Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 10:28
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

UPAŁ? O URZĘDNIKÓW W MYSZKOWIE ZADBANO NAJSZYBCIEJ!

(Powiat Myszkowski) Upał nie jest dla nikogo zaskoczeniem, był zapowiadany od co najmniej tygodnia. Po względnym jeszcze weekendzie 8/9 czerwca od poniedziałku 30 stopni, „nie schodziło z licznika”. 35 też nie było zaskoczeniem, a w słońcu 40 to normalka. Zapytaliśmy internautów gdzie są skracane lekcje w szkołach, jak pracują urzędy. Najszybciej zadbali o siebie urzędnicy myszkowskiego magistratu, którym już od poniedziałku, zarządzeniem burmistrza Włodzimierza Żaka pozwolono pracować tylko 5 godzin. Urząd pracuje od 7:30- 15:30, ale w pełnych godzinach pracy nie zawsze zastaniemy wszystkich. Urzędnicy pracują „rotacyjnie”. Podobnie w Starostwie Powiatowym w Myszkowie, gdzie też czas pracy skrócono, ale do 6 godzin. Okoliczne szkoły różnie. W Myszkowie we wtorek skrócone lekcje zastosowała tylko SP 3, w Żarkach Letnisko (gm. Poraj) już od poniedziałku lekcje trwały po 30 minut. Zdania internautów na temat prowadzenia skróconych lekcji, mniejszego czasu pracy w urzędach są podzielone.
Podziel się
Oceń

(Powiat Myszkowski) Upał nie jest dla nikogo zaskoczeniem, był zapowiadany od co najmniej tygodnia. Po względnym jeszcze weekendzie 8/9 czerwca od poniedziałku 30 stopni, „nie schodziło z licznika”. 35 też nie było zaskoczeniem, a w słońcu 40 to normalka. Zapytaliśmy internautów gdzie są skracane lekcje w szkołach, jak pracują urzędy. Najszybciej zadbali o siebie urzędnicy myszkowskiego magistratu, którym już od poniedziałku, zarządzeniem burmistrza Włodzimierza Żaka pozwolono pracować tylko 5 godzin. Urząd pracuje od 7:30- 15:30, ale w pełnych godzinach pracy nie zawsze zastaniemy wszystkich. Urzędnicy pracują „rotacyjnie”. Podobnie w Starostwie Powiatowym w Myszkowie, gdzie też czas pracy skrócono, ale do 6 godzin. Okoliczne szkoły różnie. W Myszkowie we wtorek skrócone lekcje zastosowała tylko SP 3, w Żarkach Letnisko (gm. Poraj) już od poniedziałku lekcje trwały po 30 minut. Zdania internautów na temat prowadzenia skróconych lekcji, mniejszego czasu pracy w urzędach są podzielone.


 

Na mój wpis na FB „Upał. Czas skracać lekcje? W szkole w Żarkach Letnisko, choć położona w lesie w pn skrócono lekcje ze względu na upał. Ciekawe jak w innych szkołach w Myszkowie i okolicy. Ktoś wie, gdzie dyrektorzy zdecydowali się na skrócenie lekcji?” reakcja była spora. 80 osób skomentowało wpis, podając informacje o sytuacji „klimatycznej”: Szkoły w gminie Żarki skrócone lekcje mają od wtorku. Szymon pisze, ze w SP 1 na Mijaczowie od środy 12.06 zdecydowano się na skrócenie lekcji. Może to reakcja na wcześniejsze, uszczypliwe komentarze uczniów. Przy okazji dowiedzieliśmy się o innych bolączkach „jedynki”: Dawid- spokojnie, w jedynce siedzimy i się pocimy. Do tego hol zamknięty bo „Dzieci idą do żabki po lody”. Co jest złego w chodzeniu na przerwie na lody? -można by spytać autora zamykania drzwi…


 

Kuba: Grzyb na ścianach. Po ostatnich deszczach zaczął występować grzyb na ścianie przy sali gimnastycznej. Później Kuba dodał, że: „Ja się w niej (jedynce) męczę bo pani dyrektor u siebie w pokoju ma klimatyzację i wiatrak, a mnie boli d.., bo nie mam takich luksusów.” Podobnie można by skomentować sytuację większości szkół, a nawet urzędów. Klimatyzacja, jeżeli jest to w gabinecie dyrektora, burmistrza, wójta, czasem w sekretariacie. „Zwykli” urzędnicy i uczniowie raczej smażą się w upale.


 

Że gorąco jest nie tylko urzędnikom zwróciła uwagę Justyna: Ja bym proponowała skrócić godziny pracy w sklepach, a nie tylko np. w Urzędzie Miasta, bo pewnie tak będzie, że Paniom Urzędniczkom strasznie jest duszo i gorąco siedząc za biurkiem przy wiatrakach. Uwaga może ciekawa, ale skąd tyle niechęci do urzędników? Innych, dużo gorszych uwag pod ich adresem nie będziemy cytować.


 

Jolanta podjęła temat, jak to rozwiązać: „Temat poruszony przez pana Mazanka dotyczy dzieci - a dzieci to przyszłość narodu oraz pana i moja przyszła emerytura :) Jak pan myśli, czy z uwagi na coraz bardziej odczuwalne zmiany klimatyczne nie warto byłoby pomyśleć przyszłościowo i stopniowo wyposażać szkoły w klimatyzację?”


 

Sam zastanawiałem się jak odpowiedzieć…: „Klimatyzacja świetnie schładza, niestety jest bardzo energochłonna. Czyli znowu kłopot z ekologią. Powinniśmy wyposażać szkoły w markizy, okiennice, budować patio, zadaszenia. Jak w Grecji. I zieleń,zieleń, zieleń! Tę jednak trzeba mieć czym podlewać. A u mnie, gmina Poraj wody nie ma od ok 18 w upały i od 6:00” Tu małe wyjaśnienie, nie wiem jakim cudem, ale od wtorku, mimo największych upałów mam wodę cały wieczór! Brawo firma Poreco!


 

Nie ma to być poradnik o sytuacji klimatycznej wszystkich szkół, od wtorku, najpóźniej środy większość szkół już skracało zajęcia. Ale, co ciekawe, byli i krytycy takich rozwiązań:


 

Dawid: od dnia dzisiejszego na większości lekcji po prostu się siedzi i rozmawia z nauczycielem o głupotach. Do szkoły w sumie chodzą tylko osoby, które lubią sobie porobić przysłowiową bekę lub którym zależy na frekwencji.


 

Ania: Nie wiem komu ma służyć to skracanie.....przecież uczniowie nie wracają do klimatyzowanych domów, nauczyciele chyba również.


 

Ciekawie na ten wpis odpowiedziała Karina: „W domu jest dużo chłodniej nawet jak nie ma klimatyzacji, bo na noc otwieram okna. W szkołach okna są pozamykane i nie ma kiedy się wychłodzić. Jak w klasie siedzi 20 dzieci to dodatkowo one same wytwarzają ciepło.” Właściwie dlaczego w szkołach na noc, okna nie mogłyby zostać uchylone? Rzeczywiście, budynek znacznie by się ochłodził. I tym pomysłem racjonalizatorskim kończymy, choć dyskusja może zapewne trwać przynajmniej do końca fali upałów. (JotM)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama