Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 04:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

AFERA FUM PORĘBA: OSKARŻONY BYŁY PREZES

(Poręba, Częstochowa) Jak informuje Prokuratura Regionalna w Katowicach 13 września do Sądu Okręgowego w Częstochowie trafił akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi P., byłemu Prezesowi FUM Poręba i Magdalenie M., oskarżonym o czyny z art. 296 § 1 § 2 i § 3 kk, art. 300 § 1 i 3 kk i art. 300 § 2 kk w zw. z art. 308 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk oraz z art. 586 ksh. Jednocześnie Prokuratura Regionalna w Katowicach I Wydział do Spraw Przestępczości Gospodarczej zawiadamia w swoim komunikacie wszystkich poszkodowanych, zainteresowanych śledztwem, które toczyło się pod sygnaturą RP I Ds.1.2017.
Podziel się
Oceń

Zarzuty wobec Andrzeja P. i Magdaleny M. dotyczą działania na szkodę firmy, wyrządzenia jej szkody w znacznej wartości. Mówi się o wyprowadzeniu z firmy co najmniej 3,5 mln zł poprzez zaniżanie wartości sprzedawanego majątku, ukrywanie majątku firmy, oraz niepowiadomienie Sądu Gospodarczego o ryzyku jej upadłości. Tylko za pierwsze z listy przestępstw oskarżonym grozi do 8 lat więzienia. Chodzi o lata 2014-15,  a był to okres bardzo burzliwy w FUM Poręba. Firma o 200 letniej tradycji, firma o której pisaliśmy w artykule „Zwolnienia grupowe w FUM Poręba” w kwietniu 2015 roku: „Zakład przetrwał I i II wojnę światową, ale jego historia dobiega końca. FUM umarł. Fabryka Urządzeń Mechanicznych w Porębie szczyci się ponad 200-letnią tradycją produkcji w przemyśle metalowym. Zakład zajmował znaczącą pozycję wśród producentów obrabiarek ciężkich i superciężkich. Przez wiele lat przedsiębiorstwo było prawdziwą dumą mieszkańców gminy. Przez ostatnie miesiące informowaliśmy, że coraz gorzej wygląda sytuacja pracowników zakładu. Można odnieść wrażenie, że na naszych oczach kończy się pewna epoka.”
Dziennikarze Kuriera Zawierciańskiego o problemach finansowych firmy FUM Poręba pisali co najmniej od 2010 roku. 
W październiku 2010 pisaliśmy „FUM Poręba wstydzi się swoich długów”? Zakład zatrudniał wtedy 285 osób, ale już zaczęły się zwolnienia. Tylko wobec Gminy Poręba firma zalegała z kwotą 1.271.275 zł zaległych podatków. Gmina rozłożyła  wtedy dług na raty. Prezes FUM Poręba Andrzej Płoński mówił wtedy dla KZ o strategii wyciągnięcia firmy z kłopotów: - „Obecnie praca skupia się wokół uporządkowania fabryki i jej struktur. Spółka przez lata była targana różnymi problemami, niestety z reguły dalekimi od biznesowych.  Ten proces planujemy zakończyć w połowie przyszłego roku”
Sytuacja zakładu jednak nie poprawia się, a sukcesywnie pogarsza. W marcu 2013 piszemy, ze „Załoga FUM-u trzeci miesiąc bez wypłat!”, a pracownicy firmy opowiadają nam swoje tragiczne historie, że nie mają z czego zapłacić czynszu, za co kupić jedzenie. Wraz z firmą podupada miasto Poręba, też pogrążające się w długach. Prezes FUM-u Andrzej Płoński wtedy konsekwentnie już nie odpowiadał na pytania redakcji. Pracownicy tracą cierpliwość, do Sądu Rejonowego w Zawierciu trafia pierwsze 40 pozwów o wypłatę zaległych wynagrodzeń. 
11 kwietnia 2013 pracownicy FUM Poręba na kilka godzin wstrzymują pracę. 
- Jest 10 kwietnia, pieniędzy nadal nie mamy. Zaległości wynoszą trzy miesiące. Zostały wypłacone częściowo zaległości z ubiegłego roku. Pracownicy odchodzą, powołując się na artykuł 55 Kodeksu Pracy. Pracownik może rozwiązać umowę o pracę z pracodawcą, gdy ten dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika - mówił w ubiegłym tygodniu Zenon Rok ze Związku Zawodowego Metalowców. To cytat z tego archiwalnego dziś artykułu.
Ostatecznie firma pada, jej najcenniejsze maszyny, co mówią wtedy pracownicy, są wyprzedawane za bezcen. Syndyk Masy Upadłościowej FUM Poręba Mieczysław Radecki składa do Prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Po prawie 5 latach śledztwo kończy się postawieniem zarzutów karnych Andrzejowi P. i Małgorzacie M. 
Wpisując na portalu kurierzawiercianski.pl hasło FUM Poręba można odnaleźć wszystkie artykuły jakie o powolnym upadku zakładu pisaliśmy od 2010 roku. Czy historia upadku to również historia przestępstw gospodarczych? O tym zdecyduje Sąd Okręgowy w Częstochowie.


Napisz komentarz

Komentarze

Pracownik 23.09.2022 16:58
Mam nadzieje ze Po..ski trafi do wiezienia....czy ktos wie jaki byl wyrok w tej sprawie?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą