Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 31 maja 2026 22:14
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZABÓJCA PSA TRAFI DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO

W czerwcu 2019 roku na terenie jednej z posesji w Myszkowie znaleziono leżącego w worku martwego psa z poderżniętym gardłem. Był to pies 80-letniej kobiety – mieszkanki Myszkowa, która mieszkała na posesji obok. Po zdarzeniu oskarżony o dokonanie bestialskiego czynu Przemysław C. trafił do aresztu. 23 września 2020 roku w Sądzie Rejonowym w Myszkowie odbyła się rozprawa z udziałem oskarżonego Przemysława C., podczas której sąd umorzył sprawę z powodu niepoczytalności sprawcy. Sąd zdecydował o przymusowym leczeniu Przemysława C. na zamkniętym oddziale szpitala psychiatrycznego.
ZABÓJCA PSA TRAFI DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO
zwłoki psa
Podziel się
Oceń

Brutalny czyn zabicia psa miał miejsce w czerwcu 2019 roku na jednej z posesji przy ulicy Rolniczej w Myszkowie. Tamtego dnia 80-letnia kobieta, która była na spacerze z psem została zaatakowana przez 23-latka, który groził i stosował przemoc. Kobieta uciekła, zostawiając psa. Wnuczka kobiety rozpoczęła poszukiwania zaginionego psa. Po niedługim czasie na posesji, na której zamieszkiwał Przemysław C., znaleziono jutowy worek, a w nim martwe zwierzę. O przykrym znalezisku poinformowano policję. Patrol interwencyjny, który pierwszy przybył na miejsce potwierdził przykre znalezisko. W interwencji brali udział również funkcjonariusze Straży Miejskiej w Myszkowie oraz Powiatowy Inspektorat Weterynarii oraz technicy.
Na miejscu pojawili się przedstawiciele Schroniska dla Zwierząt w Zawierciu, którzy opisali swoją interwencję na stronie na facebooku. „- Dziś (12 czerwca 2019 - przyp. red.) udaliśmy się na interwencję do Myszkowa, gdzie dziki lokator zamieszkał na jednej z działek. Właścicielką była 80-letnia kobieta, która całe życie tam chodziła wraz z psem. Gdy jednak udała się na działkę jak co dzień, mężczyzna złapał ją za gardło i groził śmiercią. Pani przerażona uciekła – wtedy ślad po jej ukochanej suczce zaginął. Nie było wiadomo, co się z nią stało, dlatego jej wnuczka rozpoczęła poszukiwania. Dziś (12 czerwca 2019 - przyp. red.)  ujawniono na tej posesji zwłoki ukochanej suczki z poderżniętym gardłem – była w związanym worku” – napisano na stronie Schroniska.
80-letnia kobieta, która była na miejscu, rozpoznała swojego psa. Na posesji miał znajdować się również inny pies, który był wychudzony i zaniedbany. Tamtego dnia został zabrany do Schroniska dla Zwierząt w Zawierciu.
Podejrzany Przemysław C. 12 czerwca 2019 roku został zatrzymany przez policję, po czym trafił do aresztu. Według ustawy o ochronie zwierząt, za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem groziło mu do 5 lat więzienia.
Postępowanie sądowe toczyło się w trybie niejawnym. W sprawie orzekał sędzia Marek Zachariasz, udział brali również prokurator Anna Chowańska-Trela, obrońca oskarżonego Anna Golus-Balińska oraz świadkowie. 
Pomimo poważnych zarzutów stawianych oskarżonemu, sąd przyjął wniosek o umorzenie postępowania. Powód? Oskarżony w momencie wykonywania przestępstw był niepoczytalny. Z tego powodu sąd zastosował wobec Przemysława C. środki zabezpieczające w postaci odesłania do szpitala psychiatrycznego. To najsurowszy środek zabezpieczający, jaki może zastosować sąd. 
Nie wiadomo jednak, czy oskarżony podczas wykonywania brutalnego aktu był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Najbliższe miesiące sprawca spędzi na przymusowym leczeniu psychiatrycznym.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: WYNOCHA NATYCHMIAST DO OKULISTY Data dodania komentarza: 31.05.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Ta krecha to pewnie na okularach. I w tym problem, jak w tym dowcipie: przychodzi blondynka do lekarza (może być też blondyn, nie będziemy seksistowscy) i pyta: panie doktorze, co mi jest? Tu mnie boli, tu mnie boli i tu też mnie boli, pokazuje blondynka dotykając głowy, brzuca, biodra. Lekarz odpowiada: ma pani złamany palec! Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:23 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: To może napiszecie o tych krechach na niebie..? O zabójczej szprycy, którą lansujecie. Bo turbo rak właśnie dziesiątkuje Polaków. A w czasach kiedy były jedynie kopciuchy raka było z 50 razy mniej. Dziwny fakt...??? PRAWDA??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:11 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: Zgred Treść komentarza: COLEGIUM TUMANUM DAJE TE PAPIERY ZA JAKIEŻ 3000 złociszków. Był nawet jeden marszałek Sejmu III RP co zapłacił, dostał mgr i potem się zapierał- nawet po wybuchu skandalu poprawił swoje sejmowe dossjer i wykazywał się jedynie maturką.. Ale dyplom mu wystawiono. No i w Sejmie zasiada do dziś. Słychać kiedyś też było o nauczycielu WT, który też zakupił sobie taki dyplomik. Z tym , że aferę wtedy wykrył Biskup Nowak, bo ten pedagog chciał na sile zostać też katechetą. Myślę że takich pedagogów jest u na więcej, bo to niektórzy pedagodzy dyplomowani wyprawiają na lekcjach .... no właśnie jakoś nikt nie chce tego tematu podjąć..?? Ciekawe dlaczego...??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:06 Źródło komentarza: W jaki sposób zdobyć uprawnienia pedagogiczne? Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: A wystarczyło przed zapłaceniem otworzyć paczkę w obecności kuriera i odmówić przyjęcia. Nie trzeba by było chodzić na policję. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 17:23 Źródło komentarza: Zamiast garniturów- oszuści wysłali śmieci
Reklama
Reklama
Reklama