Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 02:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Obchody II Święta Pułkowego 7 Pułku Artylerii Lekkiej

W niedzielę 11 września odbędą się uroczyste obchody II Święta Pułkowego 7 Pułku Artylerii Lekkiej, które odbędą się w Złotym Potoku (Gmina Janów). W ramach obchodów odbędzie się także II Zjazd Rodzin Żołnierzy 7 Dywizji Piechoty. Organizatorem wydarzenia są Muzeum Regionalne im. Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Katowicach oraz Stowarzyszenie Historyczne Reduta Częstochowa. Nasza redakcja jest patronem wydarzenia.
Podziel się
Oceń

Na uroczystości może przyjść każny, zwłaszcza zainteresowani lokalną historią wojskowości. Ciekawych gości i specjalistów do rozmów nie zabraknie. Na uroczystości zaprasza też Wójt Gminy Janów Edward Moskalik.

Program wydarzenia:

14.30 - 15.15 Cmentarz parafialny w Złotym Potoku

uroczystość upamiętniająca żołnierzy 7 Dywizji Piechoty poległych w walkach z Niemcami we wrześniu 1939 roku, zakończona złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy na zrewitalizowanej kwaterze wojennej z 1939 roku

17.00 Pałac Raczyńskich w Złotym Potoku

konferencja popularnonaukowa:

- Działania bojowe 7 Dywizji Piechoty we wrześniu 1939 roku

- Wybrane miejsca pamięci i mogiły żołnierskie z 1939 roku w regionie częstochowskim

18.30 Muzeum Regionalne im. Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku oprowadzanie po wystawie "Na wrześniowym szlaku 7 Dywizji Piechoty. Bitwa pod Janowem 1939"

* * *

Idea wskrzeszenia Święta Pułkowego 7 Pułku Artylerii Lekkiej i jego organizacji w Złotym Potoku narodziła się pod koniec 2020 roku. I choć w okresie międzywojennym pułk wchodzący w skład 7 Dywizji Piechoty stacjonował w Częstochowie, to Złoty Potok jako miejsce organizacji obchodów nie jest przypadkowy. Od września 2020 roku w Muzeum Regionalnym im. Zygmunta Krasińskiego czynna jest bowiem wystawa "Wrześniowym szlakiem 7 Dywizji Piechoty. Bitwa pod Janowem 1939". Ważnym jej elementem jest siedem srebrnych gwoździ z zaginionego we wrześniu 1939 roku sztandaru 7 Pułku Artylerii Lekkiej, które zostały odnalezione w lasach pod Złotym Potokiem w maju 2020 roku przez członków Grupy Częstochowskiej Perun oraz Stowarzyszenia Historycznego Reduta Częstochowa. Przekazane przez przedstawicieli obu stowarzyszeń do zbiorów Muzeum Regionalnego w Złotym Potoku stały się obok zrekonstruowanego wizerunku sztandaru 7 Pułku Artylerii Lekkiej sercem nowopowstałej ekspozycji.

Termin wydarzenia nawiązuje z kolei do oficjalnej daty corocznego święta pułkowego obchodzonego w Częstochowie w latach 1921-1939, na pamiątkę udziału 7 Pułku Artylerii Polowej (nazwa jednostki obowiązująca do 1931 roku) w słynnym polskim rajdzie pancerno-motorowym na Kowel, przeprowadzonym w czasie wojny polsko-bolszewickiej. 12 września 1920 roku rozegrała się bezpośrednia walka o Kowel, w czasie której artylerzyści z 2 i 3 baterii pod dowództwem mjr. Bolesława Pileskiego ciężko uszkodzili dwa bolszewickie pociągi pancerne, a trzeci zdobyli dzięki brawurowej akcji - na torach na wprost jadącego parowozu ustawiono gotowe do otwarcia ognia działo, na widok którego nieprzyjacielska załoga pociągu opuściła go w popłochu. Tym samym nieuszkodzony pociąg wpadł w ręce polskich artylerzystów. Za te czyny oraz ogólny udział w walkach o Kowel mjr Pileski oraz ośmiu żołnierzu pułku zostało odznaczonych Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, natomiast kilkunastu kolejnych Krzyżem Walecznych. Była to jedna z najbardziej śmiałych akcji żołnierzy 7 Pułku Artylerii Polowej w czasie wojny polsko-bolszewickiej, dlatego na pamiątkę tego boju jako dzień święta pułkowego ustanowiono datę 12 września.

Pierwsza edycja wskrzeszonego po ponad 80 latach święta pułkowego miała miejsce 12 września 2021 roku. Tegorocznym obchodom towarzyszyć będzie także m.in. II Zjazd Rodzin Żołnierzy 7 Dywizji Piechoty, który zorganizowany po raz pierwszy w Częstochowie w 2019 roku, zgromadził kilkadziesiąt osób z rodzin żołnierzy niemal wszystkich pułków i oddziałów dywizji, potwierdzając jak ważna i ciągle żywa jest historia tej wielkiej jednostki Wojska Polskiego. (oprac. Adam Kurus)

Organizatorzy: Muzeum Regionalne im. Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku, Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Stowarzyszenie Historyczne Reduta Częstochowa.

Patronat medialny: Katolicka Rozgłośnia Radiowa FIAT, Częstochowskie24.pl, Gazeta Częstochowska, Gazeta Myszkowska, Częstochowskie Wieści Powiatowe.


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama