Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 12 kwietnia 2026 23:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

EWAKUACJA OBOZU W KOSTKOWICACH

Gwałtowne burze przeszły w środę późnym popołudniem nad powiatami zawierciańskim i myszkowskim. Środa, 14 lipca około 17:45. Przez jakieś 10 minut nad powiatami zawierciańskim i myszkowskim szalała burza. Był silny wiatr, ale nie wydawał się aż tak gwałtowny. Opady tez nie były nawalne. Poszarpane gałęzie, przed naszą redakcją ulicą Sikorskiego przefrunął parasol z sąsiedniej ciastkarni Delowscy, znanej w Zawierciu firmy rzemieślniczej, która kilka tygodni temu uruchomiła swoją cukiernię w Myszkowie. Nie był to jedyny połamany parasol jaki widzieliśmy tego wieczoru. Objeżdżając okolicę po burzy widzieliśmy mnóstwo roślinnych śmieci, ale już około 19-tej drogi o których informowali strażacy, że leżą tam zwalone drzewa, były ponownie przejezdne. Trwało usuwanie powalonego drzewa w połowie drogi z Myszkowa do Żarek. W Żarkach strażacy usuwali zwalone drzewo przy głównym skrzyżowaniu. Burza była silna, ale zdecydowanie nie katastroficzna. Tym bardziej dziwi jakich zniszczeń dokonała na dachu Zespołu Szkół nr 1 w Myszkowie przy ulicy Kwiatkowskiego w Myszkowie. Wiatr zerwał 1/4 dachu, zrzucając go przed budynek. Byliśmy na miejscu. Przed budynkiem ogromny rulon papy ze styropianem. Od razu zwróciliśmy uwagę na długość kołków mocujących styropian do podłoża. Wyglądały na minimalnie tylko dłuższe niż grubość płyt styropianowych!
EWAKUACJA OBOZU W KOSTKOWICACH
W Myszkowie spadł dach z Zespołu Szkół nr 1 im. E. Kwiatkowskiego. Ale czy to na pewno wina wiatru? Nie fuszerki budowlanej?
Podziel się
Oceń

W powiecie zawierciańskim najpoważniejsza sytuacja była w Kostkowicach w gminie Kroczyce, gdzie podjęto decyzję o ewakuacji obozu harcerskiego, gdzie jest baza zawierciańskich harcerzy. Na obozie przebywało przed nawałnicą około 370 osób. Na szczęście nie docierały informacje o ofiarach, ewakuacja obozu była przeprowadzona odpowiednio wcześnie.

Myszków. Teraz trwa zabezpieczanie budynku i szacowanie strat, ale pytania o jakość prac położonego na dachu ZS 1 ocielenia nasuwają się same. To była spora burza, wiatr wiał. Łamał gałęzie. Ale nie zrywał dachów! Nie licząc tego, który -jak można podejrzewać- nie został ocieplony zgodnie ze sztuką. Objeżdżając okolicę zauważyliśmy jeszcze naderwaną papę na starym budynku w Żarkach przy ulicy Leśniowskiej. Zniszczenia na dachu ZS 1 są bardzo, bardzo zastanawiające. Za szkołę odpowiada Starostwo Powiatowe w Myszkowie i dach -jeżeli nas pamięć nie byli- to część termomodernizacji budynku szkoły wykonana w ostatnich kilku latach. Ale sprawdzimy to.

W Myszkowie, Żarkach, gminie Niegowa przez kilka godzin z powodu burzy nie było prądu. Zasilanie w energię elektryczną zaczęło powracać około 21:00. Ale nad powiatem myszkowskim ponownie zaczęła szaleć burza, co bardzo utrudniło naszemu dziennikarzowi bezpieczny powrót do redakcji, zwłaszcza, że objazd okolicy robiliśmy na motocyklu. Jak mogą się Czytelnicy domyśleć, nie był to suchy powrót do domu. W Zawadzie uratował nas solidny przystanek, gdzie dało się przeczekać główny atak drugiej tego dnia burzy.

Choć zniszczeń widać było sporo, to jednak były to prawie wyłącznie powalone drzewa, które przed godziną 20-tą strażacy przynajmniej na głównych drogach zdążyli usunąć. Jazda musiała być ostrożna, gdyż co chwilę na drogach można było trafić na leżące gałęzie.

W Trzebniowie (gmina Niegowa) zastaliśmy strażaków z OSP na rozwożeniu wody pitnej, mieszkańcom. Ta akcja jak się okazało nie ma nic wspólnego z nawałnicą. Dzień wcześniej w wodociągu w tej wsi wykryto bakterie chorobotwórcze coli. Woda nie nadaje się do picia. W Żarkach złamana wielka brzoza całkowicie tarasowała drogę przez targowisko miejskie, ale w tych godzinach nikt tu prawie nie jeździ. Z tym drzewem strażacy zapewne uporali się później. W Gorzkowie przy wyjeździe na Złoty Potok ogromny dąb pękł jak zapałka, ale zwalił się na łąkę, nie tarasując drogi.

Późnym wieczorem burza ponownie rozgościła się nad całą okolicą. Lało, grzmiało, ale niewielki wiatr nie dawał już ryzyka większych zniszczeń. Gdyby nie to bardzo dziwne zerwanie dachu na dachu szkoły ZS 1 przy ul. Kwiatkowskiego w Myszkowie, można by napisać, że to zwykła burza. Albo jednak burza zwyczajna, tylko roboty na dachu niezbyt fachowe?

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Narodowość lekarzy nie ma znaczenia, tylko ich wykształcenie, kompetencje. Znamy mieszkankę z Żarek-Letniska która od lat jest naukowcem na Cambridge, wcześniej też na Oxrford. Nikt jej nie pytał o narodowość, tylko co umie. Dlatego też nie pytamy "Obywatela" czy np. obrzezany, czy lubi kobitki czy mężczyzn. Za to stawiamy tezę że to zakompleksiony, sfrustrowany obywatel pełen strachu nie wychylający się ze swojej zastraszonej norkiData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:16Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Piszcie prawdę ‼️ jakiej narodowości byli Ci wspaniali 3 muszkieterowie i co sobą prezentowali ⁉️ i jakie powiązania łączą jednego z nich z obecną nowo zatrudnioną naczelną pielęgniarką szpitala (a przy okazji za co pani pielęgniarka straciła poprzednią pracę) ⁉️ no gazeto posłuchaj dwoma uszami a nie tylko tym, które tylko tobie wygodne (o zgrozo dla mieszkańców powiatu, którzy teraz muszą trafiać na SOR do Zawiercia lub Częstochowy i myślę, że w większości tęsknią za IP Myszkowskiego Szpitala) ‼️ dziwne to gazetowe kibicowanie w rozwalaniu Szpitala, który dawał bezpieczeństwo ogromnie starszych i schorowanych ludzi... no chyba, że bardziej potrzebują plastyki żołądka zamiast leczenia np. zaostrzenia niewydolności krążenia... nie wspomne o porodówce...‼️ ps. małe litery nieprzypadkoweData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:12Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: zsaTreść komentarza: Zadajmy sobie pytanie- "Kto jest prawdziwą ofiarą tej sekty?". I tu odpowiedź jest oczywista. Ofiarą są mieszkańcy Czatachowy z Pustelnikiem Jerzym na czele. Przypominam wiec, że ten cały kompleks założyli Pustelnicy. Potem podjęli oni , przy wydajnej pomocy Nadleśnictwa, wraz z mieszkańcami budowę Kościołka, Całymi latami ludność Czatachowy opodatkowała się na ten cel. A gdy kompleks powstał Arcybiskup Depo nasłał na nich księdza egzorcystę, który od pierwszego dnia został przez prawowitych właścicieli, czyli mieszkańców odrzucony. Biskup Depo na to wszystko całymi latami nie reagował. Chociaż mieszkańcy wielokrotnie do niego sie dobijali w tej sprawie. Ostatecznie mieszkańcy przestali chodzić do jakby nie mówić własnej świątyni, Bo to co się tam wyprawia prosi o pomstę do nieba. Twierdzi Pani, że przywódca sekty to zacny ksiądz, a za całą waszą grupą stoi Duch Święty.. No to skoro cała ta wasza sekta jak jest taka UCZCIWA I HONOROWA NIECH ODDA MIESZKAŃCOM ICH WŁASNOŚĆ. Bo widzi Pani, jest takie Boskie Przykazanie- NIE KRADNIJ !!! .A przecież właśnie z ordynarną kradzieżą mamy tu do czynienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:49Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZIAutor komentarza: Miara człowieczeństwa jest stosunek do zwierzątTreść komentarza: Brawo 👏👏 tacy zwyrodnialcy powinni być karani zawsze!!! karą bezwglednego wiezienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:08Źródło komentarza: KARA BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA ZA ZABICIE KRÓLIKÓW MINIATUROWYCH J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak, orzekający w tej sprawie sędzia Tomasz Goszczyński jest tzw. "neo-sędzią", został powołany do Sądu Rejonowego w Myszkowie w wyniku konkursu ogłoszonego przez nieuznawaną Krajową Radę Sądownictwa, ogłoszenie Monitor Polski 2023 poz. 854. , uchwała neo-krs Nr 67/2025 z dnia 2025-02-20. Wręczenie nominacji dnia 2025-06-17Data dodania komentarza: 12.04.2026, 10:32Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZIAutor komentarza: Maria SzefczykTreść komentarza: Ks. Daniel Gallus jest jednym z najlepszych duchownych katolickich jakich kiedykolwiek w życiu spotkałam , dzięki ktòremu tysiące ludzi się nawracało i zmieniało swoje życie. Jeździłam na spotkania z ojcem Danielem przez ponad 10 lat co miesiąc , byłam także na prowadzonych przez niego rekolekcjach . Ten człowiek był zawsze miły , grzeczny , cierpliwy , całkowicie oddany Panu Bogu i ludziom. Od chwili nałożenia na niego kary suspensy przestałam jeździć ale tylko i wyłącznie dlatego , żeby nie być wydaloną z KK , bo taki jest przepis kościelny , bo inaczej nadal bym tam jeździła i nie tylko ja ale także tysiące innych osòb. Bardzo cierpię z tego powodu , że nie mogę uczestniczyć w spotkaniach modlitewnych prowadzonych przez ojca Daniela bo to prawdziwy duchowny i katolik , bardzo Duszpasterz. Ta pani Agnieszka B ( świadek w sądzie ) robiła sobie i nadal chciała robić sobie przy ojcu Danielowi niezły biznes podobnie jak ten drugi świadek , ktòry kasował duże pieniądze za postòj autokaru , ktòrym ludzie przyjeżdżali aby się modlić brał kilka lat temu po 100 zł. ( wiem , bo sama mu płaciłam nie wiedząc , że to prywatna osoba robi sobie taki biznes , myślałam , że to wspòlnota to robi , bo też pozakładali sobie kamizelki podobnie jak mieli ludzie ze wspòlnoty. Ten cały biznes , ktòry prowadziła pani Agnieszka B , to też myślałam , że to wspòlnota zarabia a tak nie było. Oskarżenia kierowane przeciwko ojcu Danielowi i wspòlnocie MiMJ przez tych niegodziwych świadkòw są fałszywe i bardzo krzywdzące. Ojciec Daniel był przeciwny postawom wykorzystującym pielgrzymòw. Na spotkaniach były serwowane za darmo ciepłe posiłki , kiedyś jak był duży upał to była rozdawana za darmo woda mineralna czy źròdlana , było też rozdawane za darmo małe Pismo Święte, na tygodniowych rekolekcjach w Pustelni w Czatachowie a także w inne dni była dostępna za darmo i bez ograniczeń kawa , herbata ( można sobie było brać i zaparzać ile się chciało) , słodycze i inny poczęstunek . Pamiętam jak w czasie przerwy między modlitwami sam ojciec Daniel nakładał mi bigos , bardzo smaczny . Serce boli , że niszczy się tak bardzo dobrego kapłana jakim jest ojciec Daniel. Jak bardzo pragnę i proszę Pana Boga i Matkę Najświętszą Maryję , żeby się już ten koszmar niszczenia księdza Daniela Gallus skończył i żeby Kuria pogodziła się z Ks. Danielem i cofnęła mu wszystkie kary przywracając na Łono KK i żebyśmy mogli jeździć do Czatachowy i modlić się z księdzem Danielem i korzystać bez ograniczeń z jego kapłańskiej posługi.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 06:54Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZI
Reklama
Reklama
Reklama