Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 12 października 2026 18:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ANETA I LAZHAR WRESZCIE RAZEM! POLSKA WPUŚCIŁA TUNEZYJCZYKA

(Dąbrowno, gm. Niegowa) 19 września Lazhar Ep Zlitni samolotem z Tunezji, ale przez Turcję wylądował w Polsce. Na lotnisku już czekała na niego polska żona, Aneta Ep Zlitni. Cztery próby połączenia małżeństwa Polki i Tunezyjczyka nie udawały się, cztery razy Ambasada RP w Tunisie odmawiała mu wizy wjazdowej do Polski. Udało się za piątym razem, gdy mieszkająca w małej wiosce w gminie Niegowa, w Dąbrownie, Aneta poprosiła o pomoc adwokata Pawła Matyję. Małżonkowie są już razem, z trójką dzieci Anety mieszkają szczęśliwie w jej domu w Dąbrownie. Lazhar szuka pracy.
ANETA I LAZHAR WRESZCIE RAZEM! POLSKA WPUŚCIŁA TUNEZYJCZYKA
Lazhar Ep Zlitni i Aneta Ep Zlitni. Już w Polsce.
Podziel się
Oceń

Z Anetą i Lazharem Ep Zlitni spotykamy się  w naszej redakcji. Lazhar ,choć jest w Polsce pierwszy raz, już dobrze rozumie po polsku. Z kolei Aneta zaskakuje nas znajomością niektórych zwrotów po arabsku. 
-Aneta uczy mnie polskiego. Jestem szczęśliwy, że jestem w Polsce, z żoną. Życzę szczęścia Polakom -mówi Lazhar. Prosimy, żeby nam to napisał po arabsku.


W czerwcu 2021 w artykule „Aneta z Dąbrowna wyszła za Tunezyjczyka. Państwo Polskie ciągle odmawia mu przyjazdu” opowiedzieliśmy historię Anety i Lazhara. Aneta była już wtedy w Tunezji, gdzie poleciała odwiedzić męża i razem z nim udać się do Ambasady RP złożyć kolejny wniosek o wizę i tak po ludzku zapytać, dlaczego Polska nie chce, żeby przyjechał do Dąbrowna. I ten wniosek polskie służby konsularne odrzuciły. Adwokat Paweł Matyja przygotował odwołanie, po polsku, na które ambasada odpisała… po arabsku! Lazhar Ep Zlitni złożył kolejny wniosek o wizę. I tym razem historia zakończyła się szczęśliwie. Aneta i Lazhar od 19 września są razem, mieszkają w Dąbrownie.
-Mąż teraz musi znaleźć pracę -mówi Aneta Ep Zlitni. -Właściwie to już miał ją zacząć w firmie w Myszkowie, gdzie pracuje mój najstarszy syn Patryk, ale przeszkodą okazały się formalności z uzyskaniem karty pobytu. 
Aneta ma troje dzieci. Najstarszy Patryk ma 22 lata, młodsze to Julia i Jakub. Ich biologiczny ojciec nie utrzymuje kontaktów z rodziną.
-Teraz jestem szczęśliwa, gdy Lazhar jest z nami. Dzieci bardzo go lubią. Lazhar z powodów religijnych nie spożywa alkoholu, co w Polsce wśród mężczyzn nie jest częste. Ja jestem chrześcijanką, on muzułmaninem, ale to w niczym nam nie przeszkadza. Wreszcie jesteśmy razem, to najważniejsze -mówi Aneta Ep Zlitni.
-Jak mąż został przyjęty w Dąbrownie?
-Sąsiedzi są dla nas bardzo mili. Może  ludzie patrzą na niego trochę z ciekawością, ale i sympatią. Nic nieprzyjemnego nas nie spotkało.
Adwokat Paweł Matyja tak komentował sytuację, gdy Lazhar po raz piąty otrzymał odmowę wjazdu do Polski, do żony: -Należy się  zastanowić czy w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów ustawy o cudzoziemcach, ale przede wszystkim przepisów rangi międzynarodowej, mam tu na myśli Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, jak również Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych. Oba w/w akty prawne, statuują zasadę ochrony rodziny, a jednym z jej przejawów jest prawo małżonków do wspólnego zamieszkiwania jako podstawa budowania relacji rodzinnych. Nie ulega wątpliwości, że Państwo Zlitni są małżeństwem, w związku z tym mogą domagać się ochrony rodziny jaką w świetle prawa tworzą. Procedura, w przypadku odmowy przyznania wizy krajowej przez konsula, przewiduje wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, który kieruje się do tego samego organu. Pan Zlitni postanowił skorzystać z tej możliwości.
I jak widać tym razem interwencja była skuteczna. 
Aneta i Lazhar pobrali się  rok temu, w Tunezji po kilku latach znajomości. Polski konsulat w Tunisie wcześniej 4 razy  odmówił dla Lazhara wizy wjazdowej do Polski. Za każdym razem polskie służby konsularne podawały inny powód odmowy wpuszczenia męża do Polski. Raz jest to niewłaściwe ubezpieczenie, innym razem „niewystarczający powód przyjazdu”. Od miesięcy polski rząd, utrudniał połączenie małżonków. Żona mieszkała w Dąbrownie. Mąż w Djerbie na wyspie o tej samej nazwie, gdzie w Tunezji są popularne kurorty. 
W środę 15 czerwca Aneta poleciała do Tunezji. Przez rok nie mogła przytulić się do męża w Dąbrownie, zrobiła to w Djerbie. 
Przypomnimy jak Aneta Ep Zlitni opowiadała nam początek ich wspólnej historii:
-Przyjęła pani nazwisko męża, mąż jest Tunezyjczykiem. Jak się państwo poznali? 
-To już było 4 lata temu, kiedy się poznaliśmy. Po prostu pojechałam na wakacje do Tunezji, tam zaczął ze mną rozmawiać, polubiliśmy się. To był początek naszej znajomości. Tak to się stało. Po kilku latach, 28 sierpnia 2020 zawarliśmy ślub w Tunezji.
Mieliśmy się na początku starać dla niego o pobyt czasowy, później stały. Pierwszy raz 7 miesięcy temu mąż starał się o wizę. Od tego czasu cztery razy mu odmawiano. Najpierw odmową było ubezpieczenie. Było dobre, ale coś im nie pasowało. Mąż całą noc musiał jechać ponownie do Tunisu, znowu złożyć dokumenty. Potem było: cel i warunki pobytu. No jaki cel? Przecież mam żonę- mówi, dom. Zaproszenie? -już trzecie mu zrobiłam w Urzędzie Wojewódzkim w Częstochowie. 
-Czyli będziemy mieli rolnika- Tunezyjczyka w Dąbrownie?
-Nie. Tu mieszkamy, ale nie jestem rolniczką, więc i mąż raczej poszuka innej pracy.  Mieszka ze mną jeszcze mój tata. Ja teraz zajmuję się dziećmi, wcześniej pracowałam w Niegowie w szkole jako sprzątaczka, w Sokolnikach też na kuchni, bo z wykształcenia jestem kucharką. I moje troje dzieci: Patryk lat 20, jedenastoletnia Julia i młodszy Jakub, sześciolatek. Jak najmłodszy pójdzie do szkoły, to chciałabym podjąć ponownie pracę, żeby nam było lżej. 
-Myśli pani, że niewpuszczanie męża, już 4 razy, do Polski to jakieś uprzedzenia polskiego rządu do obcokrajowców? Zwłaszcza z krajów arabskich, gdzie większość mieszkańców to wyznawcy islamu?
-Też tak sądzę. Już od 7 miesięcy polski rząd nie pozwala nam być razem, choć jesteśmy małżeństwem. 
Małżeństwa polsko-tunezyjskie nie są wcale taką rzadkością. Na portalu turystyka.wp.pl można przeczytać historię Moniki i Sayeda  Jabnouni, którzy od 10 lat są małżeństwem, mieszkają w Wielkiej Brytanii. 
Wybraliśmy fragment wywiadu Marty Tomaszewicz opublikowany w Newsweek  w 2015 roku, wywiadu z Sonią Hajd Said autorki książki „Jaśminowa rewolucja”.

Sonia Hajd Said: -Tunezja zawsze była nazywana najmniej arabskim państwem. Islam nie jest tak dominujący jak w sąsiednich krajach. Podejście do religii można porównać do polskiego: oni chodzą do meczetu, my do Kościoła, Tunezyjczycy przestrzegają zasad Koranu jak my Biblii, czyli różnie z tym bywa. Z drugiej strony to Afryka – obyczaje i normy społeczne różnią się od tych, w których my się wychowaliśmy. Mają inną mentalność. Europejczyk odczuje te różnice.
Newsweek: Jak to jest z wolnością kobiet w Tunezji?
Sonia Hajd Said: -Kobiety mają ogromną swobodę, w niektórych aspektach nawet większą niż Polki. Antykoncepcja jest powszechnie dostępna, bez recepty i darmowa. Nie muszą konsultować się z mężczyzną, to jest prawo kobiet. Aborcja jest legalna, tabletki „po” również. Korzystają z tego głównie młode dziewczyny, które nie chcą jeszcze zakładać rodziny i mają prawo wyboru. Wydaje mi się też, że zamężne Tunezyjki mają więcej do powiedzenia w domu niż mężowie.”
Rozmawiał:  Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Czytelnik 04.01.2022 00:00
Widac karta dużej rodziny nie wystarcza do szczęścia. Teraz będzie pełnia szczęścia ?

Polak_Patriota 03.01.2022 20:12
Wielka mi mecyja, głośno o sprawie bo troje królików ma.. Karta dużej rodzinki nie wystarczy?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Do turystyki wybraliśmy właśnie ten motocykl, czyli Honda GoldWing Tour, po testach wielu innych marek, o czym też pisaliśmy. Wybór nie "podprogowy" tylko realny wydatek 172 tys. zł. Ponieważ firma JKK dealer Honda reklamuje się u nas, czasem nawet wspominamy gdzie motocykl był kupiony Data dodania komentarza: 11.10.2026, 12:37 Źródło komentarza: Chęciny to nie tylko zamek na którym byliśmy raz i… starczy. Dlaczego do takich miasteczek jak Chęciny wracamy chętnie, a do innych końmi nas nie zaciągniesz? Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Podprogowa reklama motocykla Honda Data dodania komentarza: 10.10.2026, 21:05 Źródło komentarza: Chęciny to nie tylko zamek na którym byliśmy raz i… starczy. Dlaczego do takich miasteczek jak Chęciny wracamy chętnie, a do innych końmi nas nie zaciągniesz? J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT!
Reklama
Reklama
Reklama