Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 06:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PO KILKU DNIACH POLICJA DOTARŁA DO MŁODEJ MATKI

(Grabiec, gm. Szczekociny) Przy brzegu Krztyni znaleziono martwego noworodka. Mężczyzna, który dostrzegł dziecko, czym prędzej powiadomił o tym fakcie policję. Na miejsce przyjechał również prokurator, który zlecił sekcję zwłok. Policjanci rozpoczęli poszukiwania matki porzuconego dziecka. Po kilku dniach funkcjonariusze z Zawiercia poinformowali o dotarciu do nastolatki, która przyznała się do czynu. - Kluczowe w tej sprawie będą wyniki zleconej przez prokuratora sekcji zwłok oraz wyniki badań DNA – informują policjanci. Przeprowadzona w środę sekcja zwłok nie odpowiedziała jednak na pytanie, co było przyczyną śmierci dziecka. Konieczne będzie przeprowadzenie dalszych badań.
Podziel się
Oceń

(Grabiec, gm. Szczekociny) Przy brzegu Krztyni znaleziono martwego noworodka. Mężczyzna, który dostrzegł dziecko, czym prędzej powiadomił o tym fakcie policję. Na miejsce przyjechał również prokurator, który zlecił sekcję zwłok. Policjanci rozpoczęli poszukiwania matki porzuconego dziecka. Po kilku dniach funkcjonariusze z Zawiercia poinformowali o dotarciu do nastolatki, która przyznała się do czynu. - Kluczowe w tej sprawie będą wyniki zleconej przez prokuratora sekcji zwłok oraz wyniki badań DNA – informują policjanci. Przeprowadzona w środę sekcja zwłok nie odpowiedziała jednak na pytanie, co było przyczyną śmierci dziecka. Konieczne będzie przeprowadzenie dalszych badań.


 

Martwa dziewczynka została znaleziona w środę 1 maja po godzinie 14.00 niedaleko miejscowości Grabiec (gm. Szczekociny). Mieszkaniec Szczekocin zauważył niemowlę przy brzegu Krztyni, płynącej wzdłuż drogi krajowej nr 78. Mężczyzna zawiadomił policję o martwym dziecku. Na miejsce oprócz policji przyjechał również prokurator, który zlecił wykonanie sekcji zwłok dziecka. Mundurowi rozpoczęli poszukiwania matki noworodka. Jeszcze przed tygodniem zawierciańska jednostka policji informowała, że matce, która pozbawi swoje dziecko życia w okresie porodu i pod wpływem jego przebiegu, grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Taki czyn może zostać też zakwalifikowany jako zabójstwo. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Myszkowie.


 

PRZYZNAJE SIĘ, JEDNAK SZCZEGÓŁÓW NIE PODAJE


 

W ubiegły wtorek, 7 maja, zawierciańscy policjanci poinformowali o dotarciu do nastolatki, która prawdopodobnie jest matką martwego dziecka. Z policją skontaktowali się pracownicy jednej z placówek medycznych. Przekazali mundurowym, że trafiła do nich młoda dziewczyna, wymagająca pilnej pomocy medycznej. Jej stan wynikał z utraty dużej ilości krwi. Przeprowadzone badanie potwierdziło, że dziewczyna przed kilkoma dniami urodziła.


 

- Dziewczyna przyznała się do tego czynu. Nie chce mówić jednak o okolicznościach – przekazują zawierciańscy policjanci. To, czy nastolatka rzeczywiście jest matką porzuconego noworodka potwierdzą wyniki badań DNA. Dziewczyna jest pod opieką lekarzy, póki co nie chce ujawnić motywów swojego działania i okoliczności zdarzenia. Przyczyna śmierci dziecka miała zostać ustalona na podstawie sekcji zwłok. Przeprowadzono ją w ubiegłą środę w Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo – Lekarskiej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Na jej podstawie stwierdzono, że ciąża była donoszona, 9-cio miesięczna, a zwłoki dziecka znajdowały się w wodzie od kilku do kilkudziesięciu godzin. – (…) biegli nie wskazali jednoznacznej przyczyny śmierci i nie odpowiedzieli na pytanie, czy dziecko było wrzucone do rzeki żywe, czy też martwe. Dla ustalenia tych okoliczności konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań specjalistycznych w tym badań histopatologicznych – poinformował prokurator Dariusz Bereza. (es) Foto: KPP Zawiercie


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama