Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 11:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

DNI MYSZKOWA – KAŻDY ZNALAZŁ COŚ DLA SIEBIE

(Myszków) Dwie rocznice: 65-lecie miasta i 25-lecie funkcjonowania samorządów terytorialnych przyświecały tegorocznym obchodom Dni Myszkowa. W programie  imprezy każdy mógł znaleźć coś dla siebie, prócz atrakcji muzycznych przygotowano bowiem wiele występów artystycznych, szereg zawodów sportowych, a nawet… konferencję naukową. Muzycznymi „gwiazdami” Dni Myszkowa byli Zbigniew Wodecki, Paula i Agnieszka Chylińska, widzów bawiły także tradycyjnie kabarety.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Dwie rocznice: 65-lecie miasta i 25-lecie funkcjonowania samorządów terytorialnych przyświecały tegorocznym obchodom Dni Myszkowa. W programie  imprezy każdy mógł znaleźć coś dla siebie, prócz atrakcji muzycznych przygotowano bowiem wiele występów artystycznych, szereg zawodów sportowych, a nawet… konferencję naukową. Muzycznymi „gwiazdami” Dni Myszkowa byli Zbigniew Wodecki, Paula i Agnieszka Chylińska, widzów bawiły także tradycyjnie kabarety.

 

W ramach Dni Myszkowa w Miejskim Domu Kultury w czwartek 2 lipca raz jeszcze wystawiono „Królewnę Śnieżkę na Dzikim Zachodzie”, charytatywne przedstawienie, w którym w role aktorów wcielają się osoby powszechnie znane w powiecie myszkowskim – samorządowcy, przedsiębiorcy, ludzie lokalnej kultury i sportu. Publiczność po raz kolejny dopisała, i na turnus rehabilitacyjny dla dzieci niepełnosprawnych wpłynęły dodatkowe pieniądze. Łącznie podczas tegorocznej akcji uzbierano na ten cel ponad 34 tysiące złotych.

 

W piątek 3 lipca sala MDK zmieniła się w miejsce konferencji naukowej, zorganizowanej pod hasłem „25 lat samorządu”. O zmianach jakie zaszły w Polsce w tym czasie mówili prof. dr hab. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, prof. dr hab. Andrzej Matan, dr hab. Kazimierz Miroszewski, dr hab. Michał Kania i Michał Dudek z Uniwersytetu Śląskiego, dr Jarosław Durka z Regionalnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli WOM w Częstochowie oraz dr Norbert Morawiec z Akademii Jana Długosza. Wśród prelegentów znaleźli się również Dagmar Rysová, wiceburmistrz zaprzyjaźnionego z Myszkowem miasta Koprzywnica, wiceburmistrz miasta Bèkès Tárnok Lászlóne oraz burmistrz Włodzimierz Żak.

 

Na konferencję zaproszono wszystkich samorządowców z powiatu myszkowskiego z minionych 25 lat. W gronie licznych gości znaleźli się m.in. Posłanka Halina Rozpondek oraz Senator Jarosław Lasecki. Wieczór naukowy zakończył występ Zbigniewa Wodeckiego, który wystąpił z towarzyszeniem lokalnych muzyków skupionych w „Myszkovia Band”.

 

Scenę plenerową, na której występowali zaproszeni artyści ustawiono po raz kolejny na Placu Dworcowym. I choć zdarzają się głosy osób, którym ta lokalizacja imprezy niespecjalnie się podoba, to jednak większości uczestników zabawy ona odpowiada. Miejsce „się broni” i zdaje egzamin. Jeśli jeszcze z czasem dopracowane zostaną „szczegóły” – by np. osoby siedzące w ogródkach piwnych nie musiały być otoczone, nasuwającą złe skojarzenia, metalową siatką – będzie naprawdę dobrze. Organizatorów należy pochwalić za rozwiązanie problemu upału, towarzyszącemu Dniom Myszkowa. Ustawiona pośrodku placu kurtyna wodna dawała doskonałą ochłodę nie tylko dzieciom.

 

Z programu dwudniowych występów scenicznych każdy mógł wybrać coś dla siebie: miłośnicy folkloru występ Zespołu Folklorystycznego z partnerskiego miasta Békés z Węgier, który wraz z Zespołem Folklorystycznym „Jurajskie Igraszki” z MDK w Myszkowie zaprezentował węgiersko – polski polonez, zwolennicy lokalnych wykonawców koncert zespołu „Chłop Polski” lub wykonawców skupionych w Studio Muzyki i Piosenki MDK, a ci, którzy lubią się śmiać popisy kabaretów Świerszczychrząszcz i Jurki. Kto woli muzykę klasyczną zachwycał się podczas występu artystów Teatru Muzycznego Arte Creatura, którzy zaprezentowali najsłynniejsze utwory operowe i operetkowe, miłośników muzyki pop przyciągnął z pewnością występ Pauli, znanej m.in. z występów w telewizyjnym programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Ci, którzy wolą ostrzejsze brzmienia, wychodzili usatysfakcjonowani z koncertu Agnieszki Chylińskiej. Charyzmatyczna wokalistka dała w Myszkowie bardzo dobry występ, zabrakło jedynie kropki nad „i”. Wiele osób liczyło, że po koncercie artystka podejdzie do publiczności, będzie pozować do zdjęć czy rozdawać autografy. Niestety, ku rozczarowaniu wielu osób, po koncercie niemal natychmiast wyjechała z Myszkowa. By uniknąć w przyszłości takich sytuacji organizatorom imprezy radzimy, by w podpisywanych z „gwiazdami” umowach zaznaczać punkt mówiący o kontakcie z publicznością. „Łaski nie robią”, bo to ich praca, i nie występują za darmo, ale za „ciężkie pieniądze”. Komu to nie odpowiada, nie musi do Myszkowa przyjeżdżać. Z pewnością znajdą się tacy artyści, którym taki zapis nie będzie przeszkadzał. I bez niego wiele z dotychczasowych, występujących w Myszkowie „gwiazd” udowodniło, że kontakt z publicznością jest dla nich naprawdę bardzo ważny. Do dziś ciepło wspomina się ich występy.

 

Pisząc o tegorocznych Dniach Myszkowa należy wspomnieć o ich sportowej odsłonie, czyli debiucie nowego obiektu sportowego na Pohulance, gdzie dla miłośników aktywnego spędzania czasu przygotowano boiska do piłki plażowej, koszykówki, tenisa ziemnego, stanowisk do tenisa stołowego i tzw. piłkarzyków. W pierwszy weekend lipca rozegrano na nich wiele zawodów. Obok boisk powstał także plac zabaw dla najmłodszych. Transmisje z Dni Myszkowa pojawiały się w TVP INFO TVP Katowice.

 

 

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama