Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 11:30
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PODWÓJNY ROCZNIK WALCZY O MIEJSCA

(powiat myszkowski) W tym roku do rywalizacji o miejsce w swoich wymarzonych szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych wystartowali uczniowie z dwóch równoległych roczników - tego, który skończył ostatnią klasę gimnazjum oraz o rok młodszego, czyli absolwentów ósmych klas szkoły podstawowej. Czy szkoły z naszego powiatu gotowe są na przyjęcie podwójnego rocznika, a co za tym idzie, czy wszyscy uczniowie będą mogli 1 września rozpocząć naukę w najlepszych placówkach?
Podziel się
Oceń

(powiat myszkowski) W tym roku do rywalizacji o miejsce w swoich wymarzonych szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych wystartowali uczniowie z dwóch równoległych roczników - tego, który skończył ostatnią klasę gimnazjum oraz o rok młodszego, czyli absolwentów ósmych klas szkoły podstawowej. Czy szkoły z naszego powiatu gotowe są na przyjęcie podwójnego rocznika, a co za tym idzie, czy wszyscy uczniowie będą mogli 1 września rozpocząć naukę w najlepszych placówkach?


 

Pełne dane dotyczące rekrutacji ze wszystkich miast w województwie śląskim znane będą 16 lipca. Wtedy też, opublikowane zostaną listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych do danej placówki. Od 16 do 24 lipca kandydaci będą zobowiązani potwierdzić wybór szkoły, tym samym 25 lipca ogłoszona zostanie ostateczna lista przyjętych. Osoby, które nie dostały się do żadnej z wybranych szkół, będą mogły wziąć udział w rekrutacji uzupełniającej na miejsca, które pozostaną wolne. Rozpocznie się ona 26 lipca, a jej wyniki znane będą 21 sierpnia. Ostatecznie, rekrutacja zamknięta zostanie 30 sierpnia, kiedy opublikowane zostaną oficjalne listy kandydatów przyjętych i nieprzyjętych. W tym roku rekrutacja do szkół średnich prowadzona jest dwutorowo – równolegle dla absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej i absolwentów gimnazjów. W szkołach średnich uczniowie będą uczyć się w odrębnych klasach, co spowodowane jest odmienną podstawą programową. Absolwenci ośmioletnich szkół podstawowych będą uczyć się w czteroletnim liceum i pięcioletnim technikum, z kolei absolwenci gimnazjów w trzyletnim liceum i czteroletnim technikum.


 

W specjalnym serwisie slaskie.edu.com.pl znaleźć można informacje dotyczące liczby potencjalnych kandydatów, którzy zapisali się do konkretnej placówki, a nawet wybranej klasy. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wyglądają statystyki chętnych nie tylko w szkołach naszego powiatu, ale i Zawierciu czy Częstochowie, czyli wszędzie tam, gdzie uczniowie najczęściej deklarowali chęć kontynuowania nauki. Dla absolwentów gimnazjów Liceum Ogólnokształcące im.mjr.H.Sucharskiego w Myszkowie przygotowało 150 miejsc, z czego liczba chętnych z pierwszej preferencji, czyli liczba kandydatów, którzy wybrali ten oddział na pierwszym miejscu swojej listy, wynosi 162. Liczba wszystkich chętnych ubiegających o przyjęcie do szkoły, a musimy pamiętać, że kandydaci mogli złożyć podanie do maksymalnie 3 placówek, wynosi 278. W przypadku absolwentów szkół podstawowych, na 150 miejsc, liczba uczniów, dla których myszkowskie liceum stanowi pierwszy wybór wynosi 131, z kolei wszyscy chętni to 250 osób.


 

Branżowa Szkoła I Stopnia w Myszkowie (ZS nr 1) dla absolwentów gimnazjów przygotowała 30 miejsc. Liczba chętnych z pierwszej preferencji wynosi 36, zaś liczba wszystkich chętnych to 67 osób. W przypadku absolwentów szkół podstawowych na 30 miejsc, 24 osoby traktują szkołę, jako swój pierwszy wybór, z kolei swoją kandydaturę zgłosiły łącznie 54 osoby.


 

Na 150 miejsc czekających na absolwentów gimnazjów w Technikum nr 1 w Myszkowie (ZS nr 1) zgłosiło się 125 kandydatów z pierwszej preferencji, zaś ogólnie o przyjęcie do placówki ubiega się 231 osób. W przypadku absolwentów szkół podstawowych Technikum nr 1 również gwarantuje 150 miejsc – liczba kandydatów pierwszej preferencji wynosi 118, zaś liczba chętnych ogółem to 226.


 

Technikum nr 2 (ZS2) w Myszkowie przygotowało dla absolwentów gimnazjów 170 miejsc, jednak lista chętnych z pierwszej preferencji to jedynie 24 kandydaci, na 94 wszystkich chętnych. W przypadku absolwentów szkół podstawowych na 170 miejsc, Technikum nr 2 jako swój pierwszy wybór zadeklarowało 19 osób, zaś liczba wszystkich złożonych podań wynosi 94.


 

Technikum w Żarkach (ZS) dla absolwentów gimnazjów ma zagwarantowane 90 miejsc, jednak liczba kandydatów z pierwszej preferencji wynosi tylko 46 osób, przy 126 wszystkich, którzy złożyli swoje podanie do tej placówki. W przypadku absolwentów szkół podstawowych szkoła przygotowała 90 miejsc – technikum jako swój pierwszy wybór wskazały 42 osoby, a łączna liczba złożonych podań wynosi 118.


 

162 miejsca przygotowane zostały dla absolwentów Branżowej Szkoły I Stopnia w Żarkach (ZS-ZDZ Katowice), przy czym liczba kandydatów pierwszej preferencji wynosi jedynie 14, zaś liczba wszystkich chętnych to 28. Dla absolwentów szkół podstawowych placówka zagwarantowała 157 miejsc, jednak liczba kandydatów pierwszej preferencji to jedynie 10 podać, a liczba wszystkich chętnych to 28 osób.


 

Liceum Ogólnokształcące w Żarkach (ZS) ma w swojej ofercie 30 miejsc dla absolwentów gimnazjów. Szkołę, jako swoją pierwszą preferencje wskazało 26 osób, a liczba wszystkich chętnych wynosi 92 osoby. Dla absolwentów gimnazjów żareckie liceum przygotowało 30 miejsc – placówkę, jako swoją pierwszą preferencję wskazało 14 chętnych, zaś liczba wszystkich, którzy złożyli aplikacje do szkoły wynosi 72.


 

Przyjrzyjmy się również, jak prezentuje się sytuacja w przypadku szkół spoza naszego powiatu. II Liceum Ogólnokształcące im. H. Malczewskiej w Zawierciu dla absolwentów gimnazjów przygotowało 128 miejsc. Liczba chętnych z pierwszej preferencji wynosi 137, zaś liczba wszystkich chętnych, którzy złożyli do szkoły swoją aplikacje wynosi 340. Dla absolwentów szkół podstawowych szkoła również gwarantuje 128 miejsc, z tym że liczba chętnych z pierwszej preferencji wynosi 189, zaś liczba wszystkich, którzy złożyli swoje podanie do liceum wynosi 404.


 

I Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stefana Żeromskiego w Zawierciu w tym roku zaoferowało dla absolwentów gimnazjów 128 miejsc - liczba osób dla których szkoła stanowi pierwszy wybór to 109 osób, przy czym liczba wszystkich chętnych to 353 kandydatów. W przypadku absolwentów szkół podstawowych szkoła także zagwarantowała 128 miejsc, liczba chętnych z pierwszej preferencji wynosi 152, zaś liczba wszystkich, którzy złożyli do szkoły swoje papiery to 426 osoby.


 

Technikum Nr 4 (ZS im. St. Staszica w Zawierciu) dla absolwentów gimnazjów przygotowało 64 miejsca. Liczba chętnych z pierwszej preferencji to 95 kandydatów, zaś liczba wszystkich, którzy złożyli aplikację do szkoły to 214 osób. W przypadku absolwentów szkół podstawowych, liczba przygotowanych miejsc wynosi 64. Liczba chętnych ogółem do nauki w szkole ukształtowała się na poziomie 204 osoby, zaś placówka jest pierwszym wyborem dla 91 kandydatów.


 

I Liceum Ogólnokształcące im. J.Słowackiego w Częstochowie przygotowało na najbliższy rok szkolny 120 miejsc dla absolwentów gimnazjów. Liczba kandydatów z pierwszej preferencji wynosi 178, zaś liczba wszystkich, którzy złożyli aplikacje do szkoły to 486 kandydatów. Dla absolwentów szkół podstawowych szkoła ma zagwarantowane 120 miejsc – liczba wszystkich, którzy złożyli swoją aplikację do placówki wynosi 564, z kolei liczba osób, dla których szkoła stanowi pierwszy wybór to 217.


 

Analizując przedstawione powyżej dane oraz rozmawiając z dyrektorami myszkowskich szkół mamy pewność, że w naszym powiecie miejsc dla uczniów nie zabraknie. Problem pojawia się jednak w przypadku najpopularniejszych szkół z większych miast. Oczywistym jest, że najlepsze placówki, dbając o wysoki poziom i prestiż, nie mogą przyjąć wszystkich, którzy chcieliby uczyć się w ich murach. Selekcja nie jest tu niczym złym, wręcz przeciwnie. Sytuacja przestawia się jednak inaczej, jeśli powodem niezakwalifikowania kandydata do szkoły nie jest kiepski wynik egzaminów i niezadowalające świadectwo, a jedynie podwójny rocznik. A to po raz kolejny stawia pod bardzo dużym znakiem zapytania zasadność i jakość ostatniej reformy. Jaki będzie porekrutacyjny obraz nie tylko w powiecie myszkowskim, ale i całym województwie śląskim przekonamy się już 25 lipca.


 

Adam Bugaj


 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama