Rozpondek, wicewojewoda Mariusz Trepka, starosta Dariusz Lasecki, radni powiatowi i miejscy na czele z przewodniczącymi rad, przedstawiciele zaprzyjaźnionych instytucji, byli samorządowcy oraz beneficjenci wieczoru, czyli ludzie biznesu, kultury, sportu, przedstawiciele stowarzyszeń.

 

Tych, którzy otrzymali tytuły i wyróżnienia za miniony rok wyłoniła specjalnie powołana w tym celu Kapituła. Jej członkowie wskazali komu ich zdaniem należą się one najbardziej. Tytuł Promotora Myszkowa za rok 2015 w kategorii „Duże i średnie przedsiębiorstwo” otrzymała firma Z.P.U.H. „Henitom”. - Tytuł przyznawany jest za trwałość i nowoczesność produktu. Firma „Henitom” prowadzi swoją działalność od ponad 10 lat, jest stale rozwijającym się i dobrze prosperującym przedsiębiorstwem. Stosowanie nowoczesnych rozwiązań stawia firmę w gronie rzetelnych producentów wkładów kominowych w kraju i Europie. Ponadto firma zapewnia profesjonalne doradztwo techniczne , obsługę i atrakcyjne ceny, kierując swą działalność zarówno do przedsiębiorstw, jak i indywidualnego odbiorcy – odczytano w uzasadnieniu decyzji. Nagrodę odebrała Katarzyna Dryjska, właściciel firmy. We wspomnianej kategorii Kapituła nie przyznała wyróżnień.

 

W gronie „Małych i Mikroprzedsiębiorstw” główna nagroda – statuetka „Promotora Myszkowa” trafiła do rodzinnej firmy „Foto Bożek”. W poświęconej jej laudacji wskazano, że tytuł przyznany jest „za kultywowanie tradycji ojców, artyzm i odnowę piękna zaklętego w starych fotografiach”. - To nie tylko firma, to instytucja, która wrosła w krajobraz naszego miasta. To już drugi wiek jej działalności. W każdym zapisuje piękno i fotograficzną historię Myszkowa – podkreślał burmistrz Włodzimierz Żak.

 

Wyróżnienie w tej kategorii otrzymał Cech Rzemiosł Różnych w Myszkowie („za wieloletnią działalność na rzecz przedsiębiorców, za wsparcie i kreowanie rodzimego biznesu”) oraz firma „Zbyszek” Zbigniewa Zaremby („za wysoką jakość świadczonych usług i fachową pomoc, zaangażowanie w działalność społeczną, za serce okazywane innym”). – Cech w ubiegłym roku obchodził 50-tą rocznicę istnienia. Cieszymy się, że ktoś nas w ciągu tego pół wieku dostrzegł i docenił to, że jesteśmy tutaj, na rynku pracy w Myszkowie. Że reprezentujemy 110 firm, w tym 85 tych, w których do dziś szkoli się młodzież, przysposabiając ją do różnych zawodów – dziękował za wyróżnienie w imieniu organizacji Starszy Cechu Krzysztof Żak, któremu w podniosłej chwili towarzyszyli także Ireneusz Zygier i Tomasz Froncisz.

 

Dwie równorzędne statuetki Promotora, bez przyznawania jednocześnie wyróżnień, wręczono w kategorii „Kultura”. Statuetki i tytuły trafiły do kapelmistrza i Orkiestry OSP Mrzygłód („za kultywowanie tradycji muzycznych i stałą obecność w życiu miasta”) oraz do Zespołu Folklorystycznego „Jurajskie Igraszki” („za artystyczne inspiracje”). Argumentując przyznanie nagrody dla tego ostatniego zespołu, wskazywano na jego 25-lecie występów scenicznych, rzesze wykonawców, które połączył taniec i tradycja ludowa, oraz zdobyte nagrody, które stanowią dorobek zespołu i powodują, że „Jurajskie Igraszki” to produkt eksportowy Myszkowa. Nagrodę dla strażaków - muzyków odbierał ich kapelmistrz, Władysław Piwowarski. - Nasza orkiestra jest zespołem czysto amatorskim, skupiającym wokół siebie ludzi o różnych zawodach i w różnym wieku. Wszystkich ich łączy jedna pasja – muzyka, i tak już od 106 lat. We wszystkich uroczystościach miejskich, w których na przestrzeni lat uczestniczyła nasza orkiestra, nigdy nie byliśmy postaciami pierwszoplanowymi. Zawsze byliśmy gdzieś z boku, gdzieś tam z tyłu. Dlatego tym bardziej cieszy nas fakt, że zostaliśmy dostrzeżeni i docenieni – dziękował w imieniu orkiestry.

 

Tytuł „Promotora Myszkowa” w kategorii „Sport” otrzymała lekkoatletka Ewa Kuzior („za pasję, laury i promowanie Myszkowa na krajowych i europejskich trasach biegowych”).

 

- Skromność, wielka pasja, wytrwałość, zupełny brak interesowności, to tylko niektóre z jej cech. Sukces, którym dzięki Pani może szczycić się także Myszków, zawdzięcza Pani własnej determinacji. Niech na każdej z met czeka na Panią sukces – składano Ewie Kuzior życzenia w specjalnej laudacji. Wyróżnienie w tej kategorii trafiło do klubu MKS Myszków („za awans do IV ligi, zaangażowanie, siłę walki i sportową rywalizację”). Nagrodę odebrał prezes klubu Tadeusz Bartnik. – Za ten sukces, jakim był awans do IV ligi i miejsce zajmowane w tabeli po rundzie jesiennej, chciałbym podziękować wielu anonimowym osobom, które pracują u nas w klubie społecznie, co chcę podkreślić. Chcę podziękować sztabowi szkoleniowemu, zawodnikom, sponsorom naszej drużyny i kibicom – mówił T. Bartnik.

 

W kategorii „Entuzjasta Myszkowski” tytułem i statuetką uhonorowano Beatę Jakubiec –Bartnik („za bagaż działań, za którym kryje się pomoc innym”). Beata Jakubiec – Bartnik nagrodę zadedykowała swojemu zmarłemu ojcu, Januszowi Jakubcowi. Wyróżnienie w tej kategorii otrzymali Marian Tylkowski („za wsparcie i działalność społeczną, przedsięwzięcia promujące miasto, za serce i myśli skierowane ku najmłodszym”) i Wacław Gabryś („za serce, czas, wkład pracy na rzecz społeczności lokalnej”).

 

Argumentując nagrodę dla Mariana Tylkowskiego wskazywano, że promuje on miasto wszędzie tam, gdzie przebywa, a jego ostatni pomysł to umieszczanie logo miasta na wyrobach myszkowskich przedsiębiorców. Sam nagrodzony nieco wprawił w zakłopotanie prowadzących galę Katarzynę Miklas i Włodzimierza Żaka, kiedy stwierdził, że „dziękuje za wyróżnienie, choć tak naprawdę nie wie czym sobie na nie zasłużył”. - Mówię to dlatego, gdyż znam w naszym mieście naprawdę wiele osób, ludzi ponadprzeciętnych, którzy swój czas, swoją wiedzę i pasję potrafią oddać innym. A najbardziej szanuję tych, którzy choć czasami sami mało mają, to potrafią podzielić się z innymi – stwierdził M. Tylkowski, a jego słowa odebrano jako przejaw skromności.

 

Statuetka i tytuł „Promotora Myszkowa” w kategorii „Mecenas Sportu” przypadły w tym roku Rafałowi Kołakowskiemu („za wizję, zaangażowanie i charytatywną działalność na rzecz rozwoju bazy sportowej w Mrzygłodzie”). W imieniu laureata nagrodę odebrała jego żona Adrianna Kołakowska.

 

BUZEK PRZYJACIELEM MYSZKOWA

 

- Gala to wieczór szczególny. Goszcząc na sali tak wyjątkowe osoby pragnę podziękować wszystkim za wsparcie, działalność na rzecz miasta, za działania charytatywne. Po raz pierwszy „Promotora Myszkowa” w kategorii „Przyjaciel miasta” przyznaliśmy w 2013 roku. Jest to szczególna kategoria, bo i przyjaciel to ktoś szczególny w naszym życiu. Tegorocznego laureata można określać wieloma przymiotnikami, ja powiem jednym słowem: osobowość. Za mądrość, serce, wsparcie, i najcieplejszy uśmiech. Pana mądrość w rzeczach wielkich i codziennych, wsparcie w chwili potrzeby i dobre czyny, to najszlachetniejsze cechy, z których my możemy czerpać siłę. Jest Pan przykładem obywatela świata, który zawsze znajdzie dla siebie miejsce by czynić dobro. Pana obecność wśród „Przyjaciół Myszkowa” jest dla nas satysfakcją i wyróżnieniem. Niech ta statuetka będzie wyrazem naszej życzliwości, a dla pana życzeniem dalszych sukcesów – odczytał laudację dla Jerzego Buzka burmistrz Włodzimierz Żak. Były Premier RP i Przewodniczący PE podkreślał odbierając nagrodę, że jest to dla niego ważny moment. - Bardzo jestem wzruszony tak niezwykłą statuetką „Przyjaciela miasta”. Pan burmistrz nie podał żadnych powodów dlaczego akurat ja. Może ja sam sobie to jakoś wytłumaczę, bo rzeczywiście, jedno z pierwszych biur po moim wejściu do Parlamentu Europejskiego, dokładnie trzecie, po Gliwicach i Częstochowie, to było właśnie w Myszkowie. Jest wiele innych rzeczy, które mnie do Myszkowa sprowadzały: spotkania w Gimnazjum im. Schumana, razem otwieraliśmy rondo imienia Jana Kułakowskiego, który pochodził stąd, z Myszkowa. Na tej gali też nie jestem po raz pierwszy. Jesteście niesamowitą, cudowną „Małą Ojczyzną”. Kochani, naprawdę świetnie się rozwijacie – dziękował Jerzy Buzek.

 

Galę „Promotorów Myszkowa” uzupełniły koncert orkiestry Myszkovia Band i występ Kasi Moś.

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama