Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 24 marca 2026 00:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

KTO BĘDZIE LECZYŁ NA WEWNĘTRZNYM?

(Myszków) Jeden z głównych oddziałów myszkowskiego szpitala wkrótce zostanie bez ordynatora i dwóch asystentów. W przeciągu kilku lat z wewnętrznego odeszło około 9 lekarzy. Ordynator - dr n. med. Tomasz Szczepanik odmawia odpowiedzi na pytanie, czy to prawda, że przyczyną odejścia jego i innych lekarzy jest narastający konflikt z dyrekcją szpitala. Jedno jest pewne: 14. września oddział nie będzie miał połowy obsady lekarskiej i kluczowego dla jego funkcjonowania lekarza-ordynatora. Rezygnację z pracy złożyli ordynator: dr n. med. Tomasz Szczepanik i dwóch lekarzy – asystentów: Leszek Krowicki i Adrian Matuszyk.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Jeden z głównych oddziałów myszkowskiego szpitala wkrótce zostanie bez ordynatora i dwóch asystentów. W przeciągu kilku lat z wewnętrznego odeszło około 9 lekarzy. Ordynator - dr n. med. Tomasz Szczepanik odmawia odpowiedzi na pytanie, czy to prawda, że przyczyną odejścia jego i innych lekarzy jest narastający konflikt z dyrekcją szpitala. Jedno jest pewne: 14. września oddział nie będzie miał połowy obsady lekarskiej i kluczowego dla jego funkcjonowania lekarza-ordynatora. Rezygnację z pracy złożyli ordynator: dr n. med. Tomasz Szczepanik i dwóch lekarzy – asystentów: Leszek Krowicki i Adrian Matuszyk.

 

- Na temat przyczyn odejścia mojego i moich współpracowników nie chciałbym się wypowiadać, dlatego nie skomentuję pytania o przyczyny odejścia. Jedno jest pewne, 14 września nie będzie nas już w pracy. Byłem ordynatorem oddziału wewnętrznego przez 5 lat i przez ten czas uważam, udało mi się zbudować dobrze funkcjonujący oddział, o dobrej opinii. Miesięcznie przyjmowaliśmy i wypisywaliśmy około 200 pacjentów – mówi ordynator Tomasz Szczepanik.

 

Gazeta Myszkowska: - Pan odchodzi, ale przyczyny odejścia – o ile są wewnątrz szpitala lub w dyrekcji - zostają. Przyjdzie nowy ordynator i za kilka lat odejdzie z tych samych powodów. Jeżeli tak wielu lekarzy odchodzi z dobrego – jak pan mówi oddziału - coś jest nie tak.

 

T. Szczepanik: - Jak mówiłem, wolę się skupić na pozytywach. W czasie mojej pracy w Myszkowie wielu lekarzy zrobiło specjalizacje. Zostawiam oddział w dobrej formie, z dobrą kadrą.

 

GM: - Dwóch lekarzy i ordynator odchodzą. Oddział może tak funkcjonować?

 

T. Szczepanik: - Zostaje na oddziale zastępca ordynatora, jeden lekarz na cały etat i trzy lekarki na pół etatu.

 

GM: - Wrócę na koniec do przyczyn pańskiego odejścia. Rozumiem, że gdyby miał pan propozycję objęcia ordynatury np. w klinice czy inną ofertę pracy dużo bardziej atrakcyjną niż w Myszkowie, oczywiste, że powinien pan korzystać z możliwości rozwoju. Ma pan taką propozycję?

 

T. Szczepanik: - Z nikim nie podpisałem umowy o pracę. Nie mam niczego konkretnego w planach.

 

Dyrektor SP ZOZ Jacek Kret był wcześniej zastępcą ordynatora na oddziale wewnętrznym. Poprosiliśmy dyrektora o wyjaśnienie przyczyn odejścia tylu specjalistów.

 

Gazeta Myszkowska: - Jak wyjaśni Pan ten dziwny zbieg okoliczności odejścia z oddziału wewnętrznego trzech lekarzy, w tym ordynatora?

 

Jacek Kret: - To prawda, trzech lekarzy oddziału wewnętrznego złożyło rezygnację z pracy. Trudno jednak mówić o wspólnych powodach. To ich osobista sprawa. Na oddziale wewnętrznym bywa zwykle duża rotacja. Głównie z tego powodu, że młodzi lekarze robią u nas specjalizację, a później szukają sobie lepszego miejsca pracy z wyższymi zarobkami. Jest to w pełni zrozumiałe. Nie doszukiwałbym się w tych rezygnacjach niczego szczególnego. Nawet jeśli odchodzi z pracy jednocześnie trzech lekarzy.

 

GM: - Jak oceniłby Pan pracę rezygnujących lekarzy?

 

J.K.: - Oczywiście wszystkich oceniam pozytywnie. Jestem bardzo zadowolony z funkcjonowania oddziału wewnętrznego. Z racji mojej specjalizacji jest mi najbliższy. Nie ma tam lekarza, o którym powiedziałbym, że nie chcę, żeby u nas pracował. O doktorze Szczepaniku mam bardzo dobre zdanie. Do pozostałych dwóch – Leszka Krowickiego i Adriana Matuszyka – również nie mam żadnych zastrzeżeń.

 

GM: - Jak zamierza Pan rozwiązać kwestię ubytków kadrowych?

 

J.K. :- Mamy podania o pracę od lekarzy. Jeszcze się nad tym nie zastanawialiśmy. To świeża sprawa, nie zdążyliśmy się do nikogo zwrócić. Na chwilę obecną pracują na oddziale specjaliści, mogący objąć funkcję ordynatora choćby od zaraz. Oddział na pewno na tym nie ucierpi.

 

Ani Krowicki, ani Matuszyk o powodach rezygnacji z pracy nie chcieli rozmawiać. Opinie w Internecie wystawione przez pacjentów mają pozytywne. Czy szpital traci dobrych fachowców? Zapytaliśmy o szczegóły rezygnacji samych zainteresowanych. - Złożyłem wypowiedzenie, ale nie ma w tym nic dziwnego. Ktoś się zwalnia, ktoś inny zatrudnia. Powodów rezygnacji z pracy mam wiele, ale nie mam ochoty o nich rozmawiać, to moje prywatne sprawy -skomentował Leszek Krowicki.

 

– Odchodzę z pracy, a powód tego odejścia zostawiam dla siebie – stwierdził stanowczo Adrian Matuszyk.

 

Nasz komentarz:

 

Oczywiście, można jak starosta Wojciech Picheta, wszystko obracać w żart: kosztowne błędy przy rozbudowie szpitala, podejrzane przetargi na dostawę sprzętu. Można błyszczeć przed radnymi dowcipami, że Gazeta Myszkowska powinna płacić szpitalowi za to, że dostarcza co tydzień sensacyjnych tematów (to ostatni z dowcipów starosty, gdy obrady komisji zeszły na sprawy służby zdrowia). Dowcipy o służbach specjalnych pominę, starosta jest w nich niedoścignionym ekspertem. Jednak żaden z dowcipów starosty nie odpowiada na proste pytanie: dlaczego lekarze odchodzą z „wzorcowego” szpitala?

 

Jeden z naszych informatorów, proszący o anonimowość jest zdania, że przyczyną napięć w Szpitalu Powiatowym w Myszkowie jest konflikt z dyrektorem szpitala, ale nie obecnie zarządzającym lecznicą Jackiem Kretem, lecz dyrektorem „faktycznym”, Wojciechem Pichetą. Oczywiście to tylko plotki. Jedyne fakty są takie, że ordynator i lekarze odchodzą.

 

Jarosław Mazanek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama