Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 10 kwietnia 2026 16:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

KOBIETA WYPŁACAŁA SWOJE OSZCZĘDNOŚCI I ODDAWAŁA JE PRZESTĘPCOM

Bezczelność i bezduszność oszustów wydaje się nie mieć granic. Jak informuje Śląska Policja, 73-letnia mieszkanka naszego województwa wypłaciła z banków swoje oszczędności i oddała je przestępcom. Kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej akcji, która miała na celu walkę z nieuczciwymi pracownikami banku. Starsza kobieta do końca była przekonana, że kontaktował się z nią prawdziwy policjant. Jej zainteresowanie wzbudziło to, że nie przyszła do niej „pani prokurator”, która miała spisać protokół z przekazania pieniędzy. Sprawa wyszła na jaw, gdy 73-latka zadzwoniła na numer Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Chciała zapytać, czy w jednym z komisariatów pracuje funkcjonariusz, który się z nią kontaktował.
Podziel się
Oceń

Bezczelność i bezduszność oszustów wydaje się nie mieć granic. Jak informuje Śląska Policja, 73-letnia mieszkanka naszego województwa wypłaciła z banków swoje oszczędności i oddała je przestępcom. Kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej akcji, która miała na celu walkę z nieuczciwymi pracownikami banku. Starsza kobieta do końca była przekonana, że kontaktował się z nią prawdziwy policjant. Jej zainteresowanie wzbudziło to, że nie przyszła do niej „pani prokurator”, która miała spisać protokół z przekazania pieniędzy. Sprawa wyszła na jaw, gdy 73-latka zadzwoniła na numer Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Chciała zapytać, czy w jednym z komisariatów pracuje funkcjonariusz, który się z nią kontaktował.


 

Kobieta straciła oszczędności życia przez oszustów, działających metodą „na policjanta”. Z 73-letnią mieszkanką naszego województwa skontaktował się mężczyzna, który podawał się za policjanta. Miał przekazać starszej kobiecie, że pracownicy banku, w którym ma ona konto, skopiowali jej dane osobowe. Przez to oszczędności znajdujące się na kontach bankowych miały być zagrożone.


 

Kobieta była pewna, że pomaga w akcji policyjnej, mającej na celu schwytanie bankowych przestępców. W ciągu tygodnia wyciągnęła swoje pieniądze z kilku banków. Gotówkę przekazywała oszustowi bezpośrednio po ich wypłaceniu z banku.


 

- Sprawcy działali bez skrupułów. Zamawiali nawet kobiecie taksówki, aby szybciej przemieszczała się pomiędzy bankami. W taki sposób, w ciągu tygodnia, 73-latka straciła ogromną sumę pieniędzy – informuje Śląska Policja.


 

Oszukana kobieta zadzwoniła na numer Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Chciała się dowiedzieć, czy w jednym z komisariatów pracuje policjant, który się z nią kontaktował w sprawie związanej z tajną akcją policyjną. Choć kobieta przekazała obcym ludziom dużą sumę pieniędzy, wciąż myślała, że uczestniczy w policyjnej akcji. Jej zaniepokojenie wzbudziło to, że nie przyszła do niej „pani prokurator”, która miała spisać protokół z przekazania pieniędzy. Sprawa wyszła na jaw dzięki rozmowie, jaką kobieta przeprowadziła z operatorem Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego.


 

Jak informuje policja, w zeszłym roku na terenie Śląska 237 osób padło ofiarą oszustów działających metodami „na policjanta” i „na wnuczka”. Najczęściej przestępcy kontaktują się z seniorami. W sumie stracili oni już ok. 11 milionów złotych.


 

Policja po raz kolejny przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie żadnych pieniędzy. Ponadto mundurowi nie informują o akcjach, które prowadzą. Swój apel mundurowi jak zawsze kierują również do młodych osób. Należy porozmawiać z rodzicami i dziadkami o tym, jak działają oszuści. Warto przestrzec naszych bliskich i powiedzieć co mają zrobić, jeśli dostaną telefon od kogoś, kto będzie chciał, aby pożyczyć znaczną sumę pieniędzy lub wypłacić ją z konta. Przezorność może uratować przed utratą oszczędności życia. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SDFTreść komentarza: PO 25 LATACH ...???? - KPINY !!!Data dodania komentarza: 10.04.2026, 09:00Źródło komentarza: MYSZKÓW. PROKURATURA REJONOWA WZNOWIŁA ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZABÓJSTWA 16-LETNIEJ IZABELI W ŻARKACH LETNISKO W 2001 ROKU. SPRAWĄ ZAJMUJE SIE TEŻ POLICYJNE ARCHIWUM XAutor komentarza: RyskiekTreść komentarza: To jest brutalne ZEZWIERZĘCENIE sądów i {bez)prawa w naszym antyludzkim bantustanie.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:57Źródło komentarza: KARA BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA ZA ZABICIE KRÓLIKÓW MINIATUROWYCHAutor komentarza: ZXCTreść komentarza: TAKI ANTYLUDZKI WYROK TO SKANDAL!! A REDAKCYJNY KOMENTARZ TO UPADEK HUMANIZMU NA SAMO DNO.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:49Źródło komentarza: KARA BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA ZA ZABICIE KRÓLIKÓW MINIATUROWYCHAutor komentarza: AnielaTreść komentarza: Czytając takie wpisy to się nie dziwi, że co raz mniej ludzi chodzi do kościoła. Co ciekawe już „niektórym” katolikom nie przeszkadza, że na Jasną Górę są zapraszani kibole, pedofilia w kościele, egzorcyzmy salcesonem itd…Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:39Źródło komentarza: MYSZKÓW. DROGA KRZYŻOWA ULICAMI MIASTA, W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: nmkTreść komentarza: TAAK... Z PEWNOŚCIĄ....??? https://wydarzenia.interia.pl/zachodniopomorskie/news-koalicja-odcina-sie-od-slow-bylej-radnej-ko-po-jej-wpisie-w,nId,23323743Data dodania komentarza: 7.04.2026, 01:19Źródło komentarza: MYSZKÓW. DROGA KRZYŻOWA ULICAMI MIASTA, W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Niestety, wszystko wskazuje na to, że pamiątkowy krzyż, pod którym modlił się Papież Jan Paweł II podpalili Katolicy. Za blisko znicze ustawiliData dodania komentarza: 4.04.2026, 17:08Źródło komentarza: MYSZKÓW. DROGA KRZYŻOWA ULICAMI MIASTA, W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama