Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 13:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CZAS WIGILII, CZAS JASEŁEK

(pow. myszkowski) Wspólne łamanie się opłatkiem i kolędowanie w blasku świateł pięknie przystrojonych choinek. W wielu miejscach powiatu myszkowskiego organizowane są spotkania wigilijne. Biorą w nich udział osoby, które we wtorek 24 grudnia nie będą mogły spożywać wspólnie wigilijnych wieczerzy, ale chcą w tym wyjątkowym czasie choć przez chwilę być razem i złożyć sobie życzenia.      
Podziel się
Oceń

 

(pow. myszkowski) Wspólne łamanie się opłatkiem i kolędowanie w blasku świateł pięknie przystrojonych choinek. W wielu miejscach powiatu myszkowskiego organizowane są spotkania wigilijne. Biorą w nich udział osoby, które we wtorek 24 grudnia nie będą mogły spożywać wspólnie wigilijnych wieczerzy, ale chcą w tym wyjątkowym czasie choć przez chwilę być razem i złożyć sobie życzenia.

 

W środę 11 grudnia opłatkami łamali się seniorzy z Choronia, zrzeszeni w miejscowym kole Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Było to jednocześnie pierwsze spotkanie u emerytów z nowymi władzami koła. Od niedawna kołu szefuje Barbara Skóra, która zastąpiła Jana Wójcika. Spotkanie umilił występ dzieci z Domu Ludowego.

 

Dzień później na wcześniejszej Wieczerzy Wigilijnej spotkali się seniorzy skupieni w kole Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów w Żarkach Letnisku. Wieczerza odbyła się w urządzonym w dużej mierze ich siłami klubie „Czarka”. Na stołach pojawiły się tradycyjne potrawy wigilijne przygotowane przez członkinie koła, była poezja prezentowana przez Lucynę Cielecką (mamę znanej aktorki Magdaleny Cieleckiej) oraz wspólne śpiewanie kolęd.

 

Świąteczna atmosfera panowała w piątek 13 grudnia w Miejskim Domu Kultury, gdzie spotkali się członkowie myszkowskiego koła Polskiego Związku Niewidomych i Słabowidzących. Zaproszenie przewodniczącej zarządu Heleny Niemczyk przyjęło wielu członków koła a także gości oficjalnych, wśród których znaleźli się m.in. europosłanka Małgorzata Handzlik, burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak, proboszcz ks. Stefan Jachimczak czy kierownik częstochowskiej delegatury Polskiego Związku Niewidomych Barbara Łukasik. O świąteczny nastrój zadbali wokaliści ze Studia Piosenki i Muzyki, działającego przy Miejskim Domu Kultury w Myszkowie, którzy wystąpili z koncertem kolęd.

 

Tego samego dnia gminną wigilię zorganizowały władze Poraja.

 

Remiza Ochotniczej Straży Pożarnej w Choroniu pękała w szwach, zaproszenie wójta Łukasza Stachery przyjęło bowiem ponad dwieście pięćdziesiąt osób, reprezentujących różne środowiska gminy: gospodynie z kół KGW, członkowie orkiestr dętych, przedstawiciele organizacji pozarządowych, strażacy, sołtysi, emeryci, a wreszcie radni i przedstawiciele szkół, instytucji gminnych i Urzędu Gminy. Nie zabrakło tradycyjnego wspólnego łamania się opłatkiem, który poświęcili i rozdali ks. Zdzisław Zgrzebny i ks. Jan Lisiecki. W świątecznym programie artystycznym zaprezentowały się: orkiestra dęta z Choronia, Zespół Wokalno – Taneczny „Nastolatki”, Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca „Poraj”, panie z „Szalonej Piątki Plus” oraz Koła Gospodyń Wiejskich „Choronianki”, „Porajanki”, „Malwy”, Zespół „Kalina” oraz Jurajska Kapela Biesiadna. Gminna Wigilia to już nie tylko tradycja, to także forma specjalnego podziękowania i uznania dla wszystkich, którzy swoją pracę, działalność zawodową i społeczną dedykują swej małej ojczyźnie.

 

W sobotę 14 grudnia gośćmi zapełniła się także sala gimnastyczna Szkoły Podstawowej w Żarkach Letnisku. W przygotowanie jasełek, które wystawiono dla wszystkich mieszkańców miejscowości, zaangażowała się cała szkolna społeczność. Swój wkład w barwne i wzruszające widowisko mieli uczniowie wszystkich klas, przygotowywani pod kierunkiem swych nauczycieli i wychowawców. Jasełka połączono z kiermaszem, podczas którego wzięciem cieszyły się domowe wypieki, ozdoby choinkowe i stroiki, przygotowane przez uczniów. Sprzedały się niemal wszystkie, i wkrótce ozdobią świąteczne stoły w wielu domach w Żarkach Letnisku. (rb)

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama