Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 stycznia 2026 06:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

CO MYSZKOWIANIE WRZUCAJĄ DO PIECA I GDZIE ODPROWADZAJĄ ŚCIEKI?

(Myszków) Straż Miejska w Myszkowie na swojej stronie na portalu Facebook zamieszcza informacje o przeprowadzanych kontrolach i działaniach. Znaleźć tam możemy np. informację o zgłoszeniu dotyczącym jeża lub rannego nietoperza. W większości jednak Straż Miejska informuje o tym, co funkcjonariusze znajdują w piecach mieszkańców i jakie instalacje potrafią niektórzy wykonać, by odprowadzić szambo z posesji.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Straż Miejska w Myszkowie na swojej stronie na portalu Facebook zamieszcza informacje o przeprowadzanych kontrolach i działaniach. Znaleźć tam możemy np. informację o zgłoszeniu dotyczącym jeża lub rannego nietoperza. W większości jednak Straż Miejska informuje o tym, co funkcjonariusze znajdują w piecach mieszkańców i jakie instalacje potrafią niektórzy wykonać, by odprowadzić szambo z posesji.


 

Czasami strażnicy przejeżdżając przez Myszków wyczują gryzący dym na jakiejś ulicy. Zaczynają więc szukać – od domu do domu starają się ustalić, który komin tak kopci. Czasami interweniują na skutek zgłoszeń przekazywanych przez policję lub mieszkańców. To, z czym spotykają się podczas prowadzonych działań może wprawić w osłupienie. Z różnych powodów.


 

Jednego dnia, około 20.00 strażnicy udali się na ulicę Miedzianą. Występowało tam spore zadymienie o nieprzyjemnym zapachu. Po skontrolowaniu kilku posesji, strażnicy odkryli w jednym z domów, że do pieca mieszkańcy wrzucają odpady z mebli, lakierowane i sklejki.


 

- Właściciele powiedzieli nam, że nie zdawali sobie sprawy, że nie mogą spalać płyt meblowych, niestety nie uchroniło ich to przed poniesieniem konsekwencji w postaci Mandatu Karnego – informuje myszkowska Straż Miejska. W Mrzygłodzie funkcjonariusze natrafili kiedyś na mieszkańca, w którego piecu spalane były pampersy, skarpetki i liście. - Na winowajcę został nałożony Mandat Karny, który miejmy nadzieję ostudzi zapał do tego typu prób ogrzania domu. Został też poinformowany, że w przypadku „recydywy” sprawa zostanie skierowana do Sądu Rejonowego w Myszkowie, który to może nałożyć grzywnę w wysokości do 5000 zł – przekazuje Straż Miejska.


 

Nie tylko spalanie odpadów „ścigają” myszkowscy strażnicy. Nielegalne odpływy szamb też zdarzają się często. Z takimi przypadkami spotkali się np. na ul. Czarnieckiego na terenie kilku posesji. Właściciele otrzymują mandat i mają obowiązek usunąć nielegalne odpływy. Na jednej z ulic w Nowej Wsi podczas kontroli posesji pod kątem szczelności szamb oraz rachunków za wywóz nieczystości ciekłych, strażnicy znaleźli pompy wrzucone do zbiorników. Ułatwiało to właścicielom pozbywanie się zawartości ze zbiornika do gleby.


 

Również w dzielnicy Mrzygłód podczas jednego z patroli strażnicy wyczuli ścieki. Na winowajcę natrafili po skontrolowaniu kilku posesji. Właściciel odprowadzał szambo do rowu. - Właściciel został ukarany i zobowiązany do usunięcia nielegalnego odpływu oraz opróżnienia przez firmę asenizacyjnĄ przepełnionego szamba w terminie 2 dni – czytamy w informacji opublikowanej przez Straż Miejską.


 

Różne niezgodne z prawem działania odkryto też na ul. Batalionów Chłopskich. Strażnicy wybrali się na posesje, które wcześniej nie były kontrolowane. Na jednej posesji strażnicy odkryli nielegalny odpływ ze zbiornika z szambem, nielegalne pozbywanie się ścieków do gleby oraz spalanie w piecu takich odpadów jak resztki mebli i kasetonów.


 

- Byliśmy pod wrażeniem ile właściciel zadał sobie trudu, aby odprowadzenie z szamba rurami pociągnąć pod ziemią, pod budynkiem gospodarczym i z tyłu wypuścić kilkanaście metrów do gleby. Sprawca został ukarany za każde z tych wykroczeń oraz zobowiązany do „wyprostowania” tego wszystkiego na co stwierdził, że łatwiej będzie mu wymienić szambo na nowe i ma to uczynić w ciągu kilkunastu dni. Mamy nadzieję, że spalane odpady, które zobaczycie na zdjęciach zgodnie z zaleceniami odda do PSZOKu co też sprawdzimy. Proszę pamiętajcie, że laminowane lub lakierowane kasetony czy meble nie spala się tak łatwo jak często ktoś myśli, a dym ze spalania takich odpadów wydziela takie związki trujące, że jeszcze kilka lat po tym dymie będzie można odczuwać komplikacje zdrowotne – napisali na swojej stronie Strażnicy Miejscy.


 

Funkcjonariusze zachęcają, aby zawiadamiać ich, gdy wyczujemy śmierdzący dym z komina lub szambo. Od 7.00 do 22.00 można dzwonić do Straży Miejskiej pod numery 34 313-21-42 lub 602-396-451. W nocy i w weekendy można dzwonić na policję. Zgłoszeń można dokonywać anonimowo. (es) Foto: Straż Miejska w Myszkowie/Facebook


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ale bujdaTreść komentarza: ,,Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest pod w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań”Data dodania komentarza: 25.01.2026, 09:55Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Oczywiście, że ma obowiązek złożyć zawiadomienie do prokuratury. Nie zrobił tego. Za to prokuratura kiedyś z urzędu sprawdzała jego "rewelacje" i nie znalazła dowodów na czyny pedofilskie (zachowania homoseksualne księży i ile nie dzieją się pod przymusem) nie są karalne, każdemu wolno kochać jak chce. Ks. Galus miał się w prokuraturze tłumaczyć, że on tylko powtarza doniesienia medialne. Tylko, że media cytowały jego. Jeżeli pomawia konkretne osoby, to one muszą składać pozwy prywatne akty oskarżenia.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 10:24Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się ProrokiemAutor komentarza: BasiaTreść komentarza: Mam takie pytanie, czy jeżeli ks.Galus jest w posiadaniu informacji o zachowaniach pedofilskich wśród księży, biskupów itp. to czy w myśl prawa polskiego nie ma obowiązku złożyć doniesienia do służb? A jeśli nie ma dowodów, czy nie powinien odpowiadać za pomówienie/oszczerstwo wobec tych osób? Czy jak zwykle wszystko mu ujdzie na sucho, bo mówi wystarczająco enigmatycznie?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 23:43Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się ProrokiemAutor komentarza: Smog dusiTreść komentarza: Mróz trzyma SMOG dusiData dodania komentarza: 22.01.2026, 08:47Źródło komentarza: Pożegnanie z kopciuchem? Nie w naszych powiatach!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Ślęczka z PiS to aktualne barwy polityczne. Może pan redaktor przypomni tego malowańca gdy był także w PSLData dodania komentarza: 21.01.2026, 21:44Źródło komentarza: KOZIEGŁOWY CHCĄ ZAMKNĄĆ DWIE SZKOŁY. DECYZJA JUŻ JUTRO?Autor komentarza: KarolinaTreść komentarza: Jak ktoś sam SIEBIE nazywa „prorokiem” to wszystko jasne…Data dodania komentarza: 20.01.2026, 11:31Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama