Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 29 marca 2026 03:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

SUPERPUCHAR POLSKI DLA ALURONU CMC WARTY ZAWIERCIE

W meczu o siatkarski Superpuchar Polski Aluron CMC Warta Zawiercie zmierzył się w katowickim Spodku z Jastrzębskim Węglem. Spotkanie rozegrane zostało w środę 25 września i zakończyło się wygraną Jurajskich Rycerzy 3:2. W tie-breaku obie drużyny miały piłki meczowe, lecz to zawiercianie cieszyli się z historycznego tytułu.
Podziel się
Oceń

W meczu o siatkarski Superpuchar Polski Aluron CMC Warta Zawiercie zmierzył się w katowickim Spodku z Jastrzębskim Węglem. Spotkanie rozegrane zostało w środę 25 września i zakończyło się wygraną Jurajskich Rycerzy 3:2. W tie-breaku obie drużyny miały piłki meczowe, lecz to zawiercianie cieszyli się z historycznego tytułu. Finałowy mecz lepiej rozpoczęli jastrzębianie, którzy po ataku Timothee Carle odskoczyli na 5:2. Przewaga mistrzów kraju utrzymywała się przez znaczą część seta, a nawet wzrosła do pięciu punktów. Siatkarze Aluronu szybko się otrząsnęli i odrobili część strat, a w środkowej fazie byli o krok od wyrównania. Jastrzębianie nie dali się jednak dogonić, a dodatkowo ponownie odskoczyli na cztery punkty. Przewaga ich została została utrzymana do końca seta, który zakończył się wygraną 25:21, a dwa decydujące punkty zdobył Łukasz Kaczmarek.

Drugi set lepiej rozpoczęli zawiercianie, którzy po skutecznym zbiciu Bartosza Kwolka prowadzili 7:4. Ich rywale zaczęli odrabiać starty, ale nie zdołali doprowadzić do remisu. W środkowej fazie zawodnicy Marcelo Mendeza podgonili wynik i byli o krok od wyrównania. Jednak Jurajscy Rycerze szybko ponownie odskoczyli na 5 punktów prowadząc 20:15. Set zakończył się skutecznym zbiciu Kwolka wynikiem 25:21.

Początek trzeciej partii był wyrównany, ale z biegiem seta lekka przewagę wypracowali sobie podopieczni Michała Winiarskiego. Po asie Aarona Russella wyszli na 9:6. Jastrzębianie w późniejszych fragmentach nawiązali walkę i byli blisko remisu, ale ta sztuka im się nie udała. Przewaga Zawiercia utrzymała się już do końca, wygrywając ponownie 25:21.

Czwarty set również był wyrównany, a na tablicy przez długi czas utrzymywał się remis. Przełom nastąpił dopiero w środkowej fazie, kiedy skutecznym atakiem Tomasz Fornal dał prowadzenie swojej drużynie 14:11. W drugiej części seta przewaga mistrzów Polski była już spora, a skuteczna gra przybliżała ich do tie-breaka. Seta wynikiem 25:19 zakończył Fornal punktowym atakiem.

Tie-break to wielkie emocje. Po wyrównanym otwarciu jako pierwsi przewagę zbudowali zawiercianie, którzy po bloku Butryna odskoczyli na 10:7. Jednak po chwili jastrzębianie doprowadzili do remisu. Walka o końcowy zwycięstwo była bardzo zacięta. Zwycięsko z tej rywalizacji wyszli zawiercianie wykorzystując siódmą piłkę meczową.

***

Aluron CMC Warta Zawiercie - Jastrzębski Węgiel 3:2 (21:25, 25:21, 25:21, 19:25, 23:21)

Składy:

Aluron CMC Warta Zawiercie: Zniszczoł, Russell, Tavares, Butryn, Gladyr, Kwolek, Perry (libero) oraz Gregorowicz (libero), Nowosielki, Ensing, Markiewicz, Łaba. Trener: Michał Winiarski.

Jastrzębski Węgiel: Carle, Toniutti, Brehme, Huber, Fornal, Kaczmarek, Popiwczak (libero) oraz Kufka, Żakieta, Finoli, Waliński, Vicentin, Kucharczyk. Trener: Marcelo Mendez.

MVP: Aaron Russell. (tu), foto: aluroncmc.pl


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mam nadzieje ze taki nakaz wymiany ogrzewania jest równoznaczny ze sfinansowaniem tej operacji przez władze. Jak ktoś ma głodową emeryturę (a takich jest większość) to już widzę jak pędzi po kredyt by być trendy. Najpierw godne dochody a potem nakazy i zakazy!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:02Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić piece
Reklama
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel