Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 29 listopada 2025 22:40
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Rząd podaje nieprawdziwe informacje. Nie zna prawdziwych, czy kłamie?

(Zawiercie) W poniedziałek rano służby prasowe Wojewody Śląskiego podały informacje o nowych przypadkach z Zawiercia zakażenia covid-19. Jak pisze rzeczniczka Wojewody Śląskiego Alina Kucharzewska: „Na oddział zakaźny szpitala w Zawierciu z wyraźnymi objawami zakażenia koronawirusem trafiły nastolatka oraz starsza kobieta – obie są mieszkankami Zawiercia.” Nie mogły tam trafić, ponieważ oddział zakaźny zawierciańskiego szpitala od 3 tygodni nie przyjmuje pacjentów, to tym, jak zakażenie wykryto u lekarza na oddziale. Pacjentów przewieziono do innych szpitali i od 3 tygodniu jest tam sielankowa cisza i spokój. Szpital Powiatowy w Zawierciu zainkasował 1,2 mln zł za przygotowanie się do przyjmowania pacjentów z koronawirusem… i nic.
Podziel się
Oceń

O dziwnej sytuacji z oddziałem zakaźnym Szpitala Powiatowego w Zawierciu po tym jak został zamknięty w celu dezynfekcji właśnie zamierzaliśmy napisać szerzej. Zakażenie u lekarza wykryto 25.03. Oddział zamknięto, pacjentów przewieziono do innych szpitali, 20 osób z personelu objęto kwarantanną. Przypadek podobny do tego z Myszkowa, gdzie pojawiło się podejrzenie na kardiologii, że lekarz dyżurujący mógł mieć kontakt z zakażoną osobą. Efekt: oddział nie zatrzymał pracy, mimo kwarantanny nałożonej na część personelu. Ale w Myszkowie kardiologia to współpracujący ze szpitalem oddział prywatny.

Nieprawdziwą informację o tym, że na oddziale zakaźnym w Zawierciu są nowe osoby z koronawirusem, za Wojewodą Śląskim powtórzył np. Dziennik Zachodni w serwisie internetowym. Oddział zakaźny w Zawierciu nie przyjmuje pacjentów od 25.03. Trudno się na oddział dodzwonić. W dyżurce lekarskiej nie odbiera nikt. Za którymś razem udaje nam się połączyć w pielęgniarkami: -Nie nikogo nie przyjmujemy na oddział, bo nie ma lekarzy zakaźników. Jakiś czas później potwierdza tę informację rzecznik prasowy Szpitala Powiatowego w Zawierciu Marcin Wojciechowski: -od momentu kwarantanny szpital nie przyjął żadnych pacjentów na oddział zakaźny”.

Na stronie szpitala wszystko wygląda pięknie, choć tak jakoś cicho: żadnych informacji o pracy szpitala w tak trudnych czasach. Zniknęły wszelkie ostrzeżenia dot. COVID-19, nie ma informacji gdzie mają zgłaszać się pacjenci z podejrzeniem zakażenia. W teorii oddział zakaźny ma kierownika lek. Jacek Gąsior, z-cę kierownica lek. Marzena Dychus-Ludyga. My wolimy wierzyć w to, co usłyszeliśmy od pielegniarki: -Nie ma lekarzy, oddział nie działa.

https://www.szpitalzawiercie.pl/oddzial-obserwacyjno-zakazny-z-pododdzialem-skorno-wenerologicznym.htm

Czytając krytycznie komunikat wojewody, być może rzeczywiście są dwa nowe przypadki zakażenia z Zawiercia, ale gdzie się leczą, czy są chore?

Jak pisze rzecznik prasowa wojewody: W swoich domach, dzięki dobremu, póki co, stanowi zdrowia leczyć się będą mężczyzna i kobieta z powiatu myszkowskiego (oboje w sile wieku). Łącznie do tej pory w naszym województwie wykryto 555 przypadków zakażenia Covid-19.” Cytujemy z ostrożnością, gdyż nie mamy żadnej pewności czy to informacje prawdziwe. Rzeczniczka Wojewody Śląskiego Alina Kucharzewska na pytania redakcji o nieprawdziwe informacje o rzekomej pracy zawierciańskiego oddziału zakaźnego nie odpowiedziała.


Napisz komentarz

Komentarze

Damian 06.04.2020 15:51
Należy natychmiast wprowadzić obowiązek noszenia masek ochronnych! A i tak decyzja o obowiązkowych maskach będzie o dwa miesiące spóźniona! https://www.youtube.com/watch?v=I3ANdFokBSM

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Ma pan rację, że górników brakuje, ale w nowoczesnej kopalni "tradycyjnych " górników nie trzeba tak dużo. Potrzeba automatyków, elektryków, informatyków, monterów, serwisantów maszyn. Ale oczywiście górnicy są podstawą kopalni i choć tych brakuje i zbyt wielu w Myszkowie ich nie ma. to najważniejsze, że proces budowy kopalni to 10-15 lat. To czas, o czym mówił w Myszkowie przed Radą Miasta prezes Permia 1 Kasjan Wyligała, że to czas na przygotowanie kadr we współpracy z uczelniami, szkołami technicznymi. Relacjonowanie spotkanie w starostwie to była histeryczna pyskówka, nie rozmowa na argumenty, więc relacjonujemy ją jak wizytę z cyrku.Data dodania komentarza: 29.11.2025, 11:04Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: StaryTreść komentarza: Dawno już nie czytałem większych bzdur. Kopalnia to nie jakiś tam PGR czy nawet SOKPOL, albo PAPIERNIA. Aby mogła działać należy mieć wykwalifikowaną górniczą załogę. A jak jest w obecnie w naszym kraju?. Zawodówki górnicze zlikwidowane w niemal 100%. Jeszcze gorzej jest z technikami. Ostatnie szkoy górnicze na śląsku (górnictwo węglowe) zamknięto jakieś 3 lata temu. W promieniu 100 km od naszego miasta nie ma wykwalifikowanych górników. W dodatku to nie maja być górnicy węglowi, tylko tacy jak np. w zagłębiu miedziowym. A tam z kadrą jest prawie tak samo. O tym więc że będą w tej kopalni pracować Myszkowianie należy już dziś zapomnieć. Na AGH już od 5 lat nie ma kierunków studiów górniczych. Nawet kierunek hutniczy znalazłem tam tylko jeden. Podobnie to wygląda na Politechnice Gliwickiej. Należy więc zadać sobie pytanie . Jeśli ta kopalnia powstanie to kto w niej będzie pracował? Na Polaków bym raczej nie liczył. Odbudowa oświaty wszystkich szczebli górniczych jest też niewykonalna . No bo niby skąd i gdzie znajdziemy w Polsce inżynierów którzy np. w takie Zawodówce będą uczyć (w naszej Zawodówce tam już chyba z 10 lat nie mam magistra matematyki, bo matematycy też zostali w Polsce zlikwidowani)? Jeśli więc ta kopalnia powstanie właściciel przywiezie nam pracowników z np. Ukrainy, albo jakiej innej Afryki. Czy spowoduje to rozwój miasta? Jak groźni są emigranci to to już dziś w Polsce widać. A jak do tego będą ich setki, albo może nawet tysiące, to raz na zawsze będzie po Polsce na tym terenie. W całej tej sprawie dziwi mnie, że nikt nigdzie o tym nie wspomina ani jednym słowem. DZIWNE ?? PRAWDA???Data dodania komentarza: 28.11.2025, 22:30Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: CzytelniczaTreść komentarza: Kate Morton uwielbiam ❤️Data dodania komentarza: 28.11.2025, 21:44Źródło komentarza: Na jesienne wieczory polecamyAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Czy ktoś odpowie na pytanie dlaczego poprzednia dyrektorka LO złożyła rezygnacje ze stanowiska.? Czy ktoś tą panią zapytał jaka była tego przyczyna..? Proszę zapytać o to . Czy czasem nie miała was dosyć? Przecież szkołą musi zarządzać dyrektor a nie uczniowie i anonimowi autorzy wpisów . Proszę redaktora aby artykuły pisał Pan na podstawie faktów a nie anonimy. I powinien Pan przyznać , że za bezpieczeństwo uczniów w szkole odpowiada dyrektor. Poza tym szkoła też musi być chroniona przed ewentualnymi dostawcami narkotyków. Czy pan wie kto poniesie odpowiedzialność za nieszczęśliwy wypadek ucznia, który wybiegł ze szkoły na zakupy do biedronki w czasie przerwy lekcyjnej? Doskonale pan wie , że za to odpowiada dyrektor szkoły.Data dodania komentarza: 28.11.2025, 17:41Źródło komentarza: CZY KARINA PEROŃ JEST WICEDYREKTOREM? BIP SZKOŁY I GAZETKA SZKOLNA PODAJE, ŻE TAK. ALE DYREKTORKA LO ZAPRZECZA!Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Proponuje redaktorom wyjść na ulice i zadać sobie pytanie. GDZIE SĄ KAWKI, WRONY I GOŁĘBIE??? Przecież to nie są ptaki odlatujące na zimę. Gdzie więc są te wszystkie ptaki? Nie ma też ptaków zimowych np jemiołuszek.Warto też pospacerować wokół Wierzchowiny, czy koziegłowskim lesie. Lezały ich tam niedawno dziesiatki. No redaktory, to nie jest winien ruski groszek. Wiec pytam kto je wytruł?Data dodania komentarza: 26.11.2025, 14:39Źródło komentarza: Ekogroszek z Kazachstanu. Ryzykowny eksperyment czy sposób na tańsze ogrzewanie? Sprawdzamy fakty J Autor komentarza: Jarosław Mazanek, dziennikarzTreść komentarza: To wiedza poparta też wieloletnim doświadczeniem geologów i specjalistów od wierceń, że odwierty badawcze są w bezpieczne i nie dają żadnego ryzyka dla zasobów wodnych. Gdyby było inaczej, już dawno musiałaby być tu katastrofa, ponieważ w rejonie Myszkowa i okolic jest co najmniej 300 odwiertów badawczych, najstarszy z 1927 roku. A odwiertów dot. złoża wolframu 30, z lat 70 XX wieku i początku XX wieku.Data dodania komentarza: 25.11.2025, 12:36Źródło komentarza: JEST KONCESJA NA CYNK I OŁÓW. TERAZ CZEKAMY NA WOLFRAM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama