Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 05:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CO Z REWITALIZACJĄ CENTRUM?

(Myszków) O postęp prac przy rewitalizacji centrum Myszkowa dopytywała podczas marcowej sesji radna Halina Skorek-Kawka. Burmistrz Żak zapewniał, że zawsze udziela wszystkich informacji i chętnie wyjaśni wszystko zainteresowanym mieszkańcom. Konkretne odpowiedzi nie padły. Na razie, po kilku latach prac nad odmianą oblicza betonowego centrum Myszkowa, trwają prace projektowe. Kiedy centrum Myszkowa zacznie wyglądać lepiej? Tego jeszcze nie wiadomo, ale na pewno nie prędko.
Podziel się
Oceń

Podczas marcowej sesji Rady Miasta Halina Skorek-Kawka pytała burmistrza Włodzimierza Żaka, co dalej z dwoma ważnymi inwestycjami w mieście – rewitalizacją centrum oraz budową kanalizacji w dzielnicy Podlas. Odnosząc się do przekazanych przez burmistrza informacji o tym, co zamierza robić w tym zakresie, powróciła do tego, co działo się przez ostatnie lata. W sprawozdaniu z działalności w okresie międzysesyjnym burmistrz Żak wspomniał, że 8 lutego odbyło się spotkanie z projektantem, który omówił postęp prac w zakresie rewitalizacji centrum Myszkowa, a blisko tydzień później starosta wszczął postępowanie ws. wydania decyzji pozwolenia na rozbiórkę dawnego budynku dworca PKS.

- 10 lutego złożyłam trzy interpelacje do pana burmistrza w sprawie rewitalizacji centrum, budowy kanalizacji i przebudowy dróg wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie osiedla Podlas (...). Prosiłam o odpowiedź, co zostało zrobione przez ostatnie 3 lata obecnej kadencji odnośnie rewitalizacji centrum, kanalizacji w dzielnicy Podlas - co zostało wykonane, jakie środki przeznaczone na te inwestycje i jakie zostały przeznaczone środki. Odpowiedź pana burmistrza mnie nie zadowala. Pan burmistrz odpowiedział mi lakonicznie, abym poszukała sama odpowiedzi na te interpelacje w sprawozdaniach z wykonania budżetu, z okresu międzysesyjnego – mówiła radna Halina Skorek-Kawka.

Jej zdaniem, taka odpowiedź burmistrza jest lekceważeniem radnego. Nie otrzymała na piśmie odpowiedzi, o które prosiła miesiąc wcześniej. Jak mówiła, jest już radną od kilku kadencji, uczestniczy w sesjach i posiedzeniach komisji i wie, ile środków planowano na obie inwestycje w 2019 roku. Wspomniała też o tym, jak niewiele do tej pory zrealizowano w ich zakresie.

- Ponownie proszę o szczegółową odpowiedź na piśmie - podkreślam na piśmie - abym mogła te informacje przekazać mieszkańcom. Mieszkańcy widzą, że nic się nie dzieje, ani w centrum, ani jeżeli chodzi o kanalizację w dzielnicy Podlas. Proszą czy coś się dzieje w tym temacie, czy się nic nie dzieje, czy jest coś realizowane. Ja doskonale wiem, że do tej pory niewiele zostało zrealizowane. Mamy tylko koncepcję, a to już czwarty rok realizacji inwestycji, a my mamy koncepcję. Projekty mają być ukończone, ale w końcu nie wiadomo kiedy, więc ja bardzo proszę, żeby pan mieszkańcom wytłumaczył się z tych trzech lat. Co pan do tej pory w tych inwestycjach zdziałał? – mówiła podczas sesji 3 marca H. Skorek-Kawka.

Burmistrz Włodzimierz Żak odparł radnej, że jak ona zarzuca mu jej lekceważenie, tak on zarzuca radnej, że ona lekceważy pracowników urzędu. - Jeżeli państwo macie informacje, o które ponownie prosicie, proszę się na mnie nie gniewać, będę państwa odsyłał do tych informacji, które państwo posiadacie – mówił burmistrz Włodzimierz Żak.

Nadmienił też, że jeśli radni mają dodatkowe pytania, to mogą spotkać się z burmistrzem i omówić interesujące ich kwestie.

- Zawsze państwu podaję informację zgodną z rzeczywistością. Jestem w stanie odpowiedzieć mieszkańcom, jeżeli będą mieć uwagi, że coś robię za wolno lub czegoś nie zrobiłem. Jestem otwarty na rozmowy z mieszkańcami. Natomiast pani radna może się na mnie gniewać, ale jeśli pani prosi o informacje, które pani już posiada, to ja po prostu powiem, że pani te informacje już posiada – odpowiadał radnej burmistrz Włodzimierz Żak.

Radna ponowiła swoją prośbę o wytłumaczenie mieszkańcom, co zrobiono przez ostatnie trzy lata w zakresie obu inwestycji. Zdaniem Haliny Skorek-Kawki to nie jest normalna sytuacja, by tyle czasu zajmowało opracowanie koncepcji. Mówiła też o tym, że niektóre inwestycje w mieście są wykonywane szybciej.

- I już leci czwarty rok, a tu ani śladu nie ma na zewnątrz. Dla mieszkańców nieważne są pana koncepcje, pana projekty, a szczególnie koncepcje trwające ponad dwa lata. Panie burmistrzu, mieszkańcy chcą mieć zrealizowane inwestycje. Leci czwarty rok, a tu jeszcze ani śladu nie ma kiedy to będzie w ogóle. Pan niektóre inwestycje w mieście, które pan chce realizować, to pan realizuje bardzo szybko. I proszę tu nie zwalać na procedury, bo bardzo szybko są opracowywane projekty, szybki wybór wykonawców i szybka realizacja inwestycji, czy szybkie remonty dróg nawet bez wiedzy rady. A w innych dzielnicach, w których pan nic nie chce zrobić, wszystko jest przeciągane w nieskończoność – oceniała radna Skorek-Kawka.

Zarzuciła też burmistrzowi, że blokuje on rewitalizację centrum, bo od początku jest przeciwny tej inwestycji: - Dlatego pn nie chce podać mieszkańcom, bo co by pan powiedział? Że czwarty rok i dopiero mamy koncepcję? Ale ja mimo wszystko, bo nie wszyscy mieszkańcy słuchają sesji, zwracam się do pana ponownie, żeby pan mnie nie lekceważył, i mieszkańców nie lekceważył, i żeby pan odpowiedział mi na zadane pytania, na zadanie interpelacje o stanie tych inwestycji.

W październiku 2020 roku rozstrzygnięto konkurs architektoniczny na koncepcję rewitalizacji centrum, z kolei 29 marca 2021 roku podpisano umowę na projekt. Umowa opiewa na kwotę ponad 1,7 miliona złotych. Projekt wykona firma 4am Architekci s.c. z Warszawy. Firma ta otrzymała I nagrodę w konkursie. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama