Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 05:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

POLICJANCI W JAWORZNIKU ZE SZPADLAMI. Ponownie poszukiwania Moniki?

(Jaworznik, gm. Żarki) 6 października o 6:01 rano policjanci kryminalni z KWP Katowice w obstawie grupy antyterrorystów wkroczyli do domu Mariusza P. w Jaworzniku. Potwierdza tę informację rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prok. Tomasz Ozimek. Mężczyzna , właściciel domu został zatrzymany na 48H, trwają czynności z jego udziałem.
Podziel się
Oceń

Co ważne, to już drugie od lipca 2021 zatrzymanie Mariusza P., który był partnerem poszukiwanej od 9 lipca Moniki Wilgorskiej-Stanewicz. Pierwszy raz Mariusz P. został zatrzymany w połowie lipca, w związku z podejrzeniem, że mógł mieć związek z zaginięciem Moniki. Miał być ostatnią osobą, z którą widziano Monikę przed zaginięciem. Mężczyznę jednak wypuszczono po 48 godzinach, nie stawiając mu żadnych zarzutów, nawet dozoru policji.

Śledztwo początkowo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Myszkowie w sierpniu stanęło w martwym punkcie, więc zapadła decyzja, żeby przejęła jego prowadzenie Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Czynności przestali też prowadzić policjanci z Myszkowa, a zaczęli policjanci kryminalni z KWP Katowice.

Śledztwo jest prowadzone kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Choć kobieta poszukiwana jest ciągle jako osoba zaginiona, przyjmuje się wersję, że Monika Wilgorska-Stanewicz nie żyje. Czy z jej zaginięciem lub zabójstwem ma związek Mariusz P.?

Prokurator PO w Częstochowie Tomasz Ozimek: -Nie mogę potwierdzić dzisiaj nawet informacji, w związku z jaką sprawą Mariusz P. został zatrzymany. Nie ma jeszcze decyzji czy będziemy wnioskowali do sądu o jego tymczasowe aresztowanie.

W godzinach rannych 6 października nasi dziennikarze zastali grupę policyjną prowadzącą intensywne przeszukiwania całej posesji Mariusza P. w Jaworzniku. Policjanci wchodzili i wychodzili z domu, przeszukiwali samochody. Często kręcili się w miejscu budowanej hali. Widzieliśmy kilku funkcjonariuszy ze szpadlami. Jenen z mężczyzn, którego zagadnęliśmy, okazał się pracownikiem Mariusza P. z Białorusi lub Ukrainy. Na posesji widać było też samochody z tablicami zza wschodniej granicy. -Ja niciewo nie znaju, ja kierowca -powiedział nam mężczyzna.

W sprawie zaginionej Moniki Wilgorskiej-Stanewicz krążyło wiele plotek, co mogło się stać z kobietą. Mariusz P., który już raz był zatrzymany w związku z tą sprawą, później jak gdyby nigdy nic, poruszał się po okolicy. Realizował dalej budowę hali na podwórku w Jaworzniku.

Moniki Wilgorskiej-Stanewicz nie odnaleziono

Ciągle trwają poszukiwania zaginionej lub jej ciała. Na początku akcji poszukiwawczej Policja informowała o poszukiwaniach 42-letniej mieszkanki Jaworznika (gm. Żarki) Moniki Wilgorskiej-Stanewicz. Kobieta wyszła z domu w piątek, 9 lipca około godziny 17.00 i od tego czasu nie nawiązała kontaktu z rodziną.

- Monika Wilgorska-Stanewicz jest mieszkanką Jaworznika- gmina Żarki, ma około 175 centymetrów wzrostu, szczupła budowa ciała, włosy blond, z niebieskimi pasemkami do ramion, nosi okulary. Ubrana była w jasną sukienkę w kwiatki. Może poruszać się białym fordem fiesta – czytamy w policyjnym komunikacie opublikowanym w lipcu na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie. Zmieniło się tylko tyle przez dwa miesiące, że samochód zaginionej znaleziono w stawie w Zawierciu.

W ciągu kilkunastu godzin, będzie wiadomo, czy Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wystąpi o areszt dla Mariusza P. i w związku z jaką sprawą.

uwaga: więcej informacji o tej sprawie i zdjęć z zatrzymania Mariusza P. w piątkowej GM nr 41


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: WYNOCHA NATYCHMIAST DO OKULISTY Data dodania komentarza: 31.05.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Ta krecha to pewnie na okularach. I w tym problem, jak w tym dowcipie: przychodzi blondynka do lekarza (może być też blondyn, nie będziemy seksistowscy) i pyta: panie doktorze, co mi jest? Tu mnie boli, tu mnie boli i tu też mnie boli, pokazuje blondynka dotykając głowy, brzuca, biodra. Lekarz odpowiada: ma pani złamany palec! Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:23 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą
Reklama
Reklama
Reklama