Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 09:41
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

WIELKA WODA ZNÓW ZALAŁA TOMISZOWICE!

W ostatni weekend lipca przez tereny gminy Niegowa przeszła nawałnica. Spadły ogromne ilości deszczu. Nie obyło się bez strat. Ucierpiały drogi i gospodarstwa domowe w wielu wsiach, m.in. Mzurowie, Dąbrownie czy Tomiszowicach. Jakie dokładnie skutki miała ta ulewa?
WIELKA WODA ZNÓW ZALAŁA TOMISZOWICE!
Mzurów. Zdjęcie: Sebastian/Myszkowscy Łowcy Burz myszkowscylowcyburz.pl
Podziel się
Oceń

W dniach 30 – 31 lipca 2022 roku miejscowości gminy Niegowa zostały zalane przez powracające fale deszczu. Sytuacja była na tyle groźna, że doszło do podtopień niektórych terenów. O szczegóły strat postanowiliśmy zapytać Wójta Gminy Niegowa – Mariusza Rembaka. Podał on do naszej wiadomości, że 1 sierpnia 2022 roku (poniedziałek) Rada Gminy przeprowadziła kryzysowe zebranie na temat podtopień zaistniałych w weekend. Na teren gminy w ciągu kilku dni spadły ogromne ilości wody. Normalnie podobne ilości opadów gromadzą się w około półtora miesiąca, dlatego taki deszcz został zakwalifikowany już jako podtopienie. Mariusz Rembak powiedział, że w wyniku ulew ucierpiały drogi gminne, powiatowe, a także droga wojewódzka w stronę Lelowa. Szkód doznały też niektóre gospodarstwa domowe na terenie Mzurowa i Tomiszowic. Narażone na zniszczenia były szczególnie budynki gospodarcze oraz ogrodzenia. Raczej nie ucierpiały budynki mieszkalne. Woda niszczyła również pola uprawne. Obecnie na tych terenach prowadzone są dokładne oględziny szkód.

Zapytaliśmy wójta, czy udało się oszacować straty, jakie ponieśli mieszkańcy gminy w wyniku nawałnicy. Na ile gmina wycenia straty zaistniałe w wyniku podtopień? „-Obecnie na terenie gminy Niegowa prowadzone jest szacowanie szkód podtopień. Na razie nie jesteśmy w stanie podać dokładnych strat, ponieważ jest na to jeszcze za wcześnie. Przewidujemy jednak, że zniszczenia wyniosą od kilkunastu do kilkudziesięcioleciu tysięcy złotych” -mówi Mariusz Rembak Wójt Gminy Niegowa.

Wielu mieszkańców, którzy są rolnikami, poniosło także straty w swoich plonach. Warzywa, zboża, słomy w niektórych gospodarstwach zostały zniszczone i nie nadają się już do użytku. Żniwa, które powinny mieć teraz miejsce również zostały przez tę sytuację opóźnione. Warto wspomnieć także o drodze z Niegowy w stronę Tomiszowic. Wezbrana woda wyrwała tam spory kawałek rowu stwarzając ryzyko zapadnięcia się drogi. Przez dwa dni trwało prowizoryczne naprawianie niebezpiecznego miejsca. Miejsce mogło być potencjalnie bardzo niebezpieczne dla przejeżdżających samochodów. Kierowcy mogli nie zauważyć zapadliska.

Wszystkie kamienie znajdujące się na drodze wymuliło w pola znajdujące się w pobliżu. Do podobnych wymuleń doszło na polach w Mzurowie.

 

Kliknij aby odtworzyć

Kliknij aby odtworzyć

MIESZKAŃCY TOMISZOWIC I MZUROWA PAMIĘTAJĄ TRAGICZNY ROK 2013

Dziewięć lat temu w 2013 roku, również w lipcu, dokładnie 6 lipca 2013 roku miała miejsce podobna ulewa, wtedy dużo bardziej tragiczna w skutkach. W tym roku mówimy o miejscowych podtopieniach, w 2013 roku gminy Niegowa i Lelów nawiedziła prawdziwa powódź. W dolinkach gminy Niegowa, w Tomiszowicach, Mzurowie spadł tzw. „deszcz nawalny”, w dolinach gdzie nie ma rzek, jak w Tomiszowicach, przez środek podwórek płynęła rwąca rzeka topiąc piwnice, podwórka, samochody. Wezbrane wody przerwały wtedy drogę wojewódzką w dwóch miejscach: na dole Tomiszowic i dalej przed Lelowem. Wody powodziowe całkowicie zniszczyły most na rzece Białce w Staromieściu i uszkodziły nowy most przed Lelowem. Woda zalała wtedy te same miejscowości co obecnie, choć na szczęście w lipcu 2022 straty są dużo mniejsze. W 2013 roku najbardziej zagrożona była miejscowość Biała Wielka w gminie Lelów, z której trzeba było ewakuować kilkanaście osób. Zniszczeniom uległo wtedy wiele dróg, gospodarstw, mostów, domów czy pól. Przez nieprzejezdne i uszkodzone drogi do wielu miejscowości trudno było się dostać lub było to całkowicie niemożliwe przez kilka dni. Wtedy samorządy gmin Lelów i Niegowa liczyły swoje straty w milionach.

Czy Niegowa i Lelów skazane są na powracające powodzie?

Dla przyszłości mieszkańców Tomiszowic, Mzurowa niebezpieczne jest to, że podtopienia zdarzają się niemal w tych samych miejscach co w 2013 roku. Zmienia się jedynie intensywność deszczu, a tym samym wielkość strat. Ci mieszkańcy mogą mieć problemy z ubezpieczeniem mienia. Czy można tym stratom przeciwdziałać? Ukształtowania terenu nie zmienimy. Dolina w której jest wieś Tomiszowice i bardziej płaska, dłuższa dolina od Dąbrowna przez Mzurów w których powtarzają się te same zagrożenia nie zmienią swojego ukształtowania. Możemy budować większe przepusty drogowe, co już zrobiono po powodzi z 2013 roku. Ale wody to nie zatrzyma. Jak to zrobić? Wydaje się, że najlepszym sposobem może być zwiększenie zalesienia doliny, aby wody opadowe wchłaniał las, działający jak bufor i gąbka jednocześnie. Warto, aby gmina z mieszkańcami przemyślała jak podtopień unikać, zamiast co kilka lat naprawiać drogi i domy.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Zgadza się. Nie to było na myśli aby komuś ubliżyć tylko jeśli chcemy coś rozwijać to nie zwijajmy przy okazji tego co służy i ma służyć dużej części społeczeństwa. Starajmy się budować a nie rujnować i tyle. Niestety z tego co można przeczytać to Szpital ma być konfigurowany na zarabianie pieniędzy tylko co z tymi którzy są bezradni... i potrzebują Szpitala Powiatowego w takiej formie jakiej był ? Bo nie dadzą rady jeździć ze sprawami codziennymi do innych oddalonych jednostek ?Data dodania komentarza: 13.04.2026, 08:33Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: CiekawostkiTreść komentarza: W Kazachstanie osoby skazane za pedofilię będą poddawane kastracji na 6 miesięcy przed wyjściem na wolność.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 16:02Źródło komentarza: ARESZTOWANY ORGANISTA NA KALENDARZU OSP PIŃCZYCE! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Narodowość lekarzy nie ma znaczenia, tylko ich wykształcenie, kompetencje. Znamy mieszkankę z Żarek-Letniska która od lat jest naukowcem na Cambridge, wcześniej też na Oxrford. Nikt jej nie pytał o narodowość, tylko co umie. Dlatego też nie pytamy "Obywatela" czy np. obrzezany, czy lubi kobitki czy mężczyzn. Za to stawiamy tezę że to zakompleksiony, sfrustrowany obywatel pełen strachu nie wychylający się ze swojej zastraszonej norkiData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:16Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Piszcie prawdę ‼️ jakiej narodowości byli Ci wspaniali 3 muszkieterowie i co sobą prezentowali ⁉️ i jakie powiązania łączą jednego z nich z obecną nowo zatrudnioną naczelną pielęgniarką szpitala (a przy okazji za co pani pielęgniarka straciła poprzednią pracę) ⁉️ no gazeto posłuchaj dwoma uszami a nie tylko tym, które tylko tobie wygodne (o zgrozo dla mieszkańców powiatu, którzy teraz muszą trafiać na SOR do Zawiercia lub Częstochowy i myślę, że w większości tęsknią za IP Myszkowskiego Szpitala) ‼️ dziwne to gazetowe kibicowanie w rozwalaniu Szpitala, który dawał bezpieczeństwo ogromnie starszych i schorowanych ludzi... no chyba, że bardziej potrzebują plastyki żołądka zamiast leczenia np. zaostrzenia niewydolności krążenia... nie wspomne o porodówce...‼️ ps. małe litery nieprzypadkoweData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:12Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: zsaTreść komentarza: Zadajmy sobie pytanie- "Kto jest prawdziwą ofiarą tej sekty?". I tu odpowiedź jest oczywista. Ofiarą są mieszkańcy Czatachowy z Pustelnikiem Jerzym na czele. Przypominam wiec, że ten cały kompleks założyli Pustelnicy. Potem podjęli oni , przy wydajnej pomocy Nadleśnictwa, wraz z mieszkańcami budowę Kościołka, Całymi latami ludność Czatachowy opodatkowała się na ten cel. A gdy kompleks powstał Arcybiskup Depo nasłał na nich księdza egzorcystę, który od pierwszego dnia został przez prawowitych właścicieli, czyli mieszkańców odrzucony. Biskup Depo na to wszystko całymi latami nie reagował. Chociaż mieszkańcy wielokrotnie do niego sie dobijali w tej sprawie. Ostatecznie mieszkańcy przestali chodzić do jakby nie mówić własnej świątyni, Bo to co się tam wyprawia prosi o pomstę do nieba. Twierdzi Pani, że przywódca sekty to zacny ksiądz, a za całą waszą grupą stoi Duch Święty.. No to skoro cała ta wasza sekta jak jest taka UCZCIWA I HONOROWA NIECH ODDA MIESZKAŃCOM ICH WŁASNOŚĆ. Bo widzi Pani, jest takie Boskie Przykazanie- NIE KRADNIJ !!! .A przecież właśnie z ordynarną kradzieżą mamy tu do czynienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:49Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZIAutor komentarza: Miara człowieczeństwa jest stosunek do zwierzątTreść komentarza: Brawo 👏👏 tacy zwyrodnialcy powinni być karani zawsze!!! karą bezwglednego wiezienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:08Źródło komentarza: KARA BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA ZA ZABICIE KRÓLIKÓW MINIATUROWYCH
Reklama
Reklama
Reklama