Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 14:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

TO NIE BYŁ WYPADEK, ZABÓJCĄ MIESZKANIEC KOZIEGŁÓW

(Koziegłowy, Pisz) W ubiegłym tygodniu głośnym echem w całej Polsce odbił się tragiczny wypadek do jakiego doszło w Piszu w województwie warmińsko – mazurskim. W środę 12 sierpnia na krótko przed godziną 9.00 Mercedes Sprinter jadący ulicą Wojska Polskiego zjechał nagle z drogi i potracił śmiertelnie 40-letnią kobietę. Auto odjechało nie zatrzymując się. Już kilka godzin później stało się jasne, że nie był to wypadek, a… celowe zabójstwo. Za kierownicą Mercedesa siedział 46-letni mieszkaniec Koziegłów Marian K., zabita kobieta była jego byłą partnerką, z którą pokłócił się kilka godzin przed zdarzeniem.  
Podziel się
Oceń

(Koziegłowy, Pisz) W ubiegłym tygodniu głośnym echem w całej Polsce odbił się tragiczny wypadek do jakiego doszło w Piszu w województwie warmińsko – mazurskim. W środę 12 sierpnia na krótko przed godziną 9.00 Mercedes Sprinter jadący ulicą Wojska Polskiego zjechał nagle z drogi i potracił śmiertelnie 40-letnią kobietę. Auto odjechało nie zatrzymując się. Już kilka godzin później stało się jasne, że nie był to wypadek, a… celowe zabójstwo. Za kierownicą Mercedesa siedział 46-letni mieszkaniec Koziegłów Marian K., zabita kobieta była jego byłą partnerką, z którą pokłócił się kilka godzin przed zdarzeniem.

 

W piątek 14 sierpnia wobec Mariana K. został zastosowany trzymiesięczny areszt tymczasowy. Sankcja może zostać przedłużona ze względu na wysokość kary jaka obecnie grozi mężczyźnie. Marian K., jeśli wszystkie zarzuty kierowane przeciw niemu się potwierdzą, może usłyszeć karę dożywotniego pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa w Piszu zarzuca mu zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem oraz zniszczenie mienia.

 

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę 12 sierpnia przed godziną 9.00 przy ulicy Wojska Polskiego w Piszu. - Właśnie w tym czasie kierujący Mercedesem Sprinterem koloru białego, na częstochowskich numerach rejestracyjnych śmiertelnie potrącił idącą chodnikiem kobietę. Kierowca nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Zaalarmowani policjanci natychmiast powiadomili służby ratownicze i rozpoczęli poszukiwania kierowcy. Kilkudziesięciu funkcjonariuszy z psami tropiącymi i przy wykorzystaniu śmigłowca przeszukiwało teren. W lesie, 13 kilometrów od miejsca zdarzenia policjanci znaleźli porzucony spalony samochód, należący do jednej z częstochowskich firm (Zajmujących się wypożyczaniem samochodów. Marian K. był jej częstym klientem, jako zastaw za Mercedesa zostawił w firmie swoją osobówkę – przyp. red.). Technik kryminalistyki przeprowadził oględziny, zabezpieczył ślady. Po kilku godzinach od zdarzenia do komendy w Piszu zgłosił się mężczyzna, aby złożyć zawiadomienie o kradzieży Mercedesa. Kryminalni podejrzewali, że kradzieży prawdopodobnie nie było, bo już w trakcie poszukiwań wytypowali mężczyznę jako sprawcę potrącenia 40-latki. Przesłuchanie nie pozostawiło wątpliwości. 46-latek przyznał, że to on kierował autem. Jego wyjaśnienia tylko utwierdziły policjantów w przekonaniu, że było to celowe działanie, a ofiara nie była przypadkowa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podłożem tego zdarzenia miał być zawód miłosny (…) Tego dnia mężczyzna miał pokłócić się z kobietą, a później wjechać na znajdujący się w odległości około 3 metrów od jezdni chodnik i potrącić ją. Niestety kobieta nie przeżyła (…) Mężczyzna usłyszał zarzuty zabójstwa oraz zniszczenia mienia. W piątek 14 sierpnia po południu decyzją sądu został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Piszu – relacjonuje podkomisarz Anna Szypczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Piszu.

 

Mieszkańcy Koziegłów niewiele potrafią powiedzieć o Marianie K. – To nie jest rodowity Koziegłowianin. On kilka lat temu kupił w gminie dom, właściwie to bardziej w Rosochaczu niż Koziegłowach. Ponoć to były górnik. O takich osobach mówi się: „przybytni”. Może dlatego trudno o nim coś bliżej powiedzieć. Ludzie teraz dużo na jego temat plotkują, ale trudno powiedzieć co jest prawdą, co nie, bo on raczej skryty był, nie utrzymywał z sąsiadami zbyt zażyłych stosunków. Mówią, że żył z jakąś kobietą, ale ona zmarła, potem poznał tą z Mazur. Nie miał szczęścia, a jak widać, życia też za bardzo poukładać sobie nie potrafił – mówi o Marianie K. jeden z mieszkaniec Koziegłów. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama