Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 23 marca 2026 21:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„ANIOŁ” Z ODBLASKAMI

(Żarki Letnisko, Masłońskie) Jeden styczniowy dzień 2009 roku zmienił wszystko w jego życiu. Niemal na jego oczach, na jednym ze szczecińskich przejść dla pieszych samochód śmiertelnie potrącił małą dziewczynkę. Nie znał jej, ale ta śmierć dosłownie nim wstrząsnęła. Porzucił pracę, dom, rodzinę. Wsiadł na rower i ruszył w Polskę …rozdawać odblaski. – Chcę coś zrobić, żeby ludzie nie ginęli na drogach. Jeśli w ciągu tych czterech lat była to choć jedna osoba, to i tak było warto – mówi Maciej Stawinoga ze Szczecina, którego wędrówka prowadziła w sobotę 20 października drogami powiatu myszkowskiego.      
Podziel się
Oceń

(Żarki Letnisko, Masłońskie) Jeden styczniowy dzień 2009 roku zmienił wszystko w jego życiu. Niemal na jego oczach, na jednym ze szczecińskich przejść dla pieszych samochód śmiertelnie potrącił małą dziewczynkę. Nie znał jej, ale ta śmierć dosłownie nim wstrząsnęła. Porzucił pracę, dom, rodzinę. Wsiadł na rower i ruszył w Polskę …rozdawać odblaski. – Chcę coś zrobić, żeby ludzie nie ginęli na drogach. Jeśli w ciągu tych czterech lat była to choć jedna osoba, to i tak było warto – mówi Maciej Stawinoga ze Szczecina, którego wędrówka prowadziła w sobotę 20 października drogami powiatu myszkowskiego.

 

Zwraca na siebie uwagę. Szczególnie wieczorem i w nocy. Ubrany w strój rowerzysty oblepiony odblaskami, jedzie rowerem z doczepioną do niego przyczepą. Pojazd w świetle reflektorów „świeci jak żarówka”, tyle na nim odblasków i naklejek z odbijających światło materiałów. Do tego ledowe reflektory, niebieskie diody. Do roweru przymocowany akumulator, z którego czerpią moc lampy i …CB. W przyczepie ekwipunek niezwykłego podróżnika - namiot, śpiwór, trochę jedzenia i … masa oblasków, które rozdaje rowerzystom i pieszym.

 

Spotykamy się przypadkiem, na ścieżce pieszo-rowerowej w Masłońskim. – Mam stronę internetową, konto na Facebooku, dużo o mnie artykułów w Internecie. Ale tak naprawdę nie zależy mi na rozgłosie, nie zabiegam o medialną wrzawę, nie planuję na długo w przyszłość swoich tras. O tym gdzie pojadę czasem decyduje impuls. Teraz jadę do Częstochowy, dalej do Opola. Za trzy tygodnie jestem umówiony na spotkanie z podopiecznymi Domu Dziecka w Tarnobrzegu. Co dalej? Nie wiem – mówi Maciej Stawinoga.

 

Ma 27 lat, z zawodu jest mechanikiem samochodowym. Wysoki, niemal stale uśmiechnięty i bardzo bezpośredni. Szybko przechodzi na „ty”, dzięki czemu łatwo nawiązuje kontakty.

 

- Zaproś mnie na kawę, to opowiem ci o sobie – śmieje się.

 

OD 4 LAT POZA DOMEM

 

- Widziałem jak ostrożnie przechodzisz z dziećmi przez ulicę. To zasługuje na pochwałę – dzieli się swoimi spostrzeżeniami kilkanaście minut później, zajadając chleb i konserwę rybną i popijając mocno osłodzoną kawą. W tym czasie prostownik „karmi prądem” jego pojazd.

 

- Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jakie rzeczy widzę, jak ludzie zachowują się na ulicach, kiedy tak jadę przez kraj. W miastach jest jeszcze ok., ale już za ich granicami… Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak słabo są widoczni kiedy brak przy drogach oświetlenia. A jak w parze z tym idzie jeszcze brak pobocza, to o tragedię nie trudno. A ja nie chcę, by ludzie ginęli na drogach – opowiada. To właściwie wystarcza za odpowiedź, dlaczego od czterech lat życie spędza na rowerze.

 

W drogę wyruszył 13 stycznia 2009 roku. Dziennie pokonuje około 100 kilometrów. Nie robi przerwy nawet zimą. - Ktoś wyliczył, że przejechałem już ponad 100 tysięcy kilometrów i rozdałem tysiące odblasków, ale mnie naprawdę nie chodzi o liczby. Nie wnikam w to. Po prostu jadę, podczas postojów robię odblaski, rozdaję ludziom, głównie dzieciom. Może to jakaś misja, nie wiem jak to nazwać. Nie wiem też, kiedy skończę i czy w ogóle. Powiedzmy, że powiem „koniec”, kiedy przestanę spotykać pieszych i rowerzystów bez odblasków i kamizelek. Czyli chyba nigdy – mówi. Jego rower zdobi tabliczka – a jakże, odblaskowa – z napisem: „Odblaskowy Anioł ze Szczecina”. Tak Macieja nazwały dzieci, które obdarowuje odblaskami.

 

Nie pracuje, nie zarabia. Skąd ma odblaski?  - Głównie sam je robię. Z samoprzylepnych folii odblaskowych, które otrzymuję od zaprzyjaźnionych firm, sklepów, stacji paliw. W czasie postojów tnę je nożyczkami na pasy i oklejam potem rowery napotkanych po drodze ludzi – opowiada rowerzysta. W mijanych miastach odwiedza również urzędy, siedziby straży miejskich, fundacji czy stowarzyszeń dbających o bezpieczeństwo. Otrzymuje od nich gotowe opaski czy kamizelki odblaskowe, które następnie rozdaje mijanym na trasie cyklistom i pieszym. I liczy na dobrych ludzi. Jedni pozwalają mu przenocować, inni poczęstują kanapką czy gorącą herbatą. W Tarnowie gościnni ludzie nie chcieli wypuszczać go w dalszą drogę. W Łodzi wybudowano mu przyczepkę, w Lublinie przygotowano dla niego niemal nowy rower, a w Warszawie w prezencie dostał nowe koło. Lista pomagających mu rośnie z dnia na dzień.

 

- Teraz gdy zaczyna się jesień, a dni są krótsze, odblaski najbardziej przydają się dzieciom, które popołudniami wracają do domu ze szkoły. Mam dużo roboty – mówi Maciej Stawinoga. Po czym wsiada na rower i rusza w dalszą drogę.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama