36 LAT FIRMY RODZINNEJ ANRO

  • 27.05.2022, 17:35 (aktualizacja 28.05.2022, 09:59)
  • Jarosław Mazanek
36 LAT FIRMY RODZINNEJ ANRO

Podziel się:

Oceń:

(Zawiercie- Kromołów) Rocznica 36 lat działalności i bardzo ważny dla Zawiercia moment zakończenia budowy nowej hali produkcyjnej firmy ANRO w Kromołowie przy ul. Siewierskiej były najważniejszymi powodami uroczystości zorganizowanej przez właścicieli firmy 24 czerwca 2021. W nowej hali gościom i zgromadzonym pracownikom ANRO przypomniano najważniejsze wydarzenia w historii firmy, która zaczęła działalność jako pracownia sitodruku 36 lat temu, gdy Anna Rotarska podjęła odważną decyzję o pójściu „na swoje” odchodząc z Fabryki Opakowań Blaszanych w Zawierciu. Korzystając z zaproszenia na uroczystość 36 lecia firmy i zakończenia najważniejszej dla ANRO inwestycji, czyli budowy nowej hali produkcyjnej przy ul. Siewierskiej zastanawiałem się co wiem -jako dziennikarz- o ANRO, z czym się może kojarzyć? I wtedy uświadomiłem sobie, że prawie nie ma w Polsce, a jak się dowiedziałem, również w wielu innych krajach, tabliczki informacyjnej np. o drodze ewakuacyjnej, położeniu gaśnicy, wszelkich informacji i oznaczeń w biurach i firmach, żeby w rogu nie było logo firmy ANRO świadczącego o tym, że tabliczka została wyprodukowana w Zawierciu, w dzielnicy Kromołów, w firmie ANRO!

Gości uroczystości przywitał Prezes ANRO  Stefan Rotarski, który wielokrotnie podkreślał rodzinny charakter firmy, której syn Łukasz Rotarski mający tyle samo lat co firma, jest jej wiceprezesem i stopniowo przejmuje jej zarządzanie od ojca. Z firmą są związane też córki Joanna i Małgorzata. 
Wiele mówiono o najważniejszej osobie w firmie: Annie Rotarskiej, która w 1985 roku  podjęła odważną decyzję o zwolnieniu się z Fabryki Opakowań Blaszanych i założyła Pracownię Sitodruku Anna Rotarska. Później, gdy firma osiągnęła już inny poziom rozwoju nazwę firmy zmieniono na ANRO, ale jak podkreślano: ANRO to Anna Rotarska. 
Stefan Rotarski tak wspominał początki firmy: -Praca do drugiej w nocy, moja żona Anna w jednej osobie zajmowała się produkcją, marketingiem, a nawet transportem, zawożąc na swoim rowerze, który był wtedy jedynym środkiem transportu w firmie, paczki z towarem  ma Pocztę w Kromołowie.
-Dzisiaj po 36 latach ciągłego rozwoju z dumą mówię, że jesteśmy dużą, prężnie rozwijającą się firmą fleksograficzną. Firm rodzinnych jest w Polsce ponad 2 miliony, tworzą ponad 60 % PKB Polski, zatrudniając 80% wszystkich pracowników -mówił prezes Stefan Rotarski
Później prezes Rotarski mówił o ważnych momentach w rozwoju ANRO, i dalej w kontekście roli, jaką firmy rodzinne odgrywają w Polsce: 
-W roku 2006 nasza firma mogła sięgnąć po fundusze unijne i w tej chwili dziękuję tym politykom, którzy wprowadzili nasz kraj do Unii Europejskiej. I biada tym, którzy chcieliby nas z UE wyprowadzić! Przedsiębiorcy na to nie pozwolą! -mówił Stefan Rotarski. Łatwo było odczytać jego słowa jako krytykę tych tendencji w polskiej polityce, które oparte są na przedstawianiu Unii Europejskiej w negatywnym świetle, w czym przodują partie prawicowe. W Wielkiej Brytanii doprowadziło do Brexitu, w Polsce retoryka anty-UE prowadzi do Polexitu. 
-Hala, którą dzisiaj otwieramy, czeka jeszcze na nowe maszyny, które ją wypełnią, a są już zamówione. Wtedy inwestycja będzie w pełni skończona, będziemy mogli zwiększyć zatrudnienie, które dziś wynosi około 80 pracowników. Przyjdzie też czas na docenienie pracowników -mówił prezes Rotarski. W słowach prezesa znalazły się też sugestie, żeby Rada Miasta Zawiercie, Prezydent Zawiercia odważniej wspierali firmy inwestujące w Zawierciu, tworząc zachęty inwestycyjne, najlepiej w formie ulg w podatkach. Słów tych nie słuchał Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski, który choć zaproszony na tak ważną dla gospodarki Zawiercia uroczystości, nie pojawił się na niej. 
Gdy głos zabrał wiceprezes ANRO Łukasz Rotarski mówił o dalszych planach firmy. Ale zaczął od ukłonu w stronę mamy, Anny Rotarskiej, która ze względu na pogarszający się stan zdrowia nie była w stanie przemawiać: -Mama. Najlepsza osoba jaką znam. Zawsze jej celem było tworzenie dobrych miejsc pracy blisko domu z satysfakcjonującym pracowników wynagrodzeniem. Wielu z pracowników jest z ANRO związanych od kilkunastu, a nawet więcej niż 20-lat. 
Rok 2021 jest rokiem milowym w rozwoju firmy. Dzięki wcześniej podjętej odważnej decyzji o budowie nowej hali produkcyjnej, budowa zaczęła się w czerwcu 2020 roku, w roku 2021 zakupiliśmy 5 nowych maszyn, czeka nas pełna cyfryzacja procesu produkcji.
Upominkami Zarząd ANRO uhonorował z okazji 36 rocznicy działalności wszystkich pracowników, zaczynając od najstarszych stażem, wśród których znalazła się główna kadrowa ANRO Leokadia Celińska
Jeszcze na koniec przytoczymy słowa Joanny Rotarskiej, która w ciepłych słowach odniosła się bezpośrednio do rodziców i historii firmy: -36 lat przyjaznych relacji, drodzy pracownicy. Wszystko dzięki moim rodzicom. Tata- niedościgniony umysł, mistrz mediacji, negocjacji, retoryki. Nie mogę sobie wyobrazić innego szefa. Mamo- bez twojego serca, oddania nic by się nie udało. Jesteś dobrym duchem firmy, niezwykle dobrym człowiekiem.
Przed nową halą firmy ANRO prezes Stefan Rotarski i wiceprezes Łukasz Rotarski wkopali podarowane przez pracowników firmy drzewo, Klon pospolity, które ma być symbolem trwałości i wróżyć dalszy pomyślny rozwój firmy ANRO, która ma rozrastać się jak ten klon. 

Jarosław Mazanek

Zdjęcia (43)


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu gazetamyszkowska.pl. MyszPress s.c. z siedzibą w Myszkowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe