Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 29 listopada 2025 12:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Rathdowney winien wzrostu zawartości ołowiu w wodzie? Firma zapowiada pozew jeżeli Konarski nie odwoła swoich słów

Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski brał udział w programie publicystycznym telewizji TVS. Loża Prezydentów: Przekleństwo czy dobrodziejstwo? Jak samorządy w woj. śląskim patrzą dziś na górnictwo? -brzmiał temat rozmowy. Łukasz Konarski, Prezydent Zawiercia w rozmowie na temat korzyści lub problemów z ewentualną budową i eksploatacją kopalni rud cynku i ołowiu, którą chce wybudować Rathdowney, oskarżył firmę, że wykonane odwierty badawcze są odpowiedzialne za wzrost zawartości szkodliwego ołowiu w wodzie pitnej: „Po tych odwiertach, które ostatnio firma wykonywała zauważyliśmy, że poziom ołowiu w wodzie pitnej dosyć się zwiększył.” Czy odwierty badawcze mogły skazić wodę? Rathdowney stwierdza, że wypowiedź Prezydenta Zawiercia jest kłamliwa, firma zażądała przeprosin na stronie Urzędu Miasta Zawiercie. Nie wyklucza pozwu o naruszenie dóbr osobistych.
Rathdowney winien wzrostu zawartości ołowiu w wodzie? Firma zapowiada pozew jeżeli Konarski nie odwoła swoich słów
Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski połączył problem ołowiu w ujęciach wody w Zawierciu z odwiertami firmy Rathdowney. Firma zapowiada pozew o naruszenie dóbr osobistych
Podziel się
Oceń

„Wypowiedź prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego jest kłamliwa, nieprofesjonalna i skrajnie krzywdząca dla Spółki. Prezydent Łukasz Konarski nie podał żadnych dowodów na poparcie swojej teorii, jakoby wiercenia prowadzone przez Spółkę miały doprowadzić do rzekomego wzrostu zawartości ołowiu w ujęciach wód pitnych miasta Zawiercia. Nie wskazał jakich konkretnie studni problem ten dotyczy, ani też kiedy zagrożenie to zostało zidentyfikowane. Wiercenia były wykonywane w sposób bezinwazyjny dla środowiska i nie naruszały potencjalnych obszarów spływu wód do ujęć (OSW). Należy podkreślić, że cały proces robót wiertniczych był stale kontrolowany przez Okręgowy Urząd Górniczy. Tym samym z całą mocą oświadczamy, że zarzuty  prezydenta Łukasza Konarskiego są kompletnie bezzasadne i fałszywe.

W związku z powyższym wystąpiliśmy do prezydenta Łukasza Konarskiego z wezwaniem do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych w postaci dobrego imienia spółki oraz opublikowania przeprosin. W przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni podjąć dalej idące kroki prawne.”- pisze Bartosz Władimirow Community Relations Office Maneger w Rathdowney Polska sp. z o.o.

Zapytaliśmy Prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego, czy wycofuje się ze swoich stwierdzeń i opublikuje przeprosiny. Otrzymaliśmy taką odpowiedź:

- Jednym z moich najważniejszych zadań na stanowisku Prezydenta Zawiercia jest dbanie o to, by woda, którą na co dzień spożywają mieszkańcy, była najwyższej możliwej jakości. Niestety, w ostatnich latach doszło do wyłączenia z eksploatacji kilku studni głębinowych RPWiK. W 2019 i 2018 roku na Osiedlu Stary Rynek, a w 2015 roku w Parkoszowicach. Powodem były przekroczone wskaźniki ołowiu w wodzie. To właśnie miałem na myśli podczas programu w telewizji TVS. Jeśli uraziłem kogoś moją wypowiedzią, to nie takie były moje intencje. Dla mnie najważniejsze jest dobro mieszkańców Zawiercia -pisze Łukasz Konarski.


 

Czy odwierty badawcze mogą skazić wodę? Czy w ogóle przy wykonywaniu prac geologicznych, odwiertów, istnieje takie ryzyko?

Na nasze pytania odpowiada dr Mariusz Czop, naukowiec z Akademii Górniczo- Hutniczej w Krakowie: -Zarzut, że to odwierty mogły spowodować wzrost zawartości ołowiu w wodzie pitnej jest całkowicie fałszywy, pozbawiony podstaw merytorycznych. Żeby zanieczyszczenie dopłynęło do studni musi znajdować si ew w strefie zasilania ujęcia wody w górotworze, w strefie spływu wód do ujęcia. Wszystkie ujęcia wody na terenie Zawiercia to wody płynące z kierunku wschodniego na zachód, studnie ujmujące wody z dużej głębokości.

Nigdy nie było tak dokładnych pomiarów jakości wody jak obecnie. W latach 60, 70-tych XX wieku nikt wody tak dokładnie nie badał. Przypuszczam, że te zanieczyszczenia mogły tam być zawsze. Ujęcie wody w ulicy Stary Rynek, to najstarsze ujęcie w Zawierciu. Okresowo stwierdzano w nim obecność żelaza, manganu, ołowiu też. Te pierwiastki tu po prostu są i w pewnych okolicznościach mogą przenikać do wód podziemnych, do studni.

Moim zdaniem przyczyny pojawiania się zanieczyszczeń w wodzie pitnej mogą być dwie. Pierwsza: gdy zwierciadło wody ulega obniżeniu dostaje się tlen, metale się utleniają, a utlenione, jako rozpuszczalne łatwiej dostają się do wód. W górotworze metale występują w postaci siarczków, a te nie przenikają do wody. Druga moim zdaniem ważniejsza przyczyna jest taka, co stwierdziliśmy podczas badań w Zawierciu, Włodowicach, Siewierzu i innych gminach, że niektóre studnie mają zbyt duży pobór wody, co powoduje, że woda płynie ze zbyt dużą prędkością i porywa frakcje minerałów. Pamiętam, że gdy zastanawialiśmy się kilka lat temu nad problemem zanieczyszczeń w ujęciu wody Włodowice- Parkoszowice mówiłem, że należy zrobić badania czy ołów występujący w wodzie jest w formie zawiesistej, czy rozpuszczalnej. Jeżeli w zawiesistej, wystarczy odpowiednio wodę filtrować.

Powodem występowania tych zanieczyszczeń jest zbyt duża eksploatacja studni.

-Czy jako naukowiec spotkał się pan z przypadkiem, żeby przyczyną zanieczyszczenia wód pitnych były odwierty?

-Nigdy. Taki zarzut jest wyssany z palca, teza zupełnie fałszywa. Zawiercie samo z siebie jest wielkim ogniskiem zanieczyszczeń. To efekt prowadzonej tu od setek lat działalności hutniczej i metalurgicznej, z której żużle są rozwleczone po całym Zawierciu. Miasto samo poprzez swój rozwój w kierunku takiego przemysłu jest ogniskiem zanieczyszczeń wód podziemnych.


Napisz komentarz

Komentarze

Mariusz 28.06.2023 22:06
Bardzo przepraszam, ale czy przypadkiem Pan dr Mariusz Czop, cytowany w tym artykule jako naukowiec z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie nie był tez ekspertem opłacanym przez firmę Rathdowney w sporze z mieszkańcami i stowarzyszeniem "Nie dla kopalni"? Bo jeśli tak, to raczej nie jest w tym temacie bezstronnym autorytetem.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Ma pan rację, że górników brakuje, ale w nowoczesnej kopalni "tradycyjnych " górników nie trzeba tak dużo. Potrzeba automatyków, elektryków, informatyków, monterów, serwisantów maszyn. Ale oczywiście górnicy są podstawą kopalni i choć tych brakuje i zbyt wielu w Myszkowie ich nie ma. to najważniejsze, że proces budowy kopalni to 10-15 lat. To czas, o czym mówił w Myszkowie przed Radą Miasta prezes Permia 1 Kasjan Wyligała, że to czas na przygotowanie kadr we współpracy z uczelniami, szkołami technicznymi. Relacjonowanie spotkanie w starostwie to była histeryczna pyskówka, nie rozmowa na argumenty, więc relacjonujemy ją jak wizytę z cyrku.Data dodania komentarza: 29.11.2025, 11:04Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: StaryTreść komentarza: Dawno już nie czytałem większych bzdur. Kopalnia to nie jakiś tam PGR czy nawet SOKPOL, albo PAPIERNIA. Aby mogła działać należy mieć wykwalifikowaną górniczą załogę. A jak jest w obecnie w naszym kraju?. Zawodówki górnicze zlikwidowane w niemal 100%. Jeszcze gorzej jest z technikami. Ostatnie szkoy górnicze na śląsku (górnictwo węglowe) zamknięto jakieś 3 lata temu. W promieniu 100 km od naszego miasta nie ma wykwalifikowanych górników. W dodatku to nie maja być górnicy węglowi, tylko tacy jak np. w zagłębiu miedziowym. A tam z kadrą jest prawie tak samo. O tym więc że będą w tej kopalni pracować Myszkowianie należy już dziś zapomnieć. Na AGH już od 5 lat nie ma kierunków studiów górniczych. Nawet kierunek hutniczy znalazłem tam tylko jeden. Podobnie to wygląda na Politechnice Gliwickiej. Należy więc zadać sobie pytanie . Jeśli ta kopalnia powstanie to kto w niej będzie pracował? Na Polaków bym raczej nie liczył. Odbudowa oświaty wszystkich szczebli górniczych jest też niewykonalna . No bo niby skąd i gdzie znajdziemy w Polsce inżynierów którzy np. w takie Zawodówce będą uczyć (w naszej Zawodówce tam już chyba z 10 lat nie mam magistra matematyki, bo matematycy też zostali w Polsce zlikwidowani)? Jeśli więc ta kopalnia powstanie właściciel przywiezie nam pracowników z np. Ukrainy, albo jakiej innej Afryki. Czy spowoduje to rozwój miasta? Jak groźni są emigranci to to już dziś w Polsce widać. A jak do tego będą ich setki, albo może nawet tysiące, to raz na zawsze będzie po Polsce na tym terenie. W całej tej sprawie dziwi mnie, że nikt nigdzie o tym nie wspomina ani jednym słowem. DZIWNE ?? PRAWDA???Data dodania komentarza: 28.11.2025, 22:30Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: CzytelniczaTreść komentarza: Kate Morton uwielbiam ❤️Data dodania komentarza: 28.11.2025, 21:44Źródło komentarza: Na jesienne wieczory polecamyAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Czy ktoś odpowie na pytanie dlaczego poprzednia dyrektorka LO złożyła rezygnacje ze stanowiska.? Czy ktoś tą panią zapytał jaka była tego przyczyna..? Proszę zapytać o to . Czy czasem nie miała was dosyć? Przecież szkołą musi zarządzać dyrektor a nie uczniowie i anonimowi autorzy wpisów . Proszę redaktora aby artykuły pisał Pan na podstawie faktów a nie anonimy. I powinien Pan przyznać , że za bezpieczeństwo uczniów w szkole odpowiada dyrektor. Poza tym szkoła też musi być chroniona przed ewentualnymi dostawcami narkotyków. Czy pan wie kto poniesie odpowiedzialność za nieszczęśliwy wypadek ucznia, który wybiegł ze szkoły na zakupy do biedronki w czasie przerwy lekcyjnej? Doskonale pan wie , że za to odpowiada dyrektor szkoły.Data dodania komentarza: 28.11.2025, 17:41Źródło komentarza: CZY KARINA PEROŃ JEST WICEDYREKTOREM? BIP SZKOŁY I GAZETKA SZKOLNA PODAJE, ŻE TAK. ALE DYREKTORKA LO ZAPRZECZA!Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Proponuje redaktorom wyjść na ulice i zadać sobie pytanie. GDZIE SĄ KAWKI, WRONY I GOŁĘBIE??? Przecież to nie są ptaki odlatujące na zimę. Gdzie więc są te wszystkie ptaki? Nie ma też ptaków zimowych np jemiołuszek.Warto też pospacerować wokół Wierzchowiny, czy koziegłowskim lesie. Lezały ich tam niedawno dziesiatki. No redaktory, to nie jest winien ruski groszek. Wiec pytam kto je wytruł?Data dodania komentarza: 26.11.2025, 14:39Źródło komentarza: Ekogroszek z Kazachstanu. Ryzykowny eksperyment czy sposób na tańsze ogrzewanie? Sprawdzamy fakty J Autor komentarza: Jarosław Mazanek, dziennikarzTreść komentarza: To wiedza poparta też wieloletnim doświadczeniem geologów i specjalistów od wierceń, że odwierty badawcze są w bezpieczne i nie dają żadnego ryzyka dla zasobów wodnych. Gdyby było inaczej, już dawno musiałaby być tu katastrofa, ponieważ w rejonie Myszkowa i okolic jest co najmniej 300 odwiertów badawczych, najstarszy z 1927 roku. A odwiertów dot. złoża wolframu 30, z lat 70 XX wieku i początku XX wieku.Data dodania komentarza: 25.11.2025, 12:36Źródło komentarza: JEST KONCESJA NA CYNK I OŁÓW. TERAZ CZEKAMY NA WOLFRAM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama