W tegorocznym zjeździe absolwentów uczestniczyło 226 osób reprezentujących aż 38 roczników. Najstarszym reprezentowanym rocznikiem był rocznik maturzystów z 1951 roku. - Przez osiem dekad działalności szkolne mury opuściło 2546 absolwentów – mówi Karolina Turoń-Miklas, dyrektor Zespołu Szkół w Koziegłowach, w którego skład obecnie wchodzi szkoła podstawowa i liceum ogólnokształcące.
Jubileusz liceum był także okazją do pokazania, jak zmieniała się szkoła przez osiem dekad. Absolwenci mogli obejrzeć nowoczesne pracownie przedmiotowe, wystawy archiwalnych fotografii oraz kroniki dokumentujące historię placówki. Wielu z nich z zainteresowaniem porównywało współczesne wyposażenie z tym, które pamiętali z czasów swojej nauki.
Szczególne zainteresowanie wzbudzały sale dydaktyczne, które przez lata przeszły ogromną metamorfozę.
Dla starszych absolwentów była to okazja do wspomnień. Niejednemu łezka w oku się zakręciła na widok archiwalnych zdjęć, spotkań z kolegami i koleżankami.
Najstarsza absolwentka z maturą z 1951 roku
Szczególną uwagę uczestników przyciągała pani Stefania Noszczyk z domu Bendkowska, najstarsza absolwentka obecna podczas jubileuszu. Maturę zdała w 1951 roku. Wielu absolwentów chciało zamienić z nią choć kilka słów i wspólne zdjęcie. Aby chwilę porozmawiać, musieliśmy się wykazać dużą cierpliwością. – Rozglądam się, czy jest ktoś z mojego rocznika, ale już nikogo nie widzę. Mam już 92 lat, wie pani, jak jest w tym wieku – mówiła podczas rozmowy. W wydarzeniu uczestniczyła również jej córka, związana ze szkołą zawodowo jako nauczycielka. To wyjątkowe spotkanie pokazało, jak historia jednej rodziny może przez lata splatać się z historią tej samej placówki.
Obecność pani Stefanii była jednym z najbardziej wzruszających momentów uroczystości. - Udział pani Stefanii był pięknym symbolem ciągłości tradycji, która od pokoleń łączy absolwentów liceum – podkreśla dyrektor szkoły Karolina Turoń-Miklas.
Przyjechali z całej Polski
Wśród uczestników znalazła się również pani Wanda, która maturę zdawała w 1966 roku. Na jubileusz przyjechała z Wadowic razem z koleżanką Danutą. Dla pani Wandy był to pierwszy zjazd absolwentów, natomiast jej koleżanka Danuta uczestniczyła już w podobnych spotkaniach. – Mam wrażenie, że wcześniej uczestników było znacznie mniej –mówiła pani Danuta, obserwując tłumy absolwentów spacerujących po szkolnych korytarzach. Wśród absolwentów spotkaliśmy osoby z Gdańska czy Wrocławia, ale także wielu mieszkańców gminy Koziegłowy i gmin ościennych. Obecny był również pan Krzysztof mieszkający obecnie w Żarkach Letnisku. Jak przyznał, z jego klasy na zjazd dotarła tylko jedna osoba. Mimo to nie krył radości z możliwości spotkania dawnych kolegów i wspólnego powrotu do szkolnych wspomnień.
„Najlepszy dyrektor”
Wśród gości nie mogło zabraknąć byłego dyrektora szkoły Tadeusza Kowalczyka, który funkcję dyrektora objął w roku szkolnym 1979/1980 i kierował placówką przez blisko dwie dekady. Wielu absolwentów podchodziło, by zamienić z nim kilka słów i zrobić pamiątkowe zdjęcie. – Najlepszy dyrektor! – nie krył uznania burmistrz Gminy i Miasta Koziegłowy Jacek Ślęczka, który sam był uczniem liceum w czasie, gdy szkołą kierował Tadeusz Kowalczyk. Burmistrz z radością wspominał liceum w czasie kadencji dyrektora Kowalczyka. – Maturę zadawałem w 1981 roku, to bardzo pamiętny rok. Dyrektor był nam bardzo pomocny, dlatego zawsze z radością spotykam się z nim – opowiadał burmistrz.
Półtora roku przygotowań
Pierwsze rozmowy i planowanie rozpoczęły się około półtora roku przed wydarzeniem. Już wtedy konieczne było ustalenie terminu uroczystości oraz rezerwacja najważniejszych elementów organizacyjnych, takich jak sala bankietowa czy oprawa muzyczna spotkania absolwentów. Natomiast intensywne przygotowania związane z programem obchodów, organizacją wydarzeń, kontaktem z absolwentami i promocją jubileuszu rozpoczęły się na początku stycznia bieżącego roku i trwały aż do dnia uroczystości.
- Największym wyzwaniem okazało się dotarcie z informacją o wydarzeniu do jak najszerszego grona absolwentów. W przypadku szkoły z tak bogatą historią oznaczało to konieczność poszukiwania kontaktów do osób z wielu pokoleń, często mieszkających w różnych częściach Polski, a nawet za granicą. Ogromnym wsparciem okazały się media społecznościowe, poczta pantoflowa oraz zaangażowanie samych absolwentów, którzy przekazywali informacje swoim koleżankom i kolegom z dawnych lat. Mamy nadzieję kontynuować tę piękną tradycję. Kolejny duży zjazd absolwentów planowany jest za pięć lat, podczas obchodów 85-lecia istnienia szkoły. Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich absolwentów do ponownego spotkania i wspólnego świętowania kolejnego ważnego jubileuszem – przyznaje dyrektorka szkoły.
Jubileusz pokazał, że mimo upływu lat więź absolwentów z koziegłowskim liceum nie słabnie. Dla jednych był okazją do spotkania dawnych przyjaciół, dla innych sentymentalną podróżą do szkolnych czasów. Jedno jest pewne – wspomnienia związane z liceum nadal pozostają żywe, niezależnie od tego, czy od matury minęło kilka, kilkadziesiąt czy nawet ponad siedemdziesiąt lat.


Napisz komentarz
Komentarze