Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 6 kwietnia 2026 03:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Epidemia koronawirusa a ubezpieczenia turystyczne. Najczęstsze zgłoszenia konsumentów do Rzecznika Finansowego

Koronawirus wywołujący chorobę COVID-19 doprowadził do wprowadzenia w wielu krajach obostrzeń gospodarczych i prawnych, skutkujących m.in. czasowym zamknięciem wybranych granic i ruchu lotniczego. To z kolei spowodowało „zamrożenie” ruchu turystycznego. Osoby, które miały wykupione wczasy lub wycieczki w tym okresie, zaczęły z nich rezygnować (w trakcie lub jeszcze przed wyjazdem), domagając się od ubezpieczycieli zwrotu kosztów lub zaliczek na opłaty czy ubezpieczenie. Rzecznik Finansowy wyjaśnia, dlaczego wiele towarzystw ubezpieczeniowych odmawia klientom wypłaty świadczeń i podpowiada, co mogą zrobić w takiej sytuacji.
Podziel się
Oceń

Ubezpieczenia turystyczne są instrumentem finansowym, który chroni konsumenta w sytuacji wystąpienia nieoczekiwanych zdarzeń i związanych z nimi dodatkowych wydatków, które objęte są wykupionym ubezpieczeniem. Wśród nich wymienić można konieczność leczenia za granicą w czasie urlopu, koszty związane z transportem medycznym, przeprowadzenia akcji ratowniczej lub poszukiwawczej czy wydatki związane z dodatkowym zakwaterowaniem, dojazdem i wyżywieniem osoby towarzyszącej poszkodowanemu. W wielu przypadkach ubezpieczenie turystyczne zapewnia także wypłatę świadczenia na wypadek, gdyby do wyjazdu z jakiegoś powodu nie doszło lub został on skrócony.
Z uwagi na epidemię COVID-19, ruch turystyczny praktycznie zamarł, a w związku z tym – wiele osób zaraz po ogłoszeniu epidemii odwołało lub skróciło swoje wyjazdy domagając się m.in. zwrotu kosztów wyjazdu czy zaliczek na poczet planowanego wyjazdu. W wielu przypadkach ubezpieczyciele uwzględniali roszczenia klientów częściowo lub odmawiali wypłaty świadczeń bazując na umowach ubezpieczeniowych zawartych przed wystąpieniem epidemii, które w wielu przypadkach zawierały określony katalog wyłączeń, uwzględniający m.in. epidemię. Rzecznik Finansowy, do którego wpłynęło wiele zapytań w tej kwestii, scharakteryzował trzy kluczowe problemy wyjeżdżających.
- Pierwszą, podstawową sytuacją jest wyłączenie odpowiedzialności w towarzystwach ubezpieczeniowych z uwagi na epidemię. Oznacza to w praktyce, że z ubezpieczyciela zdjęty jest obowiązek pokrywania kosztów związanych z leczeniem, skutkami zakażenia oraz wypłacania świadczeń z tego tytułu – tłumaczy dr hab. Mariusz Golecki, Rzecznik Finansowy.
W ramach działalności poradniczej eksperci Biura Rzecznika Finansowego podpowiadali konsumentom po pierwsze weryfikację, czy umowa ubezpieczenia przewidywała ochronę w związku z zagrożeniem epidemiologicznym. Jeżeli nie była ona przewidziana, a tak było w większości przypadków polis zakupionych jeszcze na początku tego roku, konsumenci mogli rozważyć wystąpienie do ubezpieczyciela, aby rozpatrzył roszczenie w wyjątkowy sposób, z uwagi na zaistniałą sytuację i kryzys epidemiologiczny.
- Doświadczenie pokazuje, że w niektórych przypadkach ubezpieczyciele, kierując się zasadami współżycia społecznego - pomimo, iż zdarzenie jest poza ochroną ubezpieczeniową - przyznają jednak świadczenie w drodze tzw. kulancji ubezpieczeniowej, czyli wyjątkowo - z uwagi na okoliczności sprawy i trudny stan w jakim się znaleźliśmy. Musimy jednak pamiętać, że nie jest to obowiązek firmy ubezpieczeniowej, dlatego zrozumienie sprawy powinno być obustronne – dodaje Rzecznik Finansowy.
Warto zaznaczyć, że w sytuacji zagrożenia epidemią, niektórzy ubezpieczyciele zaczęli wręcz dodawać stan epidemii lub pandemii jako sytuację objętą ochroną ubezpieczeniową. Kluczową kwestią jest zatem uważna analiza Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, jakie planujemy zakupić.
Zwrot kosztów po rezygnacji z imprezy turystycznej
Kolejną kwestią poruszaną przez konsumentów jest problem z ubezpieczeniem rezygnacji z imprezy turystycznej. Ubezpieczenia w tym zakresie standardowo dotyczą przypadków losowych, w których ubezpieczony rezygnuje z wyjazdu, takich jak: choroba ubezpieczonego lub współubezpieczonego, śmierć bliskiego członka rodziny, utrata pracy, nieszczęśliwy wypadek czy utrata dokumentów uprawniających do wyjazdu. W odniesieniu do koronawirusa, problem zdiagnozowany przez Rzecznika Finansowego dotyczy głównie sytuacji, w której klient musiał zrezygnować z wyjazdu ze względu na objawy choroby i zaleconej przez lekarza w związku z tym kwarantanny. Problem tkwi w tym, że większość ubezpieczycieli uznaje te warunki wyłącznie w sytuacji hospitalizacji, a w przypadku COVID-19 większość zdiagnozowanych pacjentów nie wymagała pobytu w szpitalu, a jedynie odbycia kwarantanny w odosobnieniu, nawet we własnym domu. W takich przypadkach Rzecznik Finansowy sugerował osobom ubezpieczonym, aby złożyły reklamację ze wskazaniem objawów oraz powołaniem się na panującą obecnie sytuację w szpitalach, które w uzasadnionych przypadkach odmawiały hospitalizacji i kierowały zakażonych na kwarantannę domową.
Zwrot składki za niewykorzystane ubezpieczenie turystyczne
 - Trzecią identyfikowaną przez nas sytuacją w ramach działalności poradniczej jest kwestia zwrotu składki za zawarte, a niewykorzystane ubezpieczenie turystyczne. Pojawiają się bowiem sytuacje, gdy ubezpieczyciele odmawiają zwrotu składki za niewykorzystane ubezpieczenie na skutek obostrzeń związanych z pandemią – zaznacza dr hab. Mariusz Golecki. - W takich sytuacjach, jako podstawę do odzyskania składki przywołujemy art. 806 § 1 kodeksu cywilnego zgodnie z którym umowa ubezpieczenia jest nieważna, jeżeli zajście przewidzianego w umowie wypadku nie jest możliwe. Wskazujemy, iż na tej podstawie można próbować dochodzić zwrotu całości składki z tytułu ubezpieczenia kosztów rezygnacji.
Problemy związane z ubezpieczycielami turystycznymi, jakie przyniósł koronawirus, wpłynęły na późniejszą konstrukcję umów ubezpieczeniowych. Ubezpieczyciele zaczęli dostosowywać ich zakres oraz warunku umów do panującej sytuacji. Z opinią Rzecznika Finansowego na temat warunków ubezpieczenia turystycznego, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę planując wyjazd w czasie nadal obecnego zagrożenia epidemicznego, można się zapoznać w tym miejscu.
 Opr red


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Niestety, wszystko wskazuje na to, że pamiątkowy krzyż, pod którym modlił się Papież Jan Paweł II podpalili Katolicy. Za blisko znicze ustawiliData dodania komentarza: 4.04.2026, 17:08Źródło komentarza: MYSZKÓW. DROGA KRZYŻOWA ULICAMI MIASTA, W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: nmkTreść komentarza: Pożar krzyża przed kościołem w Warszawie: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pozar-krzyza-przed-kosciolem-w-warszawie-akcja-strazy-pozarnej-wideo/11rh7mk , https://www.youtube.com/shorts/hrdNkkHXxxo No cóż - Nie ma przypadków są tylko znakiData dodania komentarza: 3.04.2026, 23:02Źródło komentarza: MYSZKÓW. DROGA KRZYŻOWA ULICAMI MIASTA, W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: JajcarzTreść komentarza: ALE JAJA ! I T0 WSZYSTKO W LEWACKIEJ JAWNIE ANTYKATOLICKIEJ GAZETCE!!! JAJA NAD JAJAMI. BUCHA! CHA! CHA! JAJA NAD JAJAMI !!!!Data dodania komentarza: 3.04.2026, 22:42Źródło komentarza: MYSZKÓW. DROGA KRZYŻOWA ULICAMI MIASTA, W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: DabTreść komentarza: CAŁY MYSZKÓW TO JEDEN ROZKOPANY I DZIURAWY GNÓJ, SMRÓD I BRUD !!!A przecież w Myszkowie rządzi od 12 lat lewactwo...? Dziwne co??? chłe! chłe! chłe!!!!Data dodania komentarza: 2.04.2026, 15:30Źródło komentarza: WIELKANOC POWIAT JEDNAK OFERUJE NAM W BRUDZIEAutor komentarza: RenataTreść komentarza: Jedynie 20 lat za takie BESTIALSTWO ??? SKANDALICZNY WYROK!Data dodania komentarza: 31.03.2026, 16:44Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NAS
Reklama
Reklama
Reklama