Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 17 maja 2026 14:01
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama
Wybory Prezydenckie 18.05.2025:

"Precz z komuną!" czyli z kim?

U nas na prowincji politykę to mamy głównie w telewizorze. Wielkie kampanie docierają, coś się dzieje, jak wyróżni nas obecnością jeden z kandydatów na Prezydenta RP w ramach objazdu powiatów. Był Mentzen jako pierwszy, kampania jeszcze długa, więc i pozostałych, przynajmniej niektórych, kandydatów się też zapewne doczekamy. Na razie możemy oglądać TV, internet. A tam zwłaszcza wylew fake news jest tak duży, że żaden minister cyfryzacji tego nie zatrzyma. Im więcej osób łączonych ze Zjednoczoną Prawicą siedzi w areszcie, w Budapeszcie lub jest gdzie w drodze do szpitala jako NN, to w internecie coraz haseł jakby w Moskwie pisanych.
Podziel się
Oceń

W piątek trafiłem  na taki ruski spektakl na żywo, na Placu Matejki w Krakowie i początkowo myślałem, że  to wiec oficjalnie organizowany przez Ambasadę Federacji Rosyjskiej. Wróg dla zebranych był jeden: Donald Tusk, który był wymieniany tylko z hasłami "fur Deutschland" " i "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz". Wszystko podlane sosem nienawiści do Niemiec i Niemców i miłością do Donalda Trumpa. Tak, tego który właśnie handluje Ukrainą, Polską, całą Europą. Ale Europa nie taka głupia, wszędzie samochody jego kumpla Elona Muska nagle o 50% poleciały w sprzedaży, choć innym elektrykom rośnie (KIA, Mercedes, Hyundai).

Tak więc popatrzyłem sobie na twarze i hasła na Placu Matejski w Krakowie w ostatni piątek  21 lutego i powiem szczerze, nie widać różnicy między internetem i realem w Krakowie. Chodziło oczywiście o promowanie Nawrockiego na prezydenta, były Kluby Gazety Polskiej, Solidarność. Zacznijmy od Solidarności:

Solidarność wyszła z hasłem "Precz z komuną". Co to dziś znaczy? Równie dobrze może być "Precz z PRECZEM!" albo z PiS-em, bo jak się okazało, w PiS ważne funkcje pełnili różni agenci bezpieki, czemu jak się już nic nie dało ukryć, zdziwienie wyrażał "pacjent NN" ujawniony w jakimś szpitalu. Pasuje też "Precz z Solidarnością" która stała się tym, z czym wydawała się walczyć: karykaturą komuny lub jej kwintesencją z etatyzmem, rządami solidarnościowych baronów. Jak dawni sekretarze PZPR. 

Nieśmiało, ale jednak reklamowano kandydata Karola Nawrockiego
Hasło "nie będzie Niemiec pluł nam w twarz" i ogólnie antyniemiecka fobia była jednym z głównych haseł

Tu warto się chwilę zatrzymać, bo jak widać PiS, czy ogólnie prawica nie ma innego pomysłu dla Nawrockiego, jak wzmacnianie fobii antyniemieckiej.  Ruscy niby źli, choć refren całkiem udanej piosenki zalatuje rusycyzmami. Prawica ciągle zafascynowana Ameryką, i Donaldem Trumpem, z Dudą stojącym w korytarzu godzinę, żeby przysiąść przy Trumpie na 10 minut jest w tym coraz bardziej pogubiona jak dziecko we mgle. Niestety to nie dzieci, tylko politycy, którzy 8 lat rządzili, więc nie mogą nie zdawać sobie sprawy z oczywistej prawdy historycznej, że gdy wokół samo wrogowie, Rzeczpospolita ginie. Niby mówią o wrogiej Rosji, ale hasła tylko antyniemieckie słychać. Nie atakują Rosji, nie bronią Ukrainy, tylko ciągle te ich "fur Deutschland" wymienianie razem ze słowami "zdrada" i "Tusk". 

A prawda jest taka, że  nigdy Europa nie była tak zjednoczona, a głos Polski w niej tak silny, w obliczu rosyjskiego zagrożenia. I zagrożenia jakie niesie polityka amerykańska, która co tu ukrywać, handluje nie tylko losem Ukrainy, ale również Polski. Sposób potraktowania Prezydenta RP Andrzej Dudy przez Donalda Trumpa w sobotę, gdy nasz prezydent czekał na audiencję...  Miałby klasę, gdyby nie czekał, gdyby po prostu wyszedł, bo przecież nie reprezentuje tylko siebie (na tym mi nie zależy), reprezentuje Rzeczpospolitą.

Tym bardziej niezrozumiała jest ciągla fascynacja prawicy D. Trumpem. Wybory mamy w Polsce, ale hasła "save America". I ta czapeczka obwieszonego patriotyczne demonstranta. Tak głupia, że aż zabawna.

 

Jako mem krąży inna czapeczka, i moim zdaniem znaczy to samo:

A to migawka telewizyjna, gdy dyskutujemy kto za tym wszystkim stoi. Naprawdę zaślepiona nienawiścią do Donalda Tuska prawica i konfederacja nie widzą, kto się śmieje najgłośniej?

 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Zdzichu z PKS 31.03.2025 18:34
Komentarz zablokowany

Polak 27.03.2025 22:50
Myślę że autor wie tylko udaje - nienawiścią to jest zaślepiony ale Tusk do wszystkiego co polskie

Adam 05.03.2025 22:16
👍👏

myśląca 25.02.2025 13:19
Nasze społeczeństwo jest słabo wyedukowane, więc trudno się dziwić, że słuchając telewizji pana NN, czy oglądając social media wszystko „kupują”! - 51 proc. Polaków wierzy w to, że „antybiotyki zabijają wirusy tak jak bakterie - 50 proc. wierzy, że „w laboratoriach rządowych produkowane są wirusy, aby kontrolować naszą wolność", a 45 proc., że „lek na raka istnieje, ale jest ukrywany przed opinią publiczną przez interesy komercyjne". - 42 proc. nie uznaje teorii ewolucji (zaprzeczając temu, że ludzie „rozwinęli się z wcześniejszych gatunków zwierząt"). - 32 proc. twierdzi, że ludzie żyli w czasach dinozaurów! Źródło Eurobarometr badanie rok 2024

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama