Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 26 czerwca 2026 00:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 2
Reklama

Archiwum zabite deskami

(Myszków) Przyszpitalne „archiwum” Szpitala Powiatowego w Myszkowie jest po naszej interwencji chwilowo nieczynne. Chwilowo, bo dostęp do niego zabito deskami! Czy dokumenty medyczne pacjentów będą bezpieczne? Nie wiemy, bo dyrektor szpitala milczy. Sposobem zabezpieczenia dokumentów w szpitalu, po naszym artykule zainteresowała się policja.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Przyszpitalne „archiwum” Szpitala Powiatowego w Myszkowie jest po naszej interwencji chwilowo nieczynne. Chwilowo, bo dostęp do niego zabito deskami! Czy dokumenty medyczne pacjentów będą bezpieczne? Nie wiemy, bo dyrektor szpitala milczy. Sposobem zabezpieczenia dokumentów w szpitalu, po naszym artykule zainteresowała się policja.

 

W poprzednim numerze GM w artykule „Dokumentację pacjentów roznosi wiatr” pisaliśmy o fruwających po placu szpitalnym dokumentach pacjentów. Z kart laboratoryjnych spacerujący obok opuszczonego budynku, mogli dowiedzieć się kto robił sobie sztuczną szczękę w latach 1988-1994. Dokumenty zawierały imię i nazwisko pacjenta, datę urodzenia i miejsce zamieszkania i zakres świadczonych usług. Większość kart opatrzona była pieczęciami placówki świadczącej usługę, wszystko podpisane przez lekarzy. Po ukazaniu się artykułu okna rudery zostały zabite deskami. Czy dokumenty wewnątrz budynku nadal poniewierają się wśród butelek po alkoholu? Nie wiemy, bowiem dyrektor Jacek Kret w dalszym ciągu kontaktu unika. Sprawą zainteresowała się za to policja, która wszczęła czynności wyjaśniające, związku z podejrzeniem naruszenia  przepisów Ustawy o ochronie danych osobowych. Przypomnijmy, za nieodpowiednie przechowywanie dokumentów medycznych grozi grzywna, kara ograniczenia wolności, lub kara pozbawienia wolności do roku.

 

Pacjenci mówią NIE!

 

Zapytaliśmy naszych czytelników i pacjentów myszkowskiego szpitala, co sądzą o praktykach z zabezpieczaniem dokumentów w placówce, z której korzystają.

 

- Nie wyobrażam sobie, by ktoś postronny czytał karty przebiegu mojego leczenia. Nie powinno się do takich sytuacji dopuszczać. Leczyłabym się na sprawy kobiece i ktoś mógłby sobie dokumenty poczytać? Kto jest za to odpowiedzialny? Dyrektor? Jak tak, to ma swoje obowiązki, nie pracuje za darmo, więc ze wszystkiego powinien się wywiązać. Ciekawe czy ten pan (dyrektor szpitala – przyp. red.) by chciał, żeby ktoś sobie o jego chorobach poczytał, o sztucznej szczęce albo kto wie o czym jeszcze…  Gdyby ktoś równie nieodpowiedzialny zapomniał zabezpieczyć dokumentów… Ale lekarzy dane poniewierać się nie będą. A pacjent, kogo dziś obchodzi? Dyrektora? - mówi Janina Duda, lecząca się w szpitalu od kilkudziesięciu lat.

 

- Moja żona urodziła w myszkowskim szpitalu córkę. I co, taki pierwszy lepszy przechodzień będzie czytał o rozwarciu w trakcie akcji porodowej? Chyba bym … nie wytrzymał - powiem ładnie. Przecież dokumenty medyczne zawierają mnóstwo osobistych i czasem intymnych danych. Ciekawski, który takie dokumenty znalazł oczywiście nie wpadł na to, by ich nie czytać, a odnieść w odpowiednie miejsce. Poczytałby i pewnie miałby niezłą radochę. To tak, jakby banki rozrzucały wyciągi z kont klientów. To by dopiero heca była… Ale o tym nie słyszałem. Co prawda o porozrzucanych dokumentach medycznych też nie. Może warto pytać lekarzy o to czy dokumenty są odpowiednio przechowywane? Zapytam – mówi pan Jacek, ojciec 6-letniej Oliwii.

 

- A co ja będę mówił. Pisaliście - do więzienia na rok i taki się nauczy, że o dokumenty trzeba dbać! – mówi starszy mężczyzna, który przedstawić nam się nie chciał.

 

Po naszej publikacji myszkowska policja zainteresowała się sprawą. Funkcjonariusze Wydziału Przestępstw Gospodarczych dopytywali, czy posiadamy w redakcji zabezpieczone dokumenty medyczne, które przyniosła czytelniczka. Tak mamy, leżą bezpieczne.

 

Katarzyna Kieras

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama