Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 22:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

JAK ZMUSILIŚMY PIS DO PRZESTRZEGANIA PRAWA

(MYSZKÓW) Nie jest idealnie, ale jest postęp. Po raz pierwszy w tej kadencji Przewodniczący Rady Powiatu Myszkowskiego Wojciech Picheta zadbał, żeby w BIP Rada Powiatu podawała informację o terminie obrad komisji stałych. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć o dacie obrad komisji i w nich uczestniczyć. Ale jak uczestniczyć w obradach jak Rada Powiatu nie podaje terminu i tematyki posiedzeń? Zwróciliśmy na ten problem w artykule „Radni Powiatu Myszkowskiego uniemożliwiają uczestnictwo w obradach komisji!
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

/artykul/6560,radni-powiatu-myszkowskiego-uniemozliwiaja-uczestnictwo-w-obradach-komisji

Wysłaliśmy też pytania 29 września 2020 do przewodniczącego Pichety, jak realizuje ustawowy obowiązek umożliwienia mieszkańcom dostępu do obrad komisji, skoro nawet nie publikuje kiedy są te obrady? Pytaliśmy o komisję z 23 września, kiedy radni obradowali zdalnie, nie zawiadamiając mieszkańców, że są w tym dniu takie obrady. Ale może jest choć nagranie z obrad komisji? Nie ma- odpowiedział 7 X 2020 Przewodniczący Picheta. Czy więc prawo obywateli do UCZESTNICTWA w obradach komisji nie zostało naruszone? Naszym zdaniem zdecydowanie tak!

Jak Przewodniczący Rady Powiatu Myszkowskiego zapewnia mieszkańcom ich prawo do uczestnictwa w obradach rady i obradach komisji? Picheta odpisał, że z powodu epidemii, w związku z „ustawą covido-wą” zapewnia mieszkańcom możliwość oglądania obrad on-line. Ale wyżej sam przyznaje, że transmisje dotyczą tylko obrad sesji. „Udostępnienie nagrania z obrad połączonych komisji Rady Powiatu Myszkowskiego z 23-09-2020 nie jest możliwe, z powodu braku takiego nagrania”- pisze Picheta. A poniżej sam przytacza dobrze nam znany art. 8A Ustawy o samorządzie powiatowym, że „jawność działania organów powiatu obejmuje w szczególności prawo obywateli do WSTĘPU NA SESJE RADY POWIATU I POSIEDZENIA JEJ KOMISJI”. Wstępu! Panie przewodniczący! A nie tylko oglądania w internecie! Zwłaszcza, że posiedzeń komisji Rada Powiatu Myszkowskiego nie transmituje.

Naszym zdaniem Rada Powiatu Myszkowskiego zdominowana przez PiS (W. Picheta jest tu „przystawką”) łamie prawo, a obrady mogą być nielegalne.

Ale jak piszemy na wstępie: jest mała poprawa. 23 i 24 listopada odbyły się pierwsze w historii Rady Powiatu Myszkowskiego hybrydowe obrady komisji. Omawiano m.in. tragiczną sytuację finansową Szpitala Powiatowego. Z pomysłem aby tak pracowały komisje Rady Powiatu wystąpił radny Lewicy Rafał Kępski. Udało się. Mogliśmy w ten sposób uczestniczyć w obradach 24 listopada. Na sali był co prawda tylko radny Kępski, i czasem wchodził wicestarosta Mariusz Morawiec, reszta radnych „zdalnie”. Ale prawo obywateli zapisane w Ustawie o samorządzie powiatowym, prawo do uczestnictwa w obradach komisji było zagwarantowane.

na zdj.: Adam Miśkiewicz dyr. SP ZOZ Myszków

Mogliśmy np. obserwować wypowiedź „dyrektora z laptopa”, czyli nowego dyrektora SP ZOZ Adama Miśkiewicza. Taka aluzja do „Premiera z tabletu”. Ale tak naprawdę widok nowego dyrektora SP ZOZ Adama Miśkiewicza, który mówił o tragicznym zasłużeniu szpitala skojarzył nam się z czym innym. 21 X 2020 wysłaliśmy do dyrektora Miśkiewicza pytania, jak to było z tym laptopem służbowym, który miał rozwalić w złości, gdy był jeszcze kierownikiem interny. Pytaliśmy czy zapłacił za zniszczenia? Ucierpieć podobno miała też szafa o czym opowiadali nam lekarze i pielęgniarki. Historia bardzo dobrze znana wśród obecnych podwładnych dyrektora. Mimo upływu już ponad miesiąca od zadania pytań, dyrektor Miskiewicz nie odpowiedział na żadne pytanie. Również na to: Czy zapłacił pan za zniszczony sprzęt, jaką kwotę? Pytaliśmy też: czy to prawda, że zamierza pan zatrudnić "Doradcę dyrektora SP ZOZ" w osobie Wojciecha Pichety? Jeżeli tak, to w czym doradca będzie doradzał? -bez odpowiedzi.

Warto też przeczytać:

https://www.gazetamyszkowska.pl/wiadomosci/6574,zaskakujacy-wynik-konkursu-na-dyrektora-sp-zoz-szpitalowi-grozi-bunt-lekarzy

Na 26-11-2020 Przewodniczący Rady Powiatu Myszkowskiego Wojciech Picheta zwołał obrady rady „w formie zdalnej” czyli takiej, która budzi wątpliwości prawne. Nie tylko nasze. Pisał o tym, że takie obrady będą nielegalne Związek Powiatów Polskich, powołując się na te same przepisy „ustawy covidowej” z 2 marca 2020. Przepisy dopuściły do prowadzenia obrad sesji zdalnie, ale zapomniano o art. 8A Ustawy o samorządzie powiatowym. Prawo do WSTĘPU na obrady nie zostało zawieszone, a jest łamane. Nie da się wejść na obrady tylko wyświetlane na laptopie.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama