Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 25 czerwca 2026 18:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Droga na Ogorzelnik do niczego

(Niegowa) Z mirowskiego podzamcza przez las prowadzi nieutwardzona droga do Ogorzelnika. I jak to na leśną drogę przystało, nie zawsze jej przebieg faktycznie jest zgodny z mapą. Gdy bracia Laseccy, właściciele zamku w Mirowie zagrodzili skrót, przebiegający przez środek błoni podzamcza, gmina próbowała udrożnić „stary” szlak drogi usuwając drzewa. Ale zrobiła to bardzo nieudolnie, pozostawiając wysokie pniaki. - Kto pojedzie po pniakach? - dziwił się nasz czytelnik, który poprosił redakcję o interwencję. Rzeczywiście, wystające na kilkanaście centymetrów pniaki utrudniają przejazd nawet samochodem terenowym. Dla osobowych droga jest praktycznie nieprzejezdna. A to popularny szlak dla grzybiarzy czy niedzielnych biwakowiczów. Zaniedbanie leży po stronie gminy, która zapewnia, że „na dniach” Gminny Zakład Komunalny rozpocznie prace. Kolejny raz, na zapewnieniach się kończy.
Podziel się
Oceń

(Niegowa) Z mirowskiego podzamcza przez las prowadzi nieutwardzona droga do Ogorzelnika. I jak to na leśną drogę przystało, nie zawsze jej przebieg faktycznie jest zgodny z mapą. Gdy bracia Laseccy, właściciele zamku w Mirowie zagrodzili skrót, przebiegający przez środek błoni podzamcza, gmina próbowała udrożnić „stary” szlak drogi usuwając drzewa. Ale zrobiła to bardzo nieudolnie, pozostawiając wysokie pniaki. - Kto pojedzie po pniakach? - dziwił się nasz czytelnik, który poprosił redakcję o interwencję. Rzeczywiście, wystające na kilkanaście centymetrów pniaki utrudniają przejazd nawet samochodem terenowym. Dla osobowych droga jest praktycznie nieprzejezdna. A to popularny szlak dla grzybiarzy czy niedzielnych biwakowiczów. Zaniedbanie leży po stronie gminy, która zapewnia, że „na dniach” Gminny Zakład Komunalny rozpocznie prace. Kolejny raz, na zapewnieniach się kończy.

 

Jak informują urzędnicy gminy Niegowa, na drodze nieutwardzonej od drogi głównej w Mirowie przez las do Ogorzelnika, prowadzono prace w efekcie których „zapewniono jej przejezdność”. Ale, wygląda na to, że wyłącznie dla maszyn profesjonalnie przygotowanych do off-roadu. Naszego redakcyjnego Suzuki Jimmy pniaki pokonały.

 

Na sprawę drogi Mirów – Ogorzelnik zwrócili naszą uwagę właściciele lasów, którzy przyczynę problemu upatrywali w nowych właścicielach zamku Mirów, którzy zagrodzili drogę przez łąkę. Fakty są jednak inne. To droga przez lata „przeskoczyła” ze środka lasu, na środek łąki. Faktycznie na mapach droga wytyczona jest tam, gdzie teraz.

 

Laseccy dziki przejazd zagrodzili i ustawili znak, który jednych bawił, innych oburzał. W zależności od tego, z czym napis się nam kojarzy: „Zakaz wjazdu. Nie dotyczy pojazdów budowy i osłów.”

 

- Lepiej byłoby napisać, że nie dotyczy posłów, nie osłów - komentuje jeden z mieszkańców Mirowa.

 

Znak został jednak usunięty. - Tabliczkę zdjęliśmy. Było z tym trochę śmiechu, pokazali to w Teleekspersie - tłumaczy redakcji Dariusz Lasecki, współwłaściciel terenu.

 

Dyrektor Gminnego Zakładu Komunalnego w Niegowie Mariusz Bacior zapewnia, że jest już przygotowany materiał do nadsypania i utwardzenia drogi, a prace rozpoczną się na dniach, gdy tylko dopełnione zostaną rozpoczęte projekty. Jak się okazuje, sformułowanie „na dniach” dla każdego znaczy coś innego. Od zapewnień upłynęły już niemal cztery tygodnie. Na drodze zmian nie widać.

 

Roksana Tomaszewska

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama