MA ZARZUTY O UDZIAŁ W MAFII NARKOTYKOWEJ. WYCHODZI Z ARESZTU, DZIEŃ PÓŹNIEJ UMIERA JEGO DZIEWCZYNA
Emilia G. miała tylko 21 lat, gdy jej partner Przemysław M. rzekomo znalazł ją nieprzytomną w łóżku. Był 2 października 2025 godzina 10:01 kiedy Przemysław M. dzwoni na numer alarmowy, powiadamia, że jego partnerka jest nieprzytomna, że prawdopodobnie zażyła duże dawki leków psychotropowych. Emilia miała zażyć śmiertelną jak się okazało mieszaninę kilku bardzo silnych leków poprzedniego dnia, a następnego dnia rano partner miał ją znaleźć nieprzytomną. Jak się okazało po przybyciu pogotowia, Emilia już nie żyła. Choć od śmierci dziewczyny minęło ponad 2,5 miesiąca, prokuratura w w Myszkowie nie zdecydowała się, czy powinna szczegółowo przeszukać mieszkanie oraz, co wydaje się jeszcze ważniejsze: czy należy zbadać media społecznościowe, aktywność internetową Przemysława M. w noc z 1 na 2 października, zabezpieczyć jego telefon czy komputer. Po skargach ojca zmarłej Emilii Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, choć nie stwierdziła nieprawidłowości w prowadzeniu śledztwa, objęła je swoim nadzorem.
Wczoraj, 11:30