Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 00:14
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

POWIATY MYSZKOWSKI I ZAWIERCIAŃSKI PONIŻEJ ŚREDNIEJ

Wyniki ogólnopolskie matur wg MEN są na podobnym poziomie jak w latach poprzednich. Gorzej, poniżej średniej ogólnopolskiej wypadli maturzyści z powiatów myszkowskiego i zawierciańskiego.
Podziel się
Oceń

Wyniki ogólnopolskie matur wg MEN są na podobnym poziomie jak w latach poprzednich. Gorzej, poniżej średniej ogólnopolskiej wypadli maturzyści z powiatów myszkowskiego i zawierciańskiego.


 

Na początku lipca tegoroczni maturzyści poznali swoje wyniki z egzaminu dojrzałości. Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski powiedział na konferencji prasowej, że do egzaminu maturalnego przystąpiło ok. 250 tys. absolwentów. - Zdawalność tego egzaminu była na bardzo podobnym poziomie jak w poprzednich latach - podkreślił. Jego zdaniem, matura na poziomie rozszerzonym wyraźnie pokazuje, że odchodzimy od tzw. testomanii, która dosyć często pojawiała się w opiniach, dotyczących polskiej szkoły.


 

PRZEDMIOTY DODATKOWE NAJSŁABIEJ W MYSZKOWIE


 

Powiaty zawierciański i myszkowski znalazły się poniżej średniej krajowej zdawalności, która wyniosła 79,70%.


 

W powiecie myszkowskim do egzaminu przystąpiło 315 osób, a zdało go 217 (68,89%).


 

W powiecie zawierciańskim było to 718 osób, a zdało 520 (72,42%), natomiast w Częstochowie do matury podeszło 2714 osób, a zdało 2174 (80,10%).


 

Obowiązkowo każdy abiturient musiał zmierzyć się z egzaminem dojrzałości z języka polskiego, matematyki oraz wybranego języka obcego na poziomie podstawowym. Języki angielski oraz niemiecki zostały przedstawione, ponieważ są to najpopularniejsze wybory wśród maturzystów.


 

Oprócz wyżej wymienionych przedmiotów zdający musiał przystąpić do minimum jednego, wybranego przez siebie egzaminu na poziomie rozszerzonym. W tym przypadku nie obowiązuje próg 30% (niezależnie od wyniku egzamin zostaje zaliczony).


 

Z najczęściej wybieranych przedmiotów na poziomie rozszerzonym, tj. biologii, chemii, fizyki, informatyki, WOS-u oraz historii najczęściej najwyższe średnie wyniki osiągali uczniowie w Częstochowie, następnie w powiecie zawierciańskim, a na końcu w powiecie myszkowskim.


 

ŚREDNIA Z MATEMATYKI LEPSZA, NIŻ Z POLSKIEGO


 

Egzamin dojrzałości z języka polskiego na poziomie podstawowym zdało w tym roku 95% uczniów, a średni wynik w skali kraju wyniósł 52%. Najtrudniejszym egzaminem była matura z matematyki. Na poziomie podstawowym zdało ją 86 proc. absolwentów. Średni wynik z tego przedmiotu był lepszy niż z języka polskiego i wyniósł 58%. Pomyślnie natomiast poszła uczniom matura z angielskiego, najczęściej wybieranego języka obcego. Na poziomie podstawowym zaliczyło ją 94% zdających, a średni wynik w skali kraju z tego przedmiotu wyniósł 72%.


 

LICEALIŚCI LEPSI, NIŻ ABSOLWENCI TECHNIKUM


 

Wyższy poziom zdawalności matur odnotowano w liceach (86,4%), niż w technikach (70,5%). Średni wynik matury z języka polskiego na poziomie podstawowym wyniósł w liceach 55%, a w technikach 45%. W przypadku matematyki średnia dla liceów wyniosła 64%, a w technikach 49%. Najwyższe wyniki uzyskiwano z języka angielskiego - w liceach 78%, a w technikach 63%.


 

Uczniowie z naszego rejonu najczęściej wybierają szkoły z powiatu myszkowskiego lub zawierciańskiego oraz z Częstochowy i w tym przypadku zebraliśmy dane z CKE, dotyczące średnich wyników matur z obowiązkowych przedmiotów na tych terenach. Język polski najlepiej wypadł w Częstochowie, natomiast najsłabiej w powiecie zawierciańskim. W matematyce prym wiedzie znów Częstochowa, a najsłabiej w statystykach plasuje się powiat myszkowski. W języku angielskim bez zmian, bowiem na pierwszym miejscu znalazła się Częstochowa, a na trzecim powiat zawierciański, za to język niemiecki najlepiej poszedł uczniom z powiatu zawierciańskiego, nieco słabiej absolwentom z powiatu myszkowskiego, a zaraz za nimi znaleźli się maturzyści z Częstochowy.


 

KIEDY POPRAWKA?


 

Osoby, które przystąpiły do wszystkich obowiązkowych egzaminów i nie zdały tylko jednego z nich w części ustnej lub pisemnej, mogą podejść do egzaminu poprawkowego jeszcze tego lata. Część pisemna odbędzie się 20 sierpnia 2019r. o godzinie 09.00 w szkole, w której osobie zdającej nie udało się zdać za pierwszym razem. Z kolei termin poprawkowego egzaminu ustnego zostanie wyznaczony na 20 lub 21 sierpnia 2019r. Natomiast osoby, które nie zdały więcej, niż jednego przedmiotu, mogą przystąpić do egzaminu dopiero za rok.


 

Wyniki z poszczególnych szkół można sprawdzić na stronie internetowej OKE W Jaworznie.


 

Julia Lamch


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama