Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 4 sierpnia 2026 15:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KILKANAŚCIE SEKUND CISZY

(powiat myszkowski) Radna Dorota Kaim-Hagar uważa, że z nagrania marcowej sesji Rady Powiatu w Myszkowie usunięto krótki fragment. Jak mówiła radna, był to moment, w którym słychać wulgaryzm, który miał paść z ust starosty Piotra Kołodziejczyka. Nie jesteśmy w stanie orzec, czy starosta rzeczywiście „zaklął pod nosem”. Jednak odsłuchując retransmisję marcowej sesji da się zauważyć, że wycięto dźwięk na kilkanaście sekund.
KILKANAŚCIE SEKUND CISZY
Radni słyszeli, jak staroście Piotrowi Kołodziejczykowi wymknęło się przekleństwo. Można powiedzieć, że zdarza się najlepszym erudytom. Problem jest jednak w tym, że nagranie z sesji, które jest dokumentem, zmanipulowano. Na nagraniu dostępnym w BiP-e powiatu głos w tym fragmencie został wyciszony.
Podziel się
Oceń

Kwestia ta została poruszona podczas sesji 28 kwietnia. Przed przyjęciem protokołu z marcowego posiedzenia radna Dorota Kaim-Hagar mówiła, że wycięto fragment nagrania z 25 marca. Jak przypomniała, chodzi o „wydarzenie dość humorystyczne, gdy pani radna Polak próbowała głosować w momencie, kiedy nie było glosowania”. Radna Polak rozmawiała przez telefon, ale nie wyłączyła mikrofonu, więc wszyscy słyszeli jej rozmowę. Wtedy zaczął ją przywoływać przewodniczący Picheta: - Pani radna Polak, pani radna Polak, pani radna Polak. Słychać panią. Zdzisława Polak, słysząc, że przewodniczący wymienia jej nazwisko powiedziała do telefonu „zaraz, zaraz” i szybko… oddała głos, choć rada niczego w tym momencie nie głosowała. - Jestem za! - powiedziała radna Polak. Sytuacja była dosyć zabawna i wywołała reakcję wielu uczestników posiedzenia. Fakt, trudno było się nie uśmiechnąć.
Jednak radna Kaim-Hagar, przypominając tę sytuację, zwróciła uwagę na to, że w nagraniu z posiedzenia, publikowanym po jego zakończeniu miał zostać wycięty krótki fragment. - Wówczas staroście wymsknęło się niecenzuralne słowo. No cóż, może się zdarzyć każdemu, miał włączony mikrofon i oczywiście ja nie oczekuję, aby w protokole to słowo się znalazło. Natomiast ku mojemu zaskoczeniu zostało to wykasowane z nagrania obrad sesji. Budzi to moją wątpliwość wielką - czy można coś takiego zrobić, kto to zrobił bądź na czyje polecenie to zostało zrobione? (...) Moje pytanie jest natury prawnej - czy ta czynność została dokonana zgodnie z prawem? - pytała radna Dorota Kaim-Hagar. Odpowiadając Przewodniczący Wojciech Picheta stwierdził, że pierwszy raz słyszy o czymś takim, więc musi to sprawdzić.
Słuchaliśmy marcowej sesji Rady Powiatu na żywo i dobrze pamiętamy zabawną sytuację z głosowaniem radnej, gdy nie było żadnego głosowania, ale musimy przyznać, że wulgaryzmu, który – jak mówiła radna Kaim-Hagar – miał wymsknąć się staroście Kołodziejczykowi nie słyszeliśmy. Nie potrafimy więc ocenić, czy rzeczywiście podczas sesji padło jakieś niecenzuralne słowo, czy nie.
To, co można sprawdzić, to nagranie opisanej wyżej sytuacji. Widać wyraźnie – a właściwie słychać – że w nagraniu jest wyciszony dźwięk przez kilkanaście sekund. Transmisja nie była w tym czasie przerwana lub zawieszona – nie ma tylko dźwięku. Nie przypominamy sobie, aby w czasie transmisji na żywo wystąpiły wtedy jakieś zakłócenia.

W OKREŚLONYCH PRZYPADKACH NAGRYWANIE MOŻNA PRZERWAĆ
Wydawać by się mogło, że to drobnostka, zaledwie kilkanaście sekund, które były wypełnione śmiechem. Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym obrady rady powiatu są transmitowane i utrwalane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk, a nagrania udostępniane są w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej powiatu oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty. Nagranie to materiał dokumentujący przebieg sesji. Może być ono przerwane przez przewodniczącego, gdyby wiązało się z udostępnieniem danych, które nie stanowią informacji publicznej, udostępnieniem informacji niejawnych, dotyczących prywatności osoby fizycznej, informacji objętych tajemnicą itp. W takiej sytuacji transmisja powinna zostać przerwana, a na nagraniu może zostać wyłączony dźwięk lub obraz (anonimizacja nagrania). Ale czy można usunąć brzydkie słowo, które wyłapał mikrofon?

ZA FAŁSZOWANIE DOKUMENTÓW GROZI WIĘZIENIE. A ZA FAŁSZOWANIE NAGRANIA?
Zgodnie z kodeksem karnym osoba, która podrabia lub przerabia dokument w celu użycia za autentyczny lub takiego dokumentu używa jako autentycznego może zostać ukarana grzywną lub liczyć się z ograniczeniem lub pozbawieniem wolności. Dlatego można i należy się zastnowić, czy nie doszło do przerobienia dokumentu, jakim jest nagranie z sesji. Nagranie do którego w wersji niezmanipulowanej mamy prawo, jako podatnicy i  mieszkańcy. Czy sprawą zajmie się prokuratura? Manipulowanie nagraniem może jednak zostać ocenione przez radnych i mieszkańców za skandaliczne. Spodziewamy się, jaką odpowiedź otrzyma radna Kaim-Hagar na pytanie, czy zgodne z prawem jest wykasowanie fragmentu nagrania. Zapewne nikt niczego nie usuwał, a kilkunastosekundowa cisza na nagraniu to „tylko zakłócenia”.
Rada na przyszłość - najlepiej nagrywać sesje transmitowane na żywo. W razie wątpliwości będzie można porównać to, co było transmitowane na żywo z nagraniem, które publikowane jest po zakończeniu sesji. 
Edyta Superson
Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

basia 16.07.2021 19:12
I czym sie zajmuje Radna?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: 1234567 Treść komentarza: DNO . SZKODA CZASU Data dodania komentarza: 2.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: SDCXZ Treść komentarza: MIASTO 44- FILM PATRONAT OSOBISTY KOMOROWSKIEGO: https://www.youtube.com/watch?v=ydhz8wiZyf0 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:29 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: idny Treść komentarza: Płatna toaleta na basenie, to jak wyjątkowo celny strzał w stopę. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 08:51 Źródło komentarza: Publiczna transmisja z basenu w Żarkach. Pytamy naszych czytelników co o tym sądzą? Autor komentarza: Obywatel. Treść komentarza: Mieszkałem na Mijaczowie i fajnie że już nie mieszkam gdyż jebie gównem fajnie jak w stajni a radni Myszkowa zbierają kokosy od papierni bo jak można nazwać lekceważenie i nic nie robienie pozwalając truć ludzi. Biurokraci z Myszkowa zapomnieliście że do kurwy nędzy to mieszkańcy Myszkowa was wybrali więc podwijac rękawy i brać się do roboty. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 13:15 Źródło komentarza: MIJACZÓW ŚMIERDZI PRZEZ SUSZARNIĘ
Reklama
Reklama
Reklama