Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 24 stycznia 2026 21:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Ruszył proces karny Wojciecha P. Jego obrońca próbował utajnić proces

(Myszków) Przed Sądem Rejonowym w Myszkowie 12 stycznia odbyła się pierwsza rozprawa w procesie Wojciecha P. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zarzuca mu 64 przestępstwa popełnione od marca 2011 do XI 2013 roku. Wojciech P. który jest obecnie w Myszkowie radnym powiatowym, został głosami PiS-u wybrany Przewodniczącym Rady Powiatu Myszkowskiego, a zupełnie niedawno ponownie ma ogromny wpływ na funkcjonowanie publicznej służby zdrowia jako Naczelny Lekarz Szpitala Powiatowego w Myszkowie, mówiąc najprościej, jest oskarżony o okradanie służby zdrowia. Wojciech P. jako lekarz Poradni Geriatrycznej w NZOZ „Światowit” należącym do Adama Jakubca miał wpisywać fikcyjne wizyty w poradni i wizyty domowe pacjentów poradni popełniając w ten sposób oszustwo w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zdaniem prokuratury dokumentacja tych wizyt domowych i porad jest fikcyjna. Tych porad w poradni i wizyt domowych wg oskarżyciela publicznego nie było.
Ruszył proces karny Wojciecha P.  Jego obrońca próbował utajnić proces
Oskarżony Wojciech P. po odczytaniu aktu oskarżenia oświadczył, że nie przyznaje się do winy
Podziel się
Oceń

Pół godziny prokuratorowi Robertowi Wypychowi zajęło na sali rozpraw odczytanie wszystkich zarzutów jakie prokuratura postawiła oskarżonemu. Prokurator Wypych złożył też wniosek o wyłączenie z jawności tej części procesu, gdy zeznawać będą pacjenci, ze względu na fakt, że będą ujawniane ich dane medyczne, informacje o chorobach i leczeniu. Obrońca oskarżonego, adwokat Piotr Kowalski próbował doprowadzić do wyłączenia z jawności zeznań wszystkich świadków, w tym pracowników NZOZ Światowit w której miało dochodzić do przestępstw. Adw. Kowalski wskazał, że wszystkich świadków, nie tylko pacjentów poradni geriatrycznej, przesłuchiwanych na okoliczność czy byli pacjentami doktora Wojciecha P., czy były im udzielane porady i wizyty domowe, będzie przesłuchiwał pytając o sprawy wrażliwe, dotyczące ich chorób, leczenia. 
Oskarżyciel publiczny prokurator Robert Wypych nie zgodził się na tak daleko idące ograniczenie jawności procesu: -Nie jestem przekonany, że interes wszystkich osób, które będą zeznawać w tym procesie, wymaga ochrony. Ochrony wymaga wyłącznie kwestia stanu zdrowia poszczególnych świadków. Reszta nie. Nie wnioskuję o utajnienie całego procesu. 
12 stycznia zeznania złożyła świadek Anna K. pracownik NFZ Oddział Katowice, która w roku 2016 przeprowadzała kontrolę w NZOZ Światowit, wszczętą na wniosek Wydziału ds. walki z korupcją KWP Katowice. Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości w rozliczaniu świadczeń rzekomo realizowanych przez Wojciecha P. i przychodnia Światowit została ukarana karą finansową. Musiała też zwrócić nienależnie otrzymane wynagrodzenie za usługi medycznie wykonywanie przez Wojciecha P., których rzetelność rozliczenia NFZ zakwestionował. 
Zeznania złożyła też Anna D. rejestratorka w NZOZ Światowit. Zeznania świadka Marianny Z. zostały wyłączone z jawności, gdyż świadek to osoba w podeszłym wieku, która miała być rzekomo leczona przez oskarżonego w poradni geriatrycznej. 
Szczegółowa relacja z pierwszej rozprawy procesu, w którym Wojciech P. -były starosta, poseł Rzeczypospolitej, były dyrektor SP ZOZ Myszków, były Starosta Powiatu Myszkowskiego, obecny radny powiatowy, który wspólnie z PiS-em rządzi powiatem- za tydzień. Wojciech P. jest oskarżony o popełnienie 64 przestępstw z art. 286 par. 1 Kodeksu Karnego, i 271 par. 1 i 3 KK w związku z art. 11 pkt 2 KK. Mówiąc potocznie jest oskarżony o potwierdzanie nieprawny w dokumentacji medycznej, gdzie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wpisywał fikcyjne wizyty i porady na szkodę Śląskiego Oddziału NFZ, który za te usługi medyczne płacił. Zwykle były to wyłudzenia w kwotach od ok. 30 do 69 zł za -zdaniem prokuratury- fikcyjną usługę medyczną.
W procesie orzeka sędzia Magdalena Mastaj. Początkowo, gdy akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego w Myszkowie, a było to bardzo dawno, bo na koniec listopada 2019 roku sprawa została przydzielona sędzi Karinie Kostrzewskiej, która wydała prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne wobec Wojciecha P. gdy ten był oskarżony o przyjmowanie pieniędzy za badanie kierowców, które przyjmował „na lewo” mówiąc potocznie. Nie płacąc podatków, w czasie gdy jako Starosta Powiatu Myszkowskiego miał też zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Wyrok był dla Wojciecha P. bardzo korzystny, gdyż choć wina jego była wykazana, to umożliwiło mu to dalsze uczestniczenie w życiu publicznym: wystartował w wyborach do Rady Powiatu Myszkowskiego, zdobył mandat, dzięki koalicji z PiS-em, któremu był niezbędny do osiągnięcia większości w Radzie Powiatu Myszkowskiego zdobył stanowisko Przewodniczącego Rady. 

A ostatnio, po tym, jak dyrektorem szpitala został Adam Miśkiewicz, pozycja Wojciecha P. bardzo wzrosła. Nowy dyrektor szpitala szybko zrobił go Naczelnym Lekarzem Szpitala. Wojciech P. ma od jesieni 2019 zarzuty karne o fałszowanie dokumentacji medycznej, co skutkować miało wyłudzeniem środków z NFZ, który płaci za świadczenia medyczne. Ma po prostu zarzuty na okradanie nas wszystkich ubezpieczonych, którzy zrzucamy się na finansowanie publicznej służby zdrowia,  płacąc składki zdrowotne. Od grudnia  oskarżony zyskał bardzo duży wpływ na zarządzanie publiczną służbą zdrowia na terenie powiatu myszkowskiego, obejmując stanowisko Naczelnego Lekarza Szpitala Powiatowego w Myszkowie. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Oczywiście, że ma obowiązek złożyć zawiadomienie do prokuratury. Nie zrobił tego. Za to prokuratura kiedyś z urzędu sprawdzała jego "rewelacje" i nie znalazła dowodów na czyny pedofilskie (zachowania homoseksualne księży i ile nie dzieją się pod przymusem) nie są karalne, każdemu wolno kochać jak chce. Ks. Galus miał się w prokuraturze tłumaczyć, że on tylko powtarza doniesienia medialne. Tylko, że media cytowały jego. Jeżeli pomawia konkretne osoby, to one muszą składać pozwy prywatne akty oskarżenia.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 10:24Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się ProrokiemAutor komentarza: BasiaTreść komentarza: Mam takie pytanie, czy jeżeli ks.Galus jest w posiadaniu informacji o zachowaniach pedofilskich wśród księży, biskupów itp. to czy w myśl prawa polskiego nie ma obowiązku złożyć doniesienia do służb? A jeśli nie ma dowodów, czy nie powinien odpowiadać za pomówienie/oszczerstwo wobec tych osób? Czy jak zwykle wszystko mu ujdzie na sucho, bo mówi wystarczająco enigmatycznie?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 23:43Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się ProrokiemAutor komentarza: Smog dusiTreść komentarza: Mróz trzyma SMOG dusiData dodania komentarza: 22.01.2026, 08:47Źródło komentarza: Pożegnanie z kopciuchem? Nie w naszych powiatach!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Ślęczka z PiS to aktualne barwy polityczne. Może pan redaktor przypomni tego malowańca gdy był także w PSLData dodania komentarza: 21.01.2026, 21:44Źródło komentarza: KOZIEGŁOWY CHCĄ ZAMKNĄĆ DWIE SZKOŁY. DECYZJA JUŻ JUTRO?Autor komentarza: KarolinaTreść komentarza: Jak ktoś sam SIEBIE nazywa „prorokiem” to wszystko jasne…Data dodania komentarza: 20.01.2026, 11:31Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się ProrokiemAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Po przeczytaniu artykułu przypomniała mi się książka „Imię Róży” Umberto Eco. Postawa Wilhelma (racjonalizm i rozum) kontra fanatyzm i zabobony.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 18:56Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama