Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 2 czerwca 2026 05:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚWIADEK OBRONY ZEZNAWAŁ W SPRAWIE DARIUSZA S.

(Myszków) 22 lipca br. w Sądzie Rejonowym w Myszkowie miała miejsce kolejna rozprawa Dariusza S., wiceprzewodniczącego Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a jednocześnie koziegłowskiego radnego dwóch poprzednich kadencji. Sprawa dotyczy złożenia przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30. Na poniedziałkowej rozprawie zeznawał świadek obrony, współpracująca z firmą żony oskarżonego księgowa, która jego zdaniem miała pomagać mu w przygotowaniu pierwszego oświadczenia majątkowego, na którym wzorował się w kolejnych latach.
Podziel się
Oceń

(Myszków) 22 lipca br. w Sądzie Rejonowym w Myszkowie miała miejsce kolejna rozprawa Dariusza S., wiceprzewodniczącego Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a jednocześnie koziegłowskiego radnego dwóch poprzednich kadencji. Sprawa dotyczy złożenia przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30. Na poniedziałkowej rozprawie zeznawał świadek obrony, współpracująca z firmą żony oskarżonego księgowa, która jego zdaniem miała pomagać mu w przygotowaniu pierwszego oświadczenia majątkowego, na którym wzorował się w kolejnych latach.


 

Dariusz S. jest wiceprzewodniczącym Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a wcześniej pełnił funkcję radnego nieprzerwanie od 2010 roku. W akcie oskarżenia skierowanym do sądu mowa o złożeniu przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30, oświadczeń składanych w okresie od 29.04.2013 do 30.04. 2018 roku, tj. o czyn z art. 233 par. 1 i 6 Kodeksu Karnego, zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo myszkowskiej prokuratury zostało wszczęte 1 marca 2018r., po zawiadomieniu Gazety Myszkowskiej. Orzekającym w sprawie jest sędzia Marek Zachariasz.


 

Pierwsze składane przez Dariusza S. oświadczenie majątkowe za 2010 rok, jak zeznał sam oskarżony, nie zostało wypełnione przez niego samodzielnie, a prawdopodobnie przez ówczesną księgową z firmy jego żony. Wypełniając kolejne oświadczenia, oskarżony bazował m.in. na tym pierwszym, którego rzetelności nikt nie kwestionował. Na poniedziałkowej rozprawie zeznania składał świadek obrony, wspomniana wyżej księgowa, pełniąca tę funkcję od prawie 10 lat. Świadek zeznała, że oskarżony nie był zatrudniony w firmie żony, czasem przywoził jednak do biura dokumenty księgowe. Dariusz S. prosił księgową o pomoc w sporządzeniu oraz podpowiedź jak wypełnić oświadczenie majątkowe, jednak ta odmówiła, podkreślając, że się na tym nie zna, nie ma wiedzy na ten temat, nigdy takich druków nie wypełniała.


 

- Ja własnoręcznie nie wypełniłam oświadczenia w imieniu oskarżonego. Trudno powiedzieć, czy taki druk przywiózł do konsultacji, nie wykluczam tego, ale nie pamiętam. Trudno mi powiedzieć, czy pytał o szczegóły. Nie pamiętam, czy pytał o majątek firmy, do kogo należy. Trudno mi powiedzieć, czy miał problem z wypełnieniem całego oświadczenia, czy jedynie fragmentu. Myślę, że chciał to skonsultować, nie był zorientowany, nie wiedział co ma wypełnić. Trudno powiedzieć, co mu poradziłam. Prawdopodobnie czytałam, komentowałam druk, ale nie podjęłam się konsultacji – zaznaczyła księgowa, wskazując również, że obsługuje ok. 60 podatników i nie interesują jej prywatne sprawy ani oskarżonego ani innych podatników. Tym samym nie wie, czy Dariusz S. bierze czynny udział w zarządzaniu firmą, nie rozmawiała również z żoną oskarżonego o tym, jak ona ocenia majątek prywatny, swój, męża czy firmy, nie ma również wiedzy o przepływach pieniędzy wypracowanych przez firmę.


 

Sędzia pokazał zarówno świadkowi jak i oskarżonemu pierwsze składane przez Dariusz S. oświadczenie majątkowe za rok 2010 i jak się okazało, oskarżony potwierdził, że to jego pismo.


 

- Mogłem pomylić konsultacje z księgową, z osobistym wypełnieniem przez nią oświadczenia. Podkreślam, że ja wstępnie mówiłem o prawdopodobieństwie. Nie był to pewnik – stwierdził Dariusz S.


 

Na pytanie sędziego, czy świadek miałaby problem z wypełnieniem takiego oświadczenia we własnym imieniu, księgowa po krótkiej analizie druku stwierdziła, że pytania zawarte w oświadczeniu nie zawsze są jednoznaczne i proste. Księgowa zaznaczyła również, że jej zdaniem firma żony oskarżonego nie ma z nim nic wspólnego. Podkreśliła, że samochody kupione zostały na firmę, zarejestrowane zostały na firmę, były wpisane do ewidencji środków trwałych, zatem należą do firmy, a nie do oskarżonego, który nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zobowiązania firmy, a wyłącznym dysponentem jej majątku, jest jego właścicielka, żona Dariusza S. Księgowa dodała również, że samochody eksploatowane były w sposób jawny i nikt z rodziny oskarżonego nie rozmawiał z nią o kwestii ich utajnienia.


 

Termin kolejnej rozprawy wyznaczony został na 25 września 2019r. (AB)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: WYNOCHA NATYCHMIAST DO OKULISTY Data dodania komentarza: 31.05.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Ta krecha to pewnie na okularach. I w tym problem, jak w tym dowcipie: przychodzi blondynka do lekarza (może być też blondyn, nie będziemy seksistowscy) i pyta: panie doktorze, co mi jest? Tu mnie boli, tu mnie boli i tu też mnie boli, pokazuje blondynka dotykając głowy, brzuca, biodra. Lekarz odpowiada: ma pani złamany palec! Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:23 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: To może napiszecie o tych krechach na niebie..? O zabójczej szprycy, którą lansujecie. Bo turbo rak właśnie dziesiątkuje Polaków. A w czasach kiedy były jedynie kopciuchy raka było z 50 razy mniej. Dziwny fakt...??? PRAWDA??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:11 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: Zgred Treść komentarza: COLEGIUM TUMANUM DAJE TE PAPIERY ZA JAKIEŻ 3000 złociszków. Był nawet jeden marszałek Sejmu III RP co zapłacił, dostał mgr i potem się zapierał- nawet po wybuchu skandalu poprawił swoje sejmowe dossjer i wykazywał się jedynie maturką.. Ale dyplom mu wystawiono. No i w Sejmie zasiada do dziś. Słychać kiedyś też było o nauczycielu WT, który też zakupił sobie taki dyplomik. Z tym , że aferę wtedy wykrył Biskup Nowak, bo ten pedagog chciał na sile zostać też katechetą. Myślę że takich pedagogów jest u na więcej, bo to niektórzy pedagodzy dyplomowani wyprawiają na lekcjach .... no właśnie jakoś nikt nie chce tego tematu podjąć..?? Ciekawe dlaczego...??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:06 Źródło komentarza: W jaki sposób zdobyć uprawnienia pedagogiczne?
Reklama
Reklama
Reklama