Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 03:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Rada Gminy Poraj nie wygasiła mandatu Bartosza Rajczyka: „SPRAWA NIE JEST ZAŁATWIONA”

(Poraj) Podczas grudniowej sesji porajscy radni nie zgodzili się na wygaszenie mandatu Bartosza Rajczyka. Jak wskazano, radny nie złamał zakazu prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy. - Sprawa nie jest tym momencie załatwiona i będzie na pewno procedowana dalej – mówił przed głosowaniem radny Leszek Lach. Wskazał on, że przepis, na którym się skupiono rozpatrując tę sprawę (czyli wykorzystanie mienia komunalnego), po prostu nie dotyczy Bartosza Rajczyka. Sednem sprawy było to, czy gmina może zawrzeć z radnym umowę o świadczenie pracy. Tego Rada Gminy nie oceniała.
Podziel się
Oceń

Wiosną 2020 roku Gmina Poraj ogłosiła przetarg na wyposażenie Centrum Integracji Społecznej. Zamówienie podzielone było na 5 części (część 1 - Zakup i dostawa materiałów budowlanych; część 2 - Zakup i dostawa artykułów elektrycznych; część 3 - Zakup i dostawa drobnych narzędzi budowlanych; część 4 - Zakup i dostawa roślin, nasadzeń i materiałów do pielęgnacji roślin; część 5 - Zakup i dostawa narzędzi ogrodniczych i elementów małej architektury).

Zgłosiło się dwóch oferentów. Do wszystkich 5 części zamówienia swoją ofertę złożyła firma radnego Bartosza Rajczyka NETWORK. Drugim oferentem była firma DACH-POL Adam Musialik z Poraja, który złożył ofertę do trzech pierwszych części zamówienia. Przetarg rozstrzygnięto na początku maja 2020 roku. Zamówienie w trzech częściach udzielono firmie DACH-POL, a w dwóch firmie NETWORK. Część zamówienia, którą wygrał radny Rajczyk opiewała łącznie na kwotę 39.659,12 zł brutto.

ZDANIEM KOMISJI NIE DOSZŁO DO ZŁAMANIA PRAWA

Jako pierwsi wątpliwości w tej sprawie zgłosili radni Leszek Lach i Waldemar Sitek. Pod koniec września 2021 roku sprawie przyjrzała się gminna Komisja Rewizyjna – radni przeanalizowali wtedy dokumentację przetargową oraz wysłuchali stanowiska wójt Katarzyny Kaźmierczak i radcy prawnego UG Poraj Moniki Stańczyk-Mroczko. Komisja uznała, że nie ma podstaw do wszczęcia procedury zmierzającej do wygaszenia mandatu Bartosza Rajczyka (komisja nie była w tej sprawie jednomyślna – 2 radnych było „za”, 3 radnych wstrzymało się od głosu).

W połowie października (19.10.) Śląski Urząd Wojewódzki wezwał Radę Gminy Poraj do zbadania, czy radny Rajczyk kiedykolwiek naruszył zakaz z art. 24f ustawy o samorządzie gminnym. Artykuł ten mówi o tym, że radny nie może prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskał mandat.

Posiedzenie Komisji Rewizyjnej w celu zajęcia się tą sprawą zwołano półtora miesiąca później. 6 grudnia radni po raz drugi przeprowadzili postępowanie wyjaśniające, skupiając się na tym, czy radny Rajczyk wykorzystuje mienie gminy dla celów prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej.

- W rozpatrywanej sprawie przedmiotem działalności gospodarczej Radnego p. Bartosza Rajczyka była dostawa roślin do nasadzeń i narzędzi ogrodniczych stanowiących jego własność (za pomocą własnych sił i środków). W konsekwencji powyższego Komisja Rewizyjna ustaliła, że ze strony Radnego nie doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a tym samym nie ma podstaw do wygaszenia mandatu radnego – czytamy w uzasadnieniu do projektu uchwały ws. odmowy wygaszenia mandatu radnego.

TO NIE DOTYCZY RADNEGO RAJCZYKA

Wojewoda wezwał Radę Gminy do zbadania tej sprawy w kontekście zakazu wykorzystania mienia komunalnego przez radnego i to też uczyniła Komisja Rewizyjna. Rada stwierdziła, że nie ma podstaw do wygaszenia mandatu. Ale – jak zauważył radny Leszek Lach – to nie jest sedno sprawy.

- Uzasadnienie dotyczy jednej sprawy, jednego jakby podpunktu, natomiast nie dotyczy ono w sumie radnego Rajczyka. Pozostałe (artykuły ustawy o samorządzie gminnym – przyp. red.) dotyczą radnego Rajczyka. Ja państwu tylko zacytuję, co mówią. Pozostałe artykuły z ustawy z ‘90 roku o samorządzie gminnym zakazują zawierania z radnym tej gminy umowy o pracę. Art. 24d wynika zakaz zawierania z radnym umowy cywilnoprawnej, czyli umowy zlecenie, umowy o dzieło. Natomiast to co na wstępie powiedziałem – artykuł 24f nie odnosi się do złamania przepisów, bo radny Rajczyk tych przepisów nie złamał, więc całe to wyjaśnienie jest takie trochę w powietrze. Sprawa naprawdę nie jest w tym momencie załatwiona i będzie procedowana na pewno dalej – mówił podczas sesji 16 grudnia radny Leszek Lach.

Uchwała ws. odmowy wygaszenia mandatu radnego Bartosza Rajczyka podjęta została 11 głosami „za” (Ł. Adamczyk, G. Bojanek, Ł. Boroń, B. Caban, J. Chmura, K. Klimek, M. Makuch, E. Masłoń, S. Sawicki, D. Superson-Kosztyła, A. Tkacz), przy 1 głosie „przeciw” (L. Lach). 1 radny wstrzymał się od głosu (W. Sitek).

POWIERZENIE PRACY NA PODSTAWIE UMOWY – TAK, CZY NIE?

Artykuł 24d ustawy o samorządzie gminnym, o którym wspomniał radny Lach stanowi, że „Wójt nie może powierzyć radnemu gminy, w której radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej”. Na razie pytaniem bez jednoznacznej odpowiedzi pozostaje, czy umowa, jaką z gminą podpisał radny Rajczyk po wygraniu przetargu była powierzeniem mu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej.

Jeśli okazałoby się, że taka sytuacja jest zgodna z przepisami, to byłaby to bardzo istotna informacja dla gminnych radnych z całej Polski. Mogłoby to bowiem oznaczać, że nie ma formalnych przeszkód, by radni wygrywali w swoich gminach przetargi (o ile tylko nie będą wykorzystywali mienia komunalnego; mogą kupować i dostarczać różne rzeczy dla gminy). Jako radni będą optowali za tym, by wprowadzić do budżetu jakieś zadanie, a potem – jako lokalni przedsiębiorcy – będą startowali w gminnych przetargach, do których ogłoszenia sami dążyli. O to chodzi w tej sprawie.

Wojewoda, wzywając Radę Gminy do zajęcia stanowiska, wskazał tylko artykuł mówiący o wykorzystaniu mienia komunalnego, więc tylko to oceniali porajscy radni. Naszym zdaniem decyzja o odmowie wygaszenia mandatu nie jest zaskakująca. W artykule „Radny Rajczyk wygrał przetarg. Straci mandat?” z GM nr 40 z 1 października ‘21r. pisaliśmy, że naszym zdaniem od razu można „odrzucić” art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, bowiem nie mamy tutaj do czynienia z wykorzystaniem mienia gminy (przykładem takiej sytuacji mógłby być np. przetarg na dowozy uczniów do szkół, które realizowałaby firma wygrywająca przetarg, ale dzieci odwożone byłyby do szkoły autobusem należącym do gminy, wynajmowanie nieruchomości od gminy). (es) Foto: UG Poraj

 


Napisz komentarz

Komentarze

Agata 01.01.2022 15:30
To nie Wojewoda przysłał to pismo do Gminy tylko urzędniczka Wojewody Pani I. Andruszkiewicz a Wojewoda chyba o tym nic nie wie. I takie to jest manipulowanie i omijanie tego przepisu (Prawo zamówień publicznych) , który zakazuje radnemu uczestniczyć w przetargu w gminie w której jest radnym.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: Myszkowska Lewica Treść komentarza: Trochę dziwi mnie ton tego tekstu, bo zabrakło mi chociażby takich informacji: (usunięte- nie pozwalamy na umieszczanie linków do niesprawdzonych źródeł) Czyżby wiec lewacka redakcja postawiła krzyżyk na częstochowskiej lewicy i jej liderze Matyjaszczyku? Chyba, że czegoś nie pojmuję. A to proszę o wyjaśnienie waszej postawy. No Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE