Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 14:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Rathdowney winien wzrostu zawartości ołowiu w wodzie? Firma zapowiada pozew jeżeli Konarski nie odwoła swoich słów

Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski brał udział w programie publicystycznym telewizji TVS. Loża Prezydentów: Przekleństwo czy dobrodziejstwo? Jak samorządy w woj. śląskim patrzą dziś na górnictwo? -brzmiał temat rozmowy. Łukasz Konarski, Prezydent Zawiercia w rozmowie na temat korzyści lub problemów z ewentualną budową i eksploatacją kopalni rud cynku i ołowiu, którą chce wybudować Rathdowney, oskarżył firmę, że wykonane odwierty badawcze są odpowiedzialne za wzrost zawartości szkodliwego ołowiu w wodzie pitnej: „Po tych odwiertach, które ostatnio firma wykonywała zauważyliśmy, że poziom ołowiu w wodzie pitnej dosyć się zwiększył.” Czy odwierty badawcze mogły skazić wodę? Rathdowney stwierdza, że wypowiedź Prezydenta Zawiercia jest kłamliwa, firma zażądała przeprosin na stronie Urzędu Miasta Zawiercie. Nie wyklucza pozwu o naruszenie dóbr osobistych.
Rathdowney winien wzrostu zawartości ołowiu w wodzie? Firma zapowiada pozew jeżeli Konarski nie odwoła swoich słów
Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski połączył problem ołowiu w ujęciach wody w Zawierciu z odwiertami firmy Rathdowney. Firma zapowiada pozew o naruszenie dóbr osobistych
Podziel się
Oceń

„Wypowiedź prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego jest kłamliwa, nieprofesjonalna i skrajnie krzywdząca dla Spółki. Prezydent Łukasz Konarski nie podał żadnych dowodów na poparcie swojej teorii, jakoby wiercenia prowadzone przez Spółkę miały doprowadzić do rzekomego wzrostu zawartości ołowiu w ujęciach wód pitnych miasta Zawiercia. Nie wskazał jakich konkretnie studni problem ten dotyczy, ani też kiedy zagrożenie to zostało zidentyfikowane. Wiercenia były wykonywane w sposób bezinwazyjny dla środowiska i nie naruszały potencjalnych obszarów spływu wód do ujęć (OSW). Należy podkreślić, że cały proces robót wiertniczych był stale kontrolowany przez Okręgowy Urząd Górniczy. Tym samym z całą mocą oświadczamy, że zarzuty  prezydenta Łukasza Konarskiego są kompletnie bezzasadne i fałszywe.

W związku z powyższym wystąpiliśmy do prezydenta Łukasza Konarskiego z wezwaniem do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych w postaci dobrego imienia spółki oraz opublikowania przeprosin. W przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni podjąć dalej idące kroki prawne.”- pisze Bartosz Władimirow Community Relations Office Maneger w Rathdowney Polska sp. z o.o.

Zapytaliśmy Prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego, czy wycofuje się ze swoich stwierdzeń i opublikuje przeprosiny. Otrzymaliśmy taką odpowiedź:

- Jednym z moich najważniejszych zadań na stanowisku Prezydenta Zawiercia jest dbanie o to, by woda, którą na co dzień spożywają mieszkańcy, była najwyższej możliwej jakości. Niestety, w ostatnich latach doszło do wyłączenia z eksploatacji kilku studni głębinowych RPWiK. W 2019 i 2018 roku na Osiedlu Stary Rynek, a w 2015 roku w Parkoszowicach. Powodem były przekroczone wskaźniki ołowiu w wodzie. To właśnie miałem na myśli podczas programu w telewizji TVS. Jeśli uraziłem kogoś moją wypowiedzią, to nie takie były moje intencje. Dla mnie najważniejsze jest dobro mieszkańców Zawiercia -pisze Łukasz Konarski.


 

Czy odwierty badawcze mogą skazić wodę? Czy w ogóle przy wykonywaniu prac geologicznych, odwiertów, istnieje takie ryzyko?

Na nasze pytania odpowiada dr Mariusz Czop, naukowiec z Akademii Górniczo- Hutniczej w Krakowie: -Zarzut, że to odwierty mogły spowodować wzrost zawartości ołowiu w wodzie pitnej jest całkowicie fałszywy, pozbawiony podstaw merytorycznych. Żeby zanieczyszczenie dopłynęło do studni musi znajdować si ew w strefie zasilania ujęcia wody w górotworze, w strefie spływu wód do ujęcia. Wszystkie ujęcia wody na terenie Zawiercia to wody płynące z kierunku wschodniego na zachód, studnie ujmujące wody z dużej głębokości.

Nigdy nie było tak dokładnych pomiarów jakości wody jak obecnie. W latach 60, 70-tych XX wieku nikt wody tak dokładnie nie badał. Przypuszczam, że te zanieczyszczenia mogły tam być zawsze. Ujęcie wody w ulicy Stary Rynek, to najstarsze ujęcie w Zawierciu. Okresowo stwierdzano w nim obecność żelaza, manganu, ołowiu też. Te pierwiastki tu po prostu są i w pewnych okolicznościach mogą przenikać do wód podziemnych, do studni.

Moim zdaniem przyczyny pojawiania się zanieczyszczeń w wodzie pitnej mogą być dwie. Pierwsza: gdy zwierciadło wody ulega obniżeniu dostaje się tlen, metale się utleniają, a utlenione, jako rozpuszczalne łatwiej dostają się do wód. W górotworze metale występują w postaci siarczków, a te nie przenikają do wody. Druga moim zdaniem ważniejsza przyczyna jest taka, co stwierdziliśmy podczas badań w Zawierciu, Włodowicach, Siewierzu i innych gminach, że niektóre studnie mają zbyt duży pobór wody, co powoduje, że woda płynie ze zbyt dużą prędkością i porywa frakcje minerałów. Pamiętam, że gdy zastanawialiśmy się kilka lat temu nad problemem zanieczyszczeń w ujęciu wody Włodowice- Parkoszowice mówiłem, że należy zrobić badania czy ołów występujący w wodzie jest w formie zawiesistej, czy rozpuszczalnej. Jeżeli w zawiesistej, wystarczy odpowiednio wodę filtrować.

Powodem występowania tych zanieczyszczeń jest zbyt duża eksploatacja studni.

-Czy jako naukowiec spotkał się pan z przypadkiem, żeby przyczyną zanieczyszczenia wód pitnych były odwierty?

-Nigdy. Taki zarzut jest wyssany z palca, teza zupełnie fałszywa. Zawiercie samo z siebie jest wielkim ogniskiem zanieczyszczeń. To efekt prowadzonej tu od setek lat działalności hutniczej i metalurgicznej, z której żużle są rozwleczone po całym Zawierciu. Miasto samo poprzez swój rozwój w kierunku takiego przemysłu jest ogniskiem zanieczyszczeń wód podziemnych.


Napisz komentarz

Komentarze

Mariusz 28.06.2023 22:06
Bardzo przepraszam, ale czy przypadkiem Pan dr Mariusz Czop, cytowany w tym artykule jako naukowiec z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie nie był tez ekspertem opłacanym przez firmę Rathdowney w sporze z mieszkańcami i stowarzyszeniem "Nie dla kopalni"? Bo jeśli tak, to raczej nie jest w tym temacie bezstronnym autorytetem.

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama