Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 14 maja 2026 06:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Bartnik przegrał wybory, zwycięzcy nie podał ręki!

Włodzimierz Żak jest burmistrzem Myszkowa od 2010 roku. W II turze wyborów 21 kwietnia dosłownie o włos wygrał z Tadeuszem Bartnikiem, kandydatem który raz udawał niezależnego i bezpartyjnego, innym razem chwalił się poparciem PiS. My w Gazecie Myszkowskiej pisaliśmy od początku, że to kandydat popierany przez PiS. 7 maja 2024 odbyła się sesja inauguracyjna IX kadencji Rady Miasta Myszkowa podczas której przegrany Bartnik złożył ślubowanie jako radny. Bo Bartnik obstawiał na dwa fotele: burmistrza i radnego. Burmistrzem nie został, przegrywając z Żakiem w II turze 21 głosami. Radnym został. Gdy burmistrz- elekt Włodzimierz Żak witał się z wszystkimi na sali, gdy podszedł do Tadeusza Bartnika ten wbił wzrok w notatki i intensywnie czytał. Nie zareagował ani na słowa, pozdrowienia, ani na bardzo już konkretne pytanie, czy się przywita.
Podziel się
Oceń

Radni i burmistrz Włodzimierz Żak złożyli ślubowanie. Obrady prowadziła radna seniorka Halina Skorek-Kawka. Kiedyś w Platformie Obywatelskiej, ale gdy cala jej dzielnica jest właśnie w przebudowie (Podlas) aktywnie wspierała w wyborach konkurenta Włodzimierza Żaka. 
Włodzimierz Żak w inauguracyjnym przemówieniu odniósł się do toczonych nie tylko w czasie wyborów, ale przez ostatnie 5 lat sporów:
„Narzędzie demokratyczne jakim są wybory wskazało zwycięski program. Żeby go zrealizować potrzebujemy współpracy - nie rywalizacji. Ponad pięć lat temu 22.11.2018 roku powiedziałem do radnych „Jeśli część energii skierujemy na rywalizację to zrobimy mniej dla Myszkowa”. Dlatego w oparciu o doświadczenia z właśnie zakończonej kadencji 2018-2024 ponawiam tą wypowiedź.
Przed nami okres pełen wyzwań i nadziei. Pewnie też określonych trudności. Postaramy się wykorzystać pojawiające się szanse na skorzystanie ze środków pomocowych. Zakładając, że część wspólna zgłaszanych programów uzyska silniejsze poparcie, może się zatem pojawić trzon programu do realizacji. Ze swej strony w działaniach na rzecz mieszkańców deklaruję:
Dokończenie zadań rozpoczętych.
Kontynuacja z intensyfikacją działań proekologicznych.
Wzmocnienie działań na rzecz poprawy dróg gruntowych w kierunku trwalszych rozwiązań.
Dalsze wykorzystanie środków pomocowych.
Zmianę w informowaniu mieszkańców, by wyjść naprzeciw postulatom mieszkańców w tym obszarze.
Na koniec pragnę podkreślić, że jestem burmistrzem wszystkich mieszkańców, niezależnie kto jak głosował. Zachęcam wszystkich do realnej pracy z dużym zaangażowaniem na rzecz Myszkowa. Niech w naszych pracach na rzecz Myszkowa dominują zagadnienia gospodarcze.”
Radni nie wybrali przewodniczącego!
Widać  w radzie miasta Myszkowa dwa obozy. Grupa radnych wspierających zwycięskiego burmistrza zaproponowała Beatę Pochodnię na stanowisko Przewodniczącej Rady Miasta. Jej konkurentem był radny Tadeusz Bartnik, który kupę kasy wydał na muzykę disco polo, a burmistrzem nie został. Zostały za to problemy, czy PKW nie uzna pikniku za kampanię wyborczą a wtedy problemy z używaniem togi adwokata w na plakacie mogą się okazać najmniejsze z kłopotów, jakie mogą się przytrafić adwokatowi Tadeuszowi Bartnikowi. Trzecim kandydatem był Tomasz Szlenk. Ale żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej liczby głosów: Pochodnia 8, Bartnik 9, Szlenk 4 głosy. A minimum to 11 głosów. Głosowanie powtórzono, wyniki ten sam. Radni dogadali się w jednym, że trzeba zrobić przerwę w obradach do piątku 10 maja do godz. 9:00. Jak radni nie wybiorą Przewodniczącego Rady Miasta Myszkowa w ustawowym terminie dojdzie do rozwiązania rady miasta z mocy prawa, wygaszenia mandatów radnych i przedterminowych wyborów.

aktualizacja:

10 maja radni też nie wybrali przewodniczącej/przewodniczącego Rady Miasta Myszkowa. Obrady odroczono do 16 maja do godz. 9:00. 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama