Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 13 maja 2026 11:54
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CHIRURDZY PRZESTANĄ OPEROWAĆ. MAJĄ LECZYĆ COVID-19

(Myszków) W imieniu szpitala nikt tej informacji naszej redakcji nie potwierdził, ale wszystko wskazuje na to, że od piątku 26 marca, najpóźniej w poniedziałek 29 marca chirurdzy Szpitala Powiatowego w Myszkowie mają przestać operować. Mają leczyć pacjentów chorych na covid-19 w związku z tym, że alarmująco wysoka jest ilość zachorowań w Województwie Śląskim. Na stronie internetowej szpitala jest komunikat, że oddziały: chirurgii ogólnej, chirurgii urazowo-ortopedyczne i oddział wewnętrzny już od środy 24 marca, od godz. 19:00 nie będą przyjmować nowych pacjentów. Z powodu -jak to ujęto w komunikacie- „z związku ze zwiększeniem łóżek „covidowych” w szpitalu”. Do piątku, najpóźniej poniedziałku mają z tych oddziałów być wypisani wszyscy pacjenci nie-covidowi. Chirurdzy przestają operować, mają leczyć pacjentów chorych na Covid-19.
Podziel się
Oceń

Decyzję taką miał wydać Wojewoda Śląski w formie zarządzenia, ale w SP ZOZ nikt nie potrafił nam jej potwierdzić. Potwierdzili nam na to lekarze pracujący na oddziałach Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Urazowo-ortopedycznej, że zostali o takiej decyzji poinformowani. 
W SP ZOZ Myszków nie ma dyrektora, gdyż dyrektor Adam Miśkiewicz jest zakażony koronawirusem, przebywa na zwolnieniu. Informacja o zakażeniu dyrektora wzbudziła od razu spekulacje, czy Adam Miśkiewicz, zarządzający szpitalem zaszczepił się przeciwko covid-19. Sytuacja z zakażeniem dyrektora szpitala jest o tyle dziwna, że medycy obecnie nie chorują, takie przypadki praktyczne po wyszczepieniu pracowników służby zdrowia praktycznie się nie zdarzają. U dyrektora Miśkiewicza doszło więc do przełamania odporności czy jest on w grupie tzw. „antyszczepionkowców”? 
Dyrektor Adam Miśkiewicz  w związku z chorobą nie wziął udział w tym tygodniu udziału w pracy komisji zdrowia Rady Powiatu Myszkowskiego. Na komisji poinformowano, że w szpitalu zastępuje go kierownik Sławomira Kuźmicka. 
O szczegółach przekształcenia chirurgii ogólnej i urazowej, oddziału wewnętrznego w oddziały leczące pacjentów chorych na Covid-19 próbowaliśmy zapytać Naczelnego Lekarza Szpitala Wojciecha Pichetę. Nie odebrał telefonu, nie odpowiedział też na wiadomość sms. 
Jeden z lekarzy chirurgów, który teraz ma zająć się leczeniem pacjentów chorych na covid: -Przestaję operować, mam się nauczyć opieki nad pacjentami z problemami oddechowymi. Mamy mieć przeszkolenie jak to robić, ale jak i kiedy, nie wiem. Powiedziano nam, że mamy do piątku, najpóźniej do poniedziałku wypisać wszystkich pacjentów. Planowe operacje są odwołane.
Inny z medyków dodaje: -W szpitalu normalnie pracować ma tylko kardiologia i ginekologia, ale przecież ginekologia od dawna nie pracuje normalnie, a na neonatologii nie ma lekarzy. Nowa kierownik tego oddziału zasłabła na oddziale, połamała kostkę. Pojawia się w pracy, ale ponieważ nie może jeździć samochodem, rano przywozi ją mąż, a po pracy odwozi samochód SP ZOZ-u. W nocnej i świątecznej opiece jak mamy pacjenta, który kwalifikuje się do leczenia szpitalnego, więc dajemy tam skierowanie, to mamy telefon od ostatnio bardzo rządzącej się pani doktor, bliskiej obecnej władzy, żeby nikogo im nie przysyłać, bo mają pełno roboty. Idziemy sprawdzić: cisza, żadnych pacjentów. Naczelny Lekarz Szpitala, któremu to zgłoszono powiedział, żebyśmy „sami się dogadali”. To od czego on jest?
Trudno uniknąć wrażenia, że nad tym, co dzieje się w myszkowskim szpitalu nikt nie panuje, przynajmniej nikt służbowo odpowiedzialny. Szpital jest tak zadłużony, że dostawcy usług i towarów  -wg .naszych źródeł- odmawiają współpracy z SP ZOZ Myszków.
-Wg tego co nam powiedziano, Izba Przyjęć będzie w całości „covidowa”. Pacjenci na ginekologię i kardiologię mają być przyjmowani w zabiegówce przy izbie. Ale nic dokładnie nie wiadomo, dyrektor chory, Naczelny Lekarz Szpitala jest dla nas, zwykłych lekarzy, nieuchwytny -mówi kolejny z chirurgów. 
-Ja pracuję w Szpitalu Powiatowym w Myszkowie na kontrakcie -mówi nam chirurg ogólny- Można powiedzieć, że „ja tu tylko operuję”, leczenie pacjentów covidowych to nie moja specjalność. O tym, że być może dyrekcja, albo pan wojewoda chcą, żebym teraz leczył pacjentów chorych na covid-19, dowiedziałem się dzisiaj, pocztą pantoflową. 
Jak się dowiedzieliśmy, przynajmniej dwóch lekarzy ze Szpitala Powiatowego w Myszkowie, ginekolog i chirurg-ortopeda zostali wyznaczeni do delegacji w Szpitalu tymczasowym w Katowicach.


Napisz komentarz

Komentarze

Hector 02.04.2021 13:27
Wielokrotnie zdarzają się zarażenia i zachorowania na covid mimo szczepień. W Białymstoku dwóch lekarzy choruje na covid19 pod respiratorami, dawno zaszczepionych 2x Pfizerem. USA wiele osób które się zaszczepiły zachorowało i zakazil rodzinę. Odkrycie takich przypadków dowodzi, że nawet jeśli zostałeś zaszczepiony, nadal musisz nosić maseczkę, zachowywać dystans społeczny i myć ręce, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa na inne osoby, które nie zostały zaszczepione - podkreślił, cytowany przez stację ABC, dr Umair Shah, sekretarz ds. zdrowia stanu Waszyngton. Fragment: "Doktor Geert Vanden Bossche, jeden z najbardziej znanych na świecie czołowych badaczy szczepionkowych, położył na szali całą swoją wiarygodność i karierę naukową i zwrócił się oficjalnie do WHO, po rozmowach z innymi badaczami, aby natychmiast przerwać masowe szczepienia na COVID-19, bo jego konsekwencje “mogą być dla zdrowia publicznego opłakane” Szczepienie Astra Zeneka nic nie daje!!!!! Pierwsza dawka Astry to 15-20 proc. skuteczności !!!!!! Zdaniem Brytoli (dane BBC) skuteczność tego preparatu po dwóch dawkach to max 62 proc. Skuteczności, a wiec czterech na dziesięciu zaszczepionych jest bezbronnych; do tego u 30 procent ludzi po 55 roku życia - po dwóch dawkach – nie powstają ŻADNE przeciwciała. Piszcie, alarmujcie, tłumaczcie babciom, dziadkom, wszystkim !!!!!!! stojącym w tłoku do szczepień NIECH NIE MYSLA ZE SA BEZPIECZNI po ukłuciu.

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama