Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 01:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚLEDZTWO PRZECIWKO PRZEWODNICZĄCEMU RADY PRZEDŁUŻONE

(Myszków, Częstochowa) Do 18 października 2019 zostało przedłużone śledztwo Prokuratury Okręgowej w Częstochowie dotyczące zarzutu licznych oszustw w dokumentacji medycznej. Wojciech P. lekarz geriatra, a obecnie wybrany głosami PiS na Przewodniczącego Rady Powiatu Myszkowskiego już od 20 lipca 2018 ma postawione zarzuty karne w tej sprawie. Prokuratura zarzuca byłemu staroście i posłowi RP zarzuty, że pracując jako lekarz geriatra w przychodni NZOZ „Światowit” potwierdzał nieprawdę w dokumentacji medycznej pacjentów w celu uzyskania środków finansowych z NFZ. Śledztwo było najpierw przedłużane do stycznia br., później do czerwca, a obecnie przedłużone zostało do 18 października 2019.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Częstochowa) Do 18 października 2019 zostało przedłużone śledztwo Prokuratury Okręgowej w Częstochowie dotyczące zarzutu licznych oszustw w dokumentacji medycznej. Wojciech P. lekarz geriatra, a obecnie wybrany głosami PiS na Przewodniczącego Rady Powiatu Myszkowskiego już od 20 lipca 2018 ma postawione zarzuty karne w tej sprawie. Prokuratura zarzuca byłemu staroście i posłowi RP zarzuty, że pracując jako lekarz geriatra w przychodni NZOZ „Światowit” potwierdzał nieprawdę w dokumentacji medycznej pacjentów w celu uzyskania środków finansowych z NFZ. Śledztwo było najpierw przedłużane do stycznia br., później do czerwca, a obecnie przedłużone zostało do 18 października 2019.


 

Jak pisaliśmy już kilka miesięcy temu linia obrony Wojciecha P. jest taka, że nie przyznaje się on do winy, i twierdzi, że liczne podpisy i wpisy w dokumentacji medycznej nie są wykonane jego ręką. Chodzi dokładnie o zarzut wyłudzenia świadczeń za badania i udzielone porady dotyczące 87 pacjentów, na kwotę ok. 6000 zł. Wojciech P. utrzymuje, że podpisy przy jego imiennej pieczątce… nie są jego. Prokuratura zleciła więc wykonanie opinii grafologicznej, której wykonanie się przedłuża. Jak tłumaczy rzecznik Prok. Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek kolejne przedłużenie śledztwa wynika również z faktu, że prokuratura pozyskała nowe dowody w śledztwie, trwa ich analiza.


 

Warto przypomnieć, że w lipcu 2018 gdy prokuratura stawiała Wojciechowi P. zarzuty w nowym śledztwie, uzyskał on warunkowe umorzenie postępowania karnego (wina została dowiedziona, ale Sąd odstąpił od ukarania) w procesie, gdzie ta sama Prokuratura Okręgowa postawiła Wojciechowi P. zarzuty po śledztwie, które zaczęło się od informacji przekazanych przez Gazetę Myszkowską. Chodziło o zatajanie dochodów z badań kierowców, prowadzenie niejako „na lewo” działalności gospodarczej w formie gabinetu medycznego. W tym śledztwie Wojciech P. przez długi czas nie współpracował z prokuraturą, dopiero gdy było już pewne, że grozi mu postawienie zarzutów, przyznał się do winy, zapłacił również zaległe podatki od wykazanych, „lewych” dochodów. Opłaciło się, Sąd Rejonowy w Myszkowie potraktował go wtedy bardzo łagodnie, warunkowo umarzając postępowanie karne. Sąd uwierzył w skruchę oskarżonego, patrząc też na to, że dotychczas nie karany, że lekarz, polityk. Sąd Okręgowy potrzymał ten wyrok lipcu 2018, przy bardzo ostrym zdaniu odrębnym sędziego Adama Synakiewicza.


 

Warto porównać ten wyrok, dla Wojciecha P. niezwykle łagodny, z innym wyrokiem, gdzie sąd w apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Myszkowie, który skazał na 4 lata więzienia byłego Prezydenta Zawiercia Ryszarda M. za łapówki i zmowę przetargową, wyrok znacząco podniesiono do 6 lat więzienia. I Ryszard M. siedzi. W jednym zdaniu postaramy się przypomnieć, że ten sam Sędzia przewodząc składowi orzekającemu w apelacji mówił, że fakt iż Ryszard M. był szanowanym w opinii społecznej politykiem, piastował najważniejsze w mieście Zawiercie i w powiecie zawierciańskim funkcje, jest okolicznością przemawiającą za ostrzejszą, nie za łagodniejszą karą. Ponieważ to zaufanie społeczne nadużył, zniszczył je. A surowy wyrok ma w społeczeństwie to zaufanie odbudować. Jeżeli już nie pomyłka samego polityka, to do Sądów, które takie postępowanie, jak postępowanie Ryszarda M. wykazane w procesie, będą karać z całą surowością.


 

Wojciech P. w jednym prawomocnym procesie mimo wykazanej winy został potraktowany niezwykle łagodnie, startował na radnego Rady Powiatu Myszkowskiego, co było mu wolno czynić, został nawet radnym. Teraz pełni funkcję Przewodniczącego Rady Powiatu Myszkowskiego, chętnie poucza radnych opozycji czym jest uczciwość. Na ostatnim Święcie Policji chętnie stał obok gości. Panowie policjanci, staliście obok osoby, która ma zarzuty oszustwa… Tak wypada?


 

Zarówno o nowych, jak i starych problemach z prawem Wojciecha P. pisaliśmy w artykule, który ukazał się w styczniu br, nie licząc wcześniejszych: http://gazetamyszkowska.pl/artykul/badanie-w-5-minut-niektorzy-nawet-nie-widzieli-lekarza


 

Jarosław Mazanek


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama