Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 07:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

europoseł Jadwiga Wiśniewska pyta o Romów na basenie: KIEDY ONI OPUSZCZĄ BASEN?

(Zawiercie) Jest 25 kwietnia. Z basenu w Hotelu Villa Verde pod Zawierciem korzysta wielu gości z zewnątrz. Tego dnia z pływalni postanowiła też skorzystać kobieta. Przed nią na pływalnię wchodzi czterech mężczyzn o ciemnej karnacji. Zachowują się dość głośno, ale kulturalnie, jak później relacjonuje świadek, pracownik basenu. Mężczyźni -jak się okazuje- prawie na pewno są narodowości Romskiej. Ich spora społeczność mieszka w Zawierciu. Gdy Romowie już weszli, kobieta stojąca jeszcze przy recepcji basenu pyta: „Kiedy oni opuszczą basen? I wraca, jakby rezygnując z kąpieli. Ratownik rzuca jeszcze za nią słowa, że mężczyźni, to tacy sami ludzie jak wszyscy. Kobieta wraca za kilkadziesiąt minut, tłumaczy się, ostatecznie wchodzi na pływalnię, gdy dowiaduje się, że czwórka Romów nie korzysta z basenu, tylko z sauny. Jak szybko zauważyli pracownicy obiektu, interesująca się romskimi gośćmi kobieta to Europoseł z PiS Jadwiga Wiśniewska. W obecnych wyborach do Parlamentu Europejskiego jako „jedynka” PiS na Śląsku jest widoczna na licznych banerach w każdym niemal mieście i wiosce.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Jest 25 kwietnia. Z basenu w Hotelu Villa Verde pod Zawierciem korzysta wielu gości z zewnątrz. Tego dnia z pływalni postanowiła też skorzystać kobieta. Przed nią na pływalnię wchodzi czterech mężczyzn o ciemnej karnacji. Zachowują się dość głośno, ale kulturalnie, jak później relacjonuje świadek, pracownik basenu. Mężczyźni -jak się okazuje- prawie na pewno są narodowości Romskiej. Ich spora społeczność mieszka w Zawierciu. Gdy Romowie już weszli, kobieta stojąca jeszcze przy recepcji basenu pyta: „Kiedy oni opuszczą basen? I wraca, jakby rezygnując z kąpieli. Ratownik rzuca jeszcze za nią słowa, że mężczyźni, to tacy sami ludzie jak wszyscy. Kobieta wraca za kilkadziesiąt minut, tłumaczy się, ostatecznie wchodzi na pływalnię, gdy dowiaduje się, że czwórka Romów nie korzysta z basenu, tylko z sauny. Jak szybko zauważyli pracownicy obiektu, interesująca się romskimi gośćmi kobieta to Europoseł z PiS Jadwiga Wiśniewska. W obecnych wyborach do Parlamentu Europejskiego jako „jedynka” PiS na Śląsku jest widoczna na licznych banerach w każdym niemal mieście i wiosce.

Nasi dziennikarze wiedzieli o przynajmniej dwóch świadkach zdarzenia. Jeden to obsługujący europoseł na recepcji ratownik, druga -przypadkowy świadek, kobieta. Z kobietą nie udało nam się porozmawiać, z ratownikiem, którego nazwisko i imię poznaliśmy, już tak. Choć ten początkowo nie chce rozmawiać, mówi przez telefon, że brzydzi się polityką i politykami. 29. kwietnia wysyłamy sms: czy potwierdzi Pan, że Jadwiga Wiśniewska europoseł spytała „kiedy oni wyjdą z wody” wskazując na ciemnoskórych gości?” Godzi się na rozmowę ale po weekendzie majowym. Pisze jeszcze, że „nawet na kamerę się nagrało, ale niestety bez głosu”. Do rozmowy dochodzi 8 maja. W jej trakcie ratownik tłumaczy, że już tam (w hotelu Villa Verde) nie pracuje, ale potwierdza. Nie podajemy jego nazwiska:

Zastanawiałem się czy to potwierdzić, czy nie, ale mówię zgodnie z sumieniem: była taka sytuacja i tyle. I co. Nikt tego nie zaprzeczy. Była taka sytuacja, tak powiedziała. Można to było przyjąć jako rasistowskie wyznanie jej i tyle. Można było to tak zinterpretować. Czekała, aż oni wejdą do szatni, specjalnie. I wtedy minie zapytała: ile oni tu spędzą czasu. Jak powiedziałem, że nie wiem, że nie udzielę takiej informacji. Wtedy ona tak odwróciła się na pięcie i wyszła. Ale w międzyczasie ja jej mówię, że „to też są ludzie”. A ona mówi, „czy oni też będą korzystać z basenu?” Ja jej mówię, że tylko z saun, bo oni tylko korzystają z saun i z jakuzzi. I wyszła. Przyszła za pół godziny i normalnie sobie weszła na basen.”

Całą rozmowę z ratownikiem opublikujemy w piątkowym wydaniu Gazety Myszkowskiej i Kuriera Zawierciańskiego.

Do Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej 8 maja wysyłamy pytania, z opisem przebiegu zdarzenia tak, jak opisali nam to świadkowie: że obecność Romów na basenie miałaby jej przeszkadzać. Spytaliśmy panią poseł czy przeprosi społeczność Romów za swoje zachowanie? Nie chcieliśmy przesądzać, czym kierowała się, jakimi poglądami czy uprzedzeniami poseł Wiśniewska, tak reagując. Prosiliśmy o komentarz, wyjaśnienie. Do 13 maja nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Jednak to nie świadczy, że Europoseł Wiśniewska wcale nie zareagowała na nasze pytania. Jeszcze 8 maja otrzymaliśmy mail od wicedyrektor hotelu Villa Verde Marzeny Nejman, która… powołuje się na nasze pytania wysłane do Wiśniewskiej. I podaje nazwisko pracownika, z którym -jak twierdzi- mogliśmy rozmawiać. Prosi o nie wymienianie nazwy firmy „w żadnej korespondencji czy artykułach mówiących o zachowaniu Pani Europoseł”. Załącza też skan oświadczenia, podpisanego rzekomo przez ratownika, który pisze, że „chciałby zakwestionować cytowane słowa, gdyż zostały one przekręcone bądź źle zinterpretowane”. Nie sugerowałem, że zachowanie pani Wiśniewskiej nosiło znamiona rasizmu” -czytamy w „oświadczeniu”.

13 maja nasz informator potwierdza, że po rozmowie z dyrektor hotelu podpisał oświadczenie: -Ona do sądu pana poda. Nie nastraszyli mnie, nikt mnie w życiu nie nastraszy. Jakby to pan napisał łagodnie, to byłoby w porządku. Na milion procent jak to się gdziekolwiek ukaże, ona pana do sądu poda. A jak to się ukaże przez 26 maja (termin wyborów do Parlamentu Europejskiego-przyp. red.) to ona pana zniszczy. Na milion procent”.

Co ważne, nasz informator nie wycofał się z opisu jaki przebieg miało zdarzenie. Zażądał jedynie, aby go „nie cytować”. Ponieważ zachowujemy jego dane osobowe w tajemnicy, zdecydowaliśmy się jednak na publikację artykułu.

O komentarz do opisywanego zdarzenia zwróciliśmy się do Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”, które zajmuje się piętnowaniem nietolerancji na tle rasowym, narodowościowym, ze względu na orientację seksualną, zwalczaniem objawów ksenofobii i rasizmu:

Punktu usługowe i handlowe są dostępne dla każdego, regulują to też odpowiednie zapisy zabraniające dyskryminowania klientów ze względu na ich narodowość, język czy wyznanie. Nie wolno odmawiać z tych powodów obsługi czy domagać się wyproszenia kogokolwiek z lokalu. Do takich sytuacji w Polsce dochodziło. Udokumentowaliśmy w monitoringu „Brunatna Księga" m. in. bezpodstawne wyproszenie Romów z cukierni w Andrychowie (2014 r.) czy zakazanie im wstępu do kilku poznańskich punktów gastronomicznych (2010 r., sprawa trafiła do sądu, który uznał takie postępowanie za wymierzone w godność poszkodowanych i dotkliwe naruszenie ich dóbr osobistych). Współczesną Europę tworzą społeczeństwa różnorodne. Szacunek w relacjach z innymi należy przecież do wartości uniwersalnych” -dr Anna Tatar Stowarzyszenie "NIGDY WIĘCEJ"

Pytania wysłaliśmy też do Stowarzyszenia Romów w Polce, do prezesa stowarzyszenia Romana Kwiatkowskiego. Stowarzyszenie nie odniosło się do incydentu w Zawierciu.

Dalej czekamy na komentarz/wyjaśnienie Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej. Na pytania wysłane 8 maja nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Jeżeli poseł zdecyduje się nam odpowiedzieć do środy 15 maja, jest stanowisko znajdzie się w piątkowym wydaniu Gazety Myszkowskiej i Kuriera Zawierciańskiego.

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

użytkownik 20.05.2019 17:19
Mam nadzieję, że obywatele Myszkowa są lepszymi ludźmi od Europosłanki Jadwigi Wiśniewskiej i nie oddadzą na nią jednego głosu w nadchodzących wyborach do PE. Marzenie?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama