Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 09:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ŚWIADEK OBRONY ZEZNAWAŁ W SPRAWIE DARIUSZA S.

(Myszków) 22 lipca br. w Sądzie Rejonowym w Myszkowie miała miejsce kolejna rozprawa Dariusza S., wiceprzewodniczącego Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a jednocześnie koziegłowskiego radnego dwóch poprzednich kadencji. Sprawa dotyczy złożenia przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30. Na poniedziałkowej rozprawie zeznawał świadek obrony, współpracująca z firmą żony oskarżonego księgowa, która jego zdaniem miała pomagać mu w przygotowaniu pierwszego oświadczenia majątkowego, na którym wzorował się w kolejnych latach.
Podziel się
Oceń

(Myszków) 22 lipca br. w Sądzie Rejonowym w Myszkowie miała miejsce kolejna rozprawa Dariusza S., wiceprzewodniczącego Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a jednocześnie koziegłowskiego radnego dwóch poprzednich kadencji. Sprawa dotyczy złożenia przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30. Na poniedziałkowej rozprawie zeznawał świadek obrony, współpracująca z firmą żony oskarżonego księgowa, która jego zdaniem miała pomagać mu w przygotowaniu pierwszego oświadczenia majątkowego, na którym wzorował się w kolejnych latach.


 

Dariusz S. jest wiceprzewodniczącym Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a wcześniej pełnił funkcję radnego nieprzerwanie od 2010 roku. W akcie oskarżenia skierowanym do sądu mowa o złożeniu przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30, oświadczeń składanych w okresie od 29.04.2013 do 30.04. 2018 roku, tj. o czyn z art. 233 par. 1 i 6 Kodeksu Karnego, zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo myszkowskiej prokuratury zostało wszczęte 1 marca 2018r., po zawiadomieniu Gazety Myszkowskiej. Orzekającym w sprawie jest sędzia Marek Zachariasz.


 

Pierwsze składane przez Dariusza S. oświadczenie majątkowe za 2010 rok, jak zeznał sam oskarżony, nie zostało wypełnione przez niego samodzielnie, a prawdopodobnie przez ówczesną księgową z firmy jego żony. Wypełniając kolejne oświadczenia, oskarżony bazował m.in. na tym pierwszym, którego rzetelności nikt nie kwestionował. Na poniedziałkowej rozprawie zeznania składał świadek obrony, wspomniana wyżej księgowa, pełniąca tę funkcję od prawie 10 lat. Świadek zeznała, że oskarżony nie był zatrudniony w firmie żony, czasem przywoził jednak do biura dokumenty księgowe. Dariusz S. prosił księgową o pomoc w sporządzeniu oraz podpowiedź jak wypełnić oświadczenie majątkowe, jednak ta odmówiła, podkreślając, że się na tym nie zna, nie ma wiedzy na ten temat, nigdy takich druków nie wypełniała.


 

- Ja własnoręcznie nie wypełniłam oświadczenia w imieniu oskarżonego. Trudno powiedzieć, czy taki druk przywiózł do konsultacji, nie wykluczam tego, ale nie pamiętam. Trudno mi powiedzieć, czy pytał o szczegóły. Nie pamiętam, czy pytał o majątek firmy, do kogo należy. Trudno mi powiedzieć, czy miał problem z wypełnieniem całego oświadczenia, czy jedynie fragmentu. Myślę, że chciał to skonsultować, nie był zorientowany, nie wiedział co ma wypełnić. Trudno powiedzieć, co mu poradziłam. Prawdopodobnie czytałam, komentowałam druk, ale nie podjęłam się konsultacji – zaznaczyła księgowa, wskazując również, że obsługuje ok. 60 podatników i nie interesują jej prywatne sprawy ani oskarżonego ani innych podatników. Tym samym nie wie, czy Dariusz S. bierze czynny udział w zarządzaniu firmą, nie rozmawiała również z żoną oskarżonego o tym, jak ona ocenia majątek prywatny, swój, męża czy firmy, nie ma również wiedzy o przepływach pieniędzy wypracowanych przez firmę.


 

Sędzia pokazał zarówno świadkowi jak i oskarżonemu pierwsze składane przez Dariusz S. oświadczenie majątkowe za rok 2010 i jak się okazało, oskarżony potwierdził, że to jego pismo.


 

- Mogłem pomylić konsultacje z księgową, z osobistym wypełnieniem przez nią oświadczenia. Podkreślam, że ja wstępnie mówiłem o prawdopodobieństwie. Nie był to pewnik – stwierdził Dariusz S.


 

Na pytanie sędziego, czy świadek miałaby problem z wypełnieniem takiego oświadczenia we własnym imieniu, księgowa po krótkiej analizie druku stwierdziła, że pytania zawarte w oświadczeniu nie zawsze są jednoznaczne i proste. Księgowa zaznaczyła również, że jej zdaniem firma żony oskarżonego nie ma z nim nic wspólnego. Podkreśliła, że samochody kupione zostały na firmę, zarejestrowane zostały na firmę, były wpisane do ewidencji środków trwałych, zatem należą do firmy, a nie do oskarżonego, który nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zobowiązania firmy, a wyłącznym dysponentem jej majątku, jest jego właścicielka, żona Dariusza S. Księgowa dodała również, że samochody eksploatowane były w sposób jawny i nikt z rodziny oskarżonego nie rozmawiał z nią o kwestii ich utajnienia.


 

Termin kolejnej rozprawy wyznaczony został na 25 września 2019r. (AB)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Narodowość lekarzy nie ma znaczenia, tylko ich wykształcenie, kompetencje. Znamy mieszkankę z Żarek-Letniska która od lat jest naukowcem na Cambridge, wcześniej też na Oxrford. Nikt jej nie pytał o narodowość, tylko co umie. Dlatego też nie pytamy "Obywatela" czy np. obrzezany, czy lubi kobitki czy mężczyzn. Za to stawiamy tezę że to zakompleksiony, sfrustrowany obywatel pełen strachu nie wychylający się ze swojej zastraszonej norkiData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:16Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Piszcie prawdę ‼️ jakiej narodowości byli Ci wspaniali 3 muszkieterowie i co sobą prezentowali ⁉️ i jakie powiązania łączą jednego z nich z obecną nowo zatrudnioną naczelną pielęgniarką szpitala (a przy okazji za co pani pielęgniarka straciła poprzednią pracę) ⁉️ no gazeto posłuchaj dwoma uszami a nie tylko tym, które tylko tobie wygodne (o zgrozo dla mieszkańców powiatu, którzy teraz muszą trafiać na SOR do Zawiercia lub Częstochowy i myślę, że w większości tęsknią za IP Myszkowskiego Szpitala) ‼️ dziwne to gazetowe kibicowanie w rozwalaniu Szpitala, który dawał bezpieczeństwo ogromnie starszych i schorowanych ludzi... no chyba, że bardziej potrzebują plastyki żołądka zamiast leczenia np. zaostrzenia niewydolności krążenia... nie wspomne o porodówce...‼️ ps. małe litery nieprzypadkoweData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:12Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: zsaTreść komentarza: Zadajmy sobie pytanie- "Kto jest prawdziwą ofiarą tej sekty?". I tu odpowiedź jest oczywista. Ofiarą są mieszkańcy Czatachowy z Pustelnikiem Jerzym na czele. Przypominam wiec, że ten cały kompleks założyli Pustelnicy. Potem podjęli oni , przy wydajnej pomocy Nadleśnictwa, wraz z mieszkańcami budowę Kościołka, Całymi latami ludność Czatachowy opodatkowała się na ten cel. A gdy kompleks powstał Arcybiskup Depo nasłał na nich księdza egzorcystę, który od pierwszego dnia został przez prawowitych właścicieli, czyli mieszkańców odrzucony. Biskup Depo na to wszystko całymi latami nie reagował. Chociaż mieszkańcy wielokrotnie do niego sie dobijali w tej sprawie. Ostatecznie mieszkańcy przestali chodzić do jakby nie mówić własnej świątyni, Bo to co się tam wyprawia prosi o pomstę do nieba. Twierdzi Pani, że przywódca sekty to zacny ksiądz, a za całą waszą grupą stoi Duch Święty.. No to skoro cała ta wasza sekta jak jest taka UCZCIWA I HONOROWA NIECH ODDA MIESZKAŃCOM ICH WŁASNOŚĆ. Bo widzi Pani, jest takie Boskie Przykazanie- NIE KRADNIJ !!! .A przecież właśnie z ordynarną kradzieżą mamy tu do czynienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:49Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZIAutor komentarza: Miara człowieczeństwa jest stosunek do zwierzątTreść komentarza: Brawo 👏👏 tacy zwyrodnialcy powinni być karani zawsze!!! karą bezwglednego wiezienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:08Źródło komentarza: KARA BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA ZA ZABICIE KRÓLIKÓW MINIATUROWYCH J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak, orzekający w tej sprawie sędzia Tomasz Goszczyński jest tzw. "neo-sędzią", został powołany do Sądu Rejonowego w Myszkowie w wyniku konkursu ogłoszonego przez nieuznawaną Krajową Radę Sądownictwa, ogłoszenie Monitor Polski 2023 poz. 854. , uchwała neo-krs Nr 67/2025 z dnia 2025-02-20. Wręczenie nominacji dnia 2025-06-17Data dodania komentarza: 12.04.2026, 10:32Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZIAutor komentarza: Maria SzefczykTreść komentarza: Ks. Daniel Gallus jest jednym z najlepszych duchownych katolickich jakich kiedykolwiek w życiu spotkałam , dzięki ktòremu tysiące ludzi się nawracało i zmieniało swoje życie. Jeździłam na spotkania z ojcem Danielem przez ponad 10 lat co miesiąc , byłam także na prowadzonych przez niego rekolekcjach . Ten człowiek był zawsze miły , grzeczny , cierpliwy , całkowicie oddany Panu Bogu i ludziom. Od chwili nałożenia na niego kary suspensy przestałam jeździć ale tylko i wyłącznie dlatego , żeby nie być wydaloną z KK , bo taki jest przepis kościelny , bo inaczej nadal bym tam jeździła i nie tylko ja ale także tysiące innych osòb. Bardzo cierpię z tego powodu , że nie mogę uczestniczyć w spotkaniach modlitewnych prowadzonych przez ojca Daniela bo to prawdziwy duchowny i katolik , bardzo Duszpasterz. Ta pani Agnieszka B ( świadek w sądzie ) robiła sobie i nadal chciała robić sobie przy ojcu Danielowi niezły biznes podobnie jak ten drugi świadek , ktòry kasował duże pieniądze za postòj autokaru , ktòrym ludzie przyjeżdżali aby się modlić brał kilka lat temu po 100 zł. ( wiem , bo sama mu płaciłam nie wiedząc , że to prywatna osoba robi sobie taki biznes , myślałam , że to wspòlnota to robi , bo też pozakładali sobie kamizelki podobnie jak mieli ludzie ze wspòlnoty. Ten cały biznes , ktòry prowadziła pani Agnieszka B , to też myślałam , że to wspòlnota zarabia a tak nie było. Oskarżenia kierowane przeciwko ojcu Danielowi i wspòlnocie MiMJ przez tych niegodziwych świadkòw są fałszywe i bardzo krzywdzące. Ojciec Daniel był przeciwny postawom wykorzystującym pielgrzymòw. Na spotkaniach były serwowane za darmo ciepłe posiłki , kiedyś jak był duży upał to była rozdawana za darmo woda mineralna czy źròdlana , było też rozdawane za darmo małe Pismo Święte, na tygodniowych rekolekcjach w Pustelni w Czatachowie a także w inne dni była dostępna za darmo i bez ograniczeń kawa , herbata ( można sobie było brać i zaparzać ile się chciało) , słodycze i inny poczęstunek . Pamiętam jak w czasie przerwy między modlitwami sam ojciec Daniel nakładał mi bigos , bardzo smaczny . Serce boli , że niszczy się tak bardzo dobrego kapłana jakim jest ojciec Daniel. Jak bardzo pragnę i proszę Pana Boga i Matkę Najświętszą Maryję , żeby się już ten koszmar niszczenia księdza Daniela Gallus skończył i żeby Kuria pogodziła się z Ks. Danielem i cofnęła mu wszystkie kary przywracając na Łono KK i żebyśmy mogli jeździć do Czatachowy i modlić się z księdzem Danielem i korzystać bez ograniczeń z jego kapłańskiej posługi.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 06:54Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZI
Reklama
Reklama
Reklama