Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 19:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

MIASTO ZROBIŁO DROGĘ. JEST JESZCZE GORZEJ!- NARZEKAJĄ DZIAŁKOWCY

(Zawiercie) Jadąc ulicą Obrońców Poczty Gdańskiej w stronę Łaz po prawej stronie rozciągają się ogrody działkowe. Sielanka, mógłby pomyśleć ktoś kto mieszka w bloku, a własnej działki nie ma: drzewa, własne owoce, warzywa, mały domek z tarasem. Działkowcy z ROD „Relaks” zaprosili dziennikarza Kuriera Zawierciańskiego, żeby pokazać, jak Urząd Miasta Zawiercie wyrównał szlaką drogę dojazdową do ogrodów działkowych. -Kurzy się tak, że wytrzymać się nie da -mówi Prezes ROD „Relaks” Bogusława Rybarczyk. -Prezydent Łukasz Konarski obiecywał nam porządną drogę, dostaliśmy lotny żużel z huty, który, jak przejedzie samochód, podnosi taki kurz, że nie da się wytrzymać.
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

W podobnym tonie o pracach wykonanych przez gminne Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych na zlecenie Urzędu Miejskiego w Zawierciu wyrażali się zebrani działkowcy 20 lipca  przy wejściu do ROD „Relaks”. Co chwilę przejeżdżający samochód wzbudzał mniejsze lub większe kłęby pyłu:
-To, ta pani przejeżdża delikatnie, to kurz jest niewielki, ale za chwile ktoś zakurzy tak, że ulicy nie będzie widać -mówi jeden z działkowców.
Nie musieliśmy długo czekać, aż pojawia się inny kierowca. Prędkość ok. 50-60 km/h. Za chwilę nic nie widać, tylko kłęby pyłu. Działkowcy uważają, że lepiej było wcale nie robić tej drogi, niż naprawiać ją tak, jak teraz:
-Ja mam działkę blisko drogi. Choruję na astmę i wiele innych dolegliwości.  Większość nas, działkowców, to osoby starsze, schorowane. Działka ma być dla nas miejscem odpoczynku, a tylko kurz wdychamy. Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski mógł lepiej nic z tą drogą nie robić, zamiast robić tak, jak jest teraz. Jak były dziury, wszyscy jeździli wolno, kurz był mniejszy.  Może jest nam pan w stanie pomóc, ściągnąć tu Prezydenta Konarskiego, niech sam zobaczy, co narobił! -mówią działkowcy. 

Jeden z działkowców w połowie czerwca spytał Prezydenta Zawiercie w trybie informacji publicznej, kto zlecił i wykonał prace na drodze dojazdowej do ogródków, dlaczego właśnie taki (pylący) materiał został użyty do wyrównania drogi. „Czy Urząd Miejski w Zawierciu zdawał sobie sprawę, że użyty do wyrównania materiał jest wysoce pylący?” 
W imieniu Urzędu Miejskiego, za prezydenta Konarskiego, do którego adresowano pytania, odpowiedziała Sekretarz Agata Jarza-Korpys, która potwierdza, że prace zostały zlecone przez Urząd Miejski, a wykonawcą było Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych. A o wyrównanie drogi mieli zabiegać sami działkowicze i radny Zbigniew Wojtaszczyk. 
W pytaniu do Prezydenta Zawiercia działkowiec pytał też dlaczego właśnie taki materiał zastosowano i czy -skoro już wyszło- można to zmienić, np. zebrać pylący materiał, jakoś to naprawić. Tu odpowiedź pani sekretarz jest wymijająca i niepełna. Odpisuje, że użyty materiał to „stosowane do naprawy dróg gruntowych kruszywo drogowe Harsco o frakcji 0-16mm, materiał stosowany w obiektach budowlanych i budownictwie”. Załączono nawet deklarację właściwości użytkowych, w której czytamy, że jest to „kruszywo z żużla stalowniczego, materiał stosowany w obiektach budowlanych i budownictwie, jako „kruszywa do niezwiązanych i związanych hydraulicznie materiałów”. 
Czy Urząd Miejski zamierza coś z tym zrobić? - pada ostatnie pytanie działkowca. „Nie przewiduje się stosowania innych materiałów”- odpisuje Agata Jarza-Korpys, sekretarz miasta. 
Drodzy działkowcy, my to rozumiemy tak: urząd (prezydent miasta?) pokazuje Wam środkowy palec i mówi: chcieliście, macie, i nie zawracajcie mi… 
Kruszywo jakie widzimy na wyrównanej drodze do ogródków działkowych wygląda na identyczne z tym, jakie jest stosowane jako podłoże wyrównujące pod kostkę betonową. Tam nadaje się doskonale, gdyż NA WIERZCHU PRZED PYLENIEM ZABEZPIECZA KOSTKA BRUKOWA! Bez kostki, czy ewentualnie warstwy asfaltu lub destruktu asfaltowego efekt jest taki właśnie, jak mają działkowcy: pył złość i zgrzytanie zębów. Częściowo ze złości, częściowo z powodu pyłu w zębach. 
-Jakiś protest zaczniemy, oplakatujemy Urząd Miejski, jak prezydent nic  z tym nie zrobi. Chcemy, żeby to usunąć z drogi, albo żeby położyli na ten żużel coś, co zatrzyma pylenie: asfalt, czy coś innego. Prezydent Konarski to pamiętał o emerytach, o działkowcach, jak była kampania wyborcza, a teraz ma nas za nic -mówią rozgoryczeni działkowcy zrzeszeni w ROD Relaks. 
Ogrody działkowe powstały w tym miejscu  w 1982 roku przy Przędzalni Przyjaźń. Powstało 79 działek, ogrodów. Oprócz ROD Relaks są jeszcze ogrody innych zrzeszeń działkowiczów. Droga od ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej jest główną dojazdową do wszystkich działek. 
-Najbardziej się pyli rano i pod wieczór, gdy działkowcy przyjeżdżają i później odjeżdżają do domów -mówią działkowcy z Relaks. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama