Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 23:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Szymon Hołownia w Częstochowie: nadchodzą jedne z najważniejszych wyborów!

W piątek 9 września do Częstochowy przyjechał Szymon Hołownia, lider ruchu Polska 2050. Przedstawił „kandydatów na kandydatów” do Sejmu, zapowiedział rozdział w relacjach państwo-Kościół oraz głośno krytykował rząd za politykę energetyczną. Powiedział również, że jego zdaniem nadchodzące wybory to jedne z najważniejszych wyborów w ciągu ostatnich parunastu lat w Polsce, mówił „to są wybory, które na trwałe umieszczą Polskę na Zachodzie albo na Wschodzie na następne 30 albo 50 lat”.
Podziel się
Oceń

W alejach, z widokiem na Jasną Górę lider Polska 2050 zapowiada wyraźny rozdział Państwa i Kościoła:

Lider ruchu Polska 2050 będąc dziś w Częstochowie, przedstawił kandydatów, którzy mają się znaleźć na liście Polski 2050 w wyborach do parlamentu. Podkreślił, że osoby te mogą się jeszcze zmienić, używając terminu “kandydaci na kandydatów”. - „Chcemy, żeby nasi kandydaci byli ludźmi, którzy są blisko was, z którymi macie kontakt, będziecie mogli rozmawiać. Gdy będziemy układać listy, to się może jeszcze zmienić” - zastrzegł. - „Dzisiaj te osoby są kandydatami na kandydatów. Ta dwójka to Małgorzata Imiołczyk i Piotr Strach. Znam ich jeszcze z kampanii prezydenckiej, razem zaczynaliśmy tę podróż w politykę. Łączy nas to, że nie mogliśmy już dłużej patrzeć, jak sprawy w Polsce się mają” - powiedział Hołownia. Hołownia dodał, że Polska 2050 przyciąga osoby wcześniej nie związane z polityką, że nie jest „lądowiskiem”, nie przyjmuje „spadochroniarzy” uciekających z innych ugrupowań. 
Dwójka kandydatów zaprezentowała swoje pomysły. Małgorzata Imiołczyk mówiła o osobach niepełnosprawnych, nauczycielach, rolnikach i służbach mundurowych. Wspomniała również o swoich rodzinnych stronach i tym, czego jej zdaniem potrzebuje Lubliniec. Drugi z kandydatów na kandydata Piotr Strach mówił o ochronie środowiska oraz stworzeniu nowoczesnego stadionu dla Rakowa, który byłby innowacyjny i proklimatyczny. Obaj kandydaci na kandydatów, nie wspomnieli za dużo o innych kwestiach związanych z okręgiem 28, skupiając się na polityce krajowej czy temacie Częstochowskiego stadionu.
Szymon Hołownia, będąc w Częstochowie, zarysował program Polski 2050 -  „Częstochowa to takie miejsce, w którym prosiłoby się, żeby porozmawiać o relacjach państwo-Kościół. To stolica polskiego katolicyzmu” - mówił. Zapowiedział, że - „Polska 2050 przygotowała konkretny plan rozdziału Kościoła i państwa, sprawienia, żeby Polska była państwem świeckim, ale przyjaznym wszystkim wyznaniom”. Polska 2050 zakłada m. in. likwidację funduszu kościelnego i zastąpienie go odpisem podatkowym albo zwiększeniem darowizn oraz uregulowania religii w szkołach czy cenników na cmentarzach.
Ważnym elementem spotkania było podkreślenie wartości pracy oraz sytuacji pracowników i pracodawców - „Praca jest rzeczą fundamentalnie ważną w Polsce. To ona, nie surowce i nie kapitał, buduje dobrobyt w Polsce. Praca powinna być wykonywana w godnych warunkach i godnie opłacana” - powiedział Szymon Hołownia. Podkreślił ciężką sytuację przedsiębiorców, ciągłe zmiany podatków, jak i wysokie koszty prowadzenia działalności przez rosnące ceny rachunków za energię i gaz. 

Kryzys energetyczny: to rozłoży PiS
W trakcie spotkania poruszono również temat kryzysu energetycznego. Szymon Hołownia krytykował rząd za to, że nie radzi sobie z brakami węgla, wspomniał, że choć niebawem rurociąg Baltic Pipe będzie gotowy, to wciąż nie ma kontraktu na gaz.  - „Morawiecki, obrażałeś Norwegów na prawo i lewo, a podpisałeś z nimi kontrakt na gaz, bo Niemcy podpisali” - przypomniał.  - „Polaków obchodzi to, czy zimą będą mieć w domu 12-16 stopni, czy 20. To ludzi interesuje. Nie gadajcie z Kaczyńskim o wyborach, tylko o gazie, prądzie i cenach życia, które wam zgotował. Morawieckiemu peron coraz dalej odjeżdża. Rozjeżdżają mu się dwa światy. W jego świecie ceny maleją, płace rosną, jesteśmy potęgą, a widzimy, co się dzieje” - w ostrych słowach mówił lider ruchu Polska 2050 o polityce energetycznej rządu.
O Glapińskim i śwince skarbonce
Pytany o ocenę ostatnich wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego, który mówił że „wyngla” (pisownia oryginalna) nie braknie, a Polska jest w rozkwicie Sz. Hołownia mówił: -Takiemu człowiekowi nie powierzyłbym świnki-skarbonki.  Adam Glapiński powinien przed Trybunałem Stanu dopowiadać za granie na obniżenie wartości złotego.
O edukacji: -Minister Czarnek nie wychodzi od nauczycieli, MEN  skupia się na obronie podręcznika do HiT, który do niczego się nie nadaje. Zniszczono gimnazja, które wyrównywały szanse młodzieży, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, wiosek.  Bez dobrej edukacji będziemy tylko montownią.
Szymon Hołownia zapytany o kwestie wyborów i ewentualnie wcześniejszych wyborów parlamentarnych i  z kolei perspektywy przesunięcia na 2024r wyborów samorządowych czego chce PiS: - „Jeżeli w obozie Zjednoczonej Prawicy „pojawi się rysa”, opozycja powinna szybko zaproponować konstruktywne wotum nieufności i doprowadzić do powołania rządu technicznego, a następnie jak najszybciej uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy”. Ocenił, że gdyby PiS, za zgodą prezydenta, chciał zmienić ordynację wyborczą do parlamentu - „wtedy uzasadniona byłaby wspólna lista wyborcza opozycji. Wtedy jesteśmy na wojnie o demokrację”.
„Tak ułożyli kadencję, przedłużając kadencję samorządów do 5 lat, że wiadomo było iż w 2023 roku zbiegną się wybory parlamentarne i samorządowe. To mogło dziecko przewidzieć. Wystarczyło otworzyć kalendarz. Wiosną 2024, kiedy PiS chciałby zrobić wybory samorządowe będą też wybory do Parlamentu Europejskiego. Sami namieszali i obudzili się „z ręką w nocniku”.
I ocenił możliwość współpracy z PiS przy np. ordynacji wyborczej i kalendarzu wyborczym: -Nie zmienia się zamków z włamywaczem.  Po drugie, uważam, że Kaczyński wrzuca takie tematy, jak piłki, żebyśmy za nimi ganiali, ale chodzi tak naprawdę o odwrócenie uwagi od głównych problemów: inflacji i braku węgla, drogiego prądu i gazu. Kupiliśmy węgiel czy nie? Mamy zagwarantowany gaz z Norwegii? My obrażaliśmy Norwegów, a w tym czasie Niemczy zagwarantowali sobie gaz od nich. 

O koniecznych oszczędnościach, nie tylko energii
„Żeby przejść przez rozwijający się kryzys musimy oszczędzać, a nie budować Pałac Saski i CPK. Ławeczki po 100 tys. sztuka! Co to, ludzie nie ma ją na czym siedzieć?” -mówił Hołownia. Ławeczki patriotyczne w kształcie konturu Polski z barwach flagi ruskiej co prawda, z których farba spływa po tygodniu to już pośmiewisko ogólnopolskie. Wydano na nie 1,6  mln zł. 

Polska już nie demokratyczna  ale czy faszystowska? Pytamy
Wśród wielu dziennikarzy, którzy zadawali pytania, nasza redakcja zadała jedno: Czy lider Polski 2050 zgodzi się z nami, że obecny wybór przed jakim stoją Polacy nie jest tak naprawę pomiędzy prawicą, lewicą czy „centrum” tylko że to wybór cywilizacyjny. Czy Polska będzie częścią świata zachodnich demokracji, czy stoczy się w stronę krajów takich jak Węgry, Białoruś, Rosja. Czy można jeszcze mówić o Polsce jako kraju demokratycznym skoro np. ujawnienie, że staroście (myszkowskiemu) gminna spółka karczuje pole za pieniądze podatnika, i prokuratura nie wszczyna w tej sprawie śledztwa, gdzie od 4 lat radni powiatowi funkcjonują (powiat zawierciański) choć ich mandaty wygasły, albo gdy prokurator (z Zawiercia) spowoduje dwie kolizje to karą osobę którą rozjechał albo (druga kolizja) policja z Myszkowa „nie wykrywa sprawcy”. Polska jest jeszcze „trochę” demokratyczna czy już w pełni autorytarna, faszystowska?
Szymon Hołownia: -To efekt wymontowania bezpieczników. PiS wszystko centralizuje, to czysty komunizm. Oczywiście w normalnym, demokratycznym kraju zadziałałyby procedury, prokuratura zbadałaby sprawy o o których pan mówi. A jest tak, że prokuratura jest podporządkowana Kaczyńskiemu, Ziobrze, więc takich spraw nie rusza. W PiS działa mentalność zdobywcy. Dlatego najbliższe wybory mają takie znaczenie. To wybory ustrojowe, pokoleniowe. nie możemy ich przespać.
Kamil Ambroży
Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama